Klimatyczna karcianka dla dwojga, czyli „Kruki” Thorstena Gimmlera z ilustracjami Marcina Minora

Długie jesienne wieczory sprzyjają słodkiemu lenistwu. Pora założyć puchate skarpety, przygotować gorące kakao z piankami i oddać się słodkim chwilom relaksu. Jako dodatek mile widziane są szczególnie książki, gry i seriale. Jednym z doskonałych czasoumilaczy są „Kruki” - klimatyczna gra dla dwojga od Naszej Księgarni. Ptaszyska latają sobie beztrosko od kilku miesięcy, ale jeśli jeszcze o nich nie słyszeliście, to jak najszybciej musicie nadrobić zaległości.


W pudelku znajdziemy:
  • dwie figurki kruków – czarną i białą, które będą naszymi pionkami,
  • znacznik gracza rozpoczynającego grę,
  • 50 kart lotu, po 25 dla każdego z graczy – przedstawiają krainy, od których może wlecieć skrzydlaty wysłannik i służą do przesuwania kruków na trasie wyścigu,
  • 40 kart trasy – z nich układamy trasę wyścigu,
  • 16 kart akcji, po 8 dla każdego z graczy – dzięki nim gracze mogą manipulować przebiegiem gry, ułatwiać lot swojemu krukowi i przeszkadzać przeciwnikowi. Każą z tych kart podczas rozgrywki można wykorzystać tylko raz.

Przed przystąpieniem do gry tasujemy, wszystkie karty trasy, po czym bierzemy 16 i z nich układamy trasę lotu dla naszych kruków. Jeśli obok siebie znajdą się karty z obrazkami tych samych krain, wystarczy obrócić jedną z nich o 180 stopni, a jeśli to nie rozwiąże sytuacji, to należy na jej miejsce dobrać nową kartę. Pozostałe kartoniki zostawiamy w zakrytym stosiku. Pionki ustawiamy na początku tras, dzielimy karty lotu zgodnie z rewersami i tworzymy z nich stosiki dla każdego z graczy. W ten sam sposób dzielimy karty akcji, a następnie decydujemy kto zaczyna grę.

Zabawa polega na tym, żeby wygrać wyścig przy użyciu kart lotu i kart akcji. Mechanika gry została bardzo szczegółowo omówiona w instrukcji. I choć po pierwszej lekturze można być nieco zagubionym, a gra może sprawiać wrażenie chaotycznej, to wystarczą dwie, no góra trzy rozgrywki (w przypadku dzieci), żeby opanować wszystkie zasady i czerpać satsfakcję z zabawy. Sama rozgrywka jest niezwykle przyjemna, trwa ok. 15 minut, a gracze muszą się nieźle nagłówkować, żeby przyjąć odpowiednią strategię, w miarę bez przeszkód przelecieć swoim krukiem przez krainę snów, a przy okazji pokrzyżować szyki przeciwnika. Oczywiście ślepy los potrafi namieszać w planach graczy, ale to sprawia, że rozgrywka jest jeszcze bardziej ekscytująca.


„Kruki” projektu Thorstena Gimmlera, już na pierwszy rzut oka zachwycają bajecznymi ilustracjami Marcina Minora. Każda karta to malutkie arcydziełko, które świetnie wprowadza w nastrój gry oraz pozwala poczuć latające w powietrzu drobinki magii. Ta pięknie wydana gra dla dwojga sprawi mnóstwo frajdy zarówno dzieciakom od 8 roku życia, jak i starym koniom, które lubią rywalizację i dobrą zabawę. A ponieważ rozgrywka jest szybka i dynamiczna, a przegrany natychmiast żąda rewanżu, to do „Kruków” wraca się często i z niesłabnącą przyjemnością.

💙💙💙
Kruki, autor: Thorsten Gimmler, ilustracje: Marcin Minor, liczba graczy: 2, wiek: 8+, czas gry: 15 min., Nasza Księgarnia 2019.

Komentarze

  1. Wow, super gra, coraz więcej teraz takich fantastycznych form zabaw dla dzieci i dla dorosłych. Ja ostatnio powróciłam do Monopoly, fantastyczny relaks, a i satysfakcja, bo wszystkich ograłam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz


Photobucket        

Mój instagram ♥