Potworna gra dla całej rodziny, czyli „Banda Stworów” od Fabryka Kart Trefl-Kraków

Na pierwszy rzut oka „Banda Stworów” wygląda jak typowe memory, ale to tylko pozory, bo w grze opracowanej przez Florian Biege wyszukiwanie tych samych obrazków jest sympatycznie pokomplikowane, a potworki różnią się od siebie mnóstwem szczególików.


Przed przystąpieniem do gry tasujemy czerwone kafelki i układamy je w stosik rewersem do góry. Następnie rozkładamy niebieskie kafelki obrazkami do góry. Ustawiamy kości i klepsydrę w wygodnym miejscu i już możemy przystąpić do zabawy. Zasady są banalnie proste, bo w grze chodzi o znalezienie takich samych stworów zanim piasek przesypie się w klepsydrze. Wariant rozgrywki zależy od ilości graczy. Jeśli gramy tylko we dwoje tworzymy wspólną drużynę i razem szukamy takich samych obrazków. Ta kooperacyjna wersja sprawdzi się szczególnie w przypadku młodszych dzieci oraz nerwusów, którzy nie lubią przegrywać. Najbardziej optymalna wersja to ta, kiedy bawimy się we czwórkę i więcej osób. Wówczas dobieramy się w dwa zespoły, jeden gracz rzuca kośćmi, losuje potworka ze stosu i ma 60 sekund, żeby pomóc swojej drużynie odnaleźć kafelek z bliźniaczym stworkiem, NIE UŻYWAJĄC przy tym słów wylosowanych na kościach. Jeśli drużyna zgadnie – zdobywa punkt, jeśli nie, stworek ucieka z puli. Wygrywa ten zespól, który zgarnie więcej straszydeł. 
W dość dużym, tekturowym pudełku znajdziemy 108 tekturowych kafelków (po 54 z niebieskim i czerwonym rewersem) z uroczymi ilustracjami, 2 drewniane, ładne i solidne kości, klepsydrę oraz instrukcję. Do gry możemy zaprosić dzieciaki od 7 roku życia, jednak wersja uproszczona, jednodrużynowa spodoba się nawet 5-6 latkom. Siła „Bandy Stworów” tkwi w prostocie. Zasady gry są jasne i czytelne, a zabawa generuje mnóstwo hałasu i wybuchów głośnego śmiechu. Wesołe zamieszanie trwa ok. 20-30 minut, a w trakcie rozgrywki trudno usiedzieć spokojnie na miejscu od kłębiących się emocji, które potęguje przesypujący się w klepsydrze piasek. Zabawa jest przednia, a jeśli dołożymy do tego wersję językową (zgodnie z zamysłem wydawcy), czyli opowiadanie o potworach po angielsku, to przy okazji szlifujemy z młodymi słówka i pozwalamy na bezstresowe przełamanie bariery językowej. Miłośnicy gier rodzinnych z pewnością będą zadowoleni.

💜💙💛
Banda Stworów, autor: Florian Biege, liczba graczy: 2+, wiek: 7+, czas gry: 20-30 min., Fabryka Kart Trefl-Kraków 2019.

Komentarze


Photobucket        

Mój instagram ♥