Lunchbox na każdy dzień. Fit Bento, czyli domowa dieta pudełkowa w wersji fit

Make Bento Not War - to hasło z pewnością znają wszyscy bentomaniacy. Malwina Bareła, specjalistka od domowej diety pudełkowej, w swojej najnowszej książce „Lunchbox na każdy dzień. Fit Bento” podrzuca kolejne przepisy na potrawy do lunchboxa, tym razem w wersji fit.


Na dzień dobry Malwina zaczyna od organizacji. Podpowiada jak korzystać z książki, a także wyjaśnia co zrobić, żeby schudnąć. Cudów nie ma, jest za to garść solidnej wiedzy i sporo wskazówek, którym warto zaufać. Obeznani w temacie nie znajdą nic odkrywczego, ale myślę, że kilka lat temu ten wstęp byłby dla mnie przełomowy i nie musiałabym szukać wiarygodnych informacji na oślep.

Kuchnia Malwiny jest prosta i sezonowa. Ma dobrze smakować, nie szarpać za portfel i nie pozwalać na marnowanie jedzenia. Dlatego doceniam kalendarz z oznaczeniem sezonowych warzyw i owoców, zerowastowe tipy, możliwość zamiany mięcha na wersję wege oraz oznaczone kalorie wraz z makro dla każdej potrawy. Dobra, solidna robota. Indeksy na końcu to złoto, bo pozwalają szybko odnaleźć jedzonko według kilku różnych kryteriów. 
 
 
Natomiast jeśli chodzi o same przepisy to dostajemy trochę podstaw, kilka koktajli oraz 58 Bento propozycji. Wszystko z podziałem na pory roku, żeby jeść zdrowo i sezonowo. Pomysły Malwiny na fotkach prezentują się obłędnie, smakują jeszcze lepiej. Właściwie nie trafiłam na żaden przepis, o którym pomyślałabym „a fuj, tego nie zjem”. 100% moje smaki. Do tego receptury są łatwe, czytelne i nie wzbudzają wątpliwości. Takie gotowanie lubię najbardziej. A już najlepsze w tym wszystkim jest to, że jedzonka nie trzeba brać na wynos. Zamiast do pudełka wystarczy serwis na talerzu i pyszny obiad gotowy. Polecam serdecznie

♥ ♥ ♥
Malwina Bareła, Lunchbox na każdy dzień. Fit. Bento, wyd. Znak, Kraków 2021. 

Komentarze