Wzruszająca opowieść dla młodzieży, czyli „Dziewczyna z białym psem” Anne Booth

Lektura „Dziewczyny z białym psem” burzy spokój i okazuje się wielkim przeżyciem, choć początkowo nic na to nie wskazuje. Jednak Anne Booth konsekwentnie buduje klimat, żeby w końcu zaskoczyć czytelnika, wytrącić go z równowagi pozostawić przejętym na długo po odłożeniu książki na półkę. Świetna młodzieżówka, której nie można przegapić.


Jessie Jones (nie mylić z Jessicą Jones – superbohaterką) marzy o własnym psie. Kiedy dziewczynka znajduje u babci puchatą, białą kulkę, zdaje się, że do szczęścia nie potrzeba nic więcej. Co prawda szczeniak nie jest tak do końca jej własnością, ale babcia liczy na pomoc w opiece nad maluchem. Tym bardziej, że od jakiegoś czasu staruszka dziwnie się zachowuje, powtarza na pozór bezsensowne zdania, próbuje ostrzec przed czymś wnuczkę, coraz częściej zapomina o rożnych rzeczach. Kiedy babcia trafia do szpitala, a Jessie i mama zostają w jej domu, żeby zaopiekować się psiakiem, dziewczyna znajduje stare zdjęcie przedstawiające dziewczynę z białym psem. Kim była Maria Bayer? Czy to możliwe, żeby babcia przez całe życie skrywała jakiś sekret?

To mogła być powieść jakich wiele. O dwóch kuzynkach, które w dzieciństwie były ze sobą blisko związane, ale dojrzewanie i życiowe zakręty sprawiły, że dziewczyny zaczęły się od siebie oddalać. Pisarka mogła również zagrać kartą problemów rodzinnych obu nastolatek, wycisnąć łezkę z pomocą przyjaciółki na wózku inwalidzkim, zaróżowić policzki odbiorcy uroczym wątkiem miłosnym. Bo przecież to wszystko znajdziemy w fabule. Ale bez historii babci, bez jej przeszłości i brzemienia, które przez całe życie niosła na barkach, bez białego owczarka szwajcarskiego i starego zdjęcia ta powieść byłaby jedynie przyjemnym czytadłem, o którym szybko się zapomina.

Wątek babci, a właściwie dwóch babć, jest najważniejszy bo stanowi o ciężarze powieści i ma decydujący wpływ na odbiór całości. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, żeby nie psuć nikomu przyjemności płynącej z lektury, każdy sam musi odkryć jaki sekret przez lata ukrywała staruszka i co ma z tym wspólnego biały pies. Powiem tylko, że opowieść Anne Booth jest mocno zanurzona w przeszłości, a przy tym doskonale pokazuje jak ważna jest znajomość historii i umiejętność wyciągania z niej wniosków. Bo dobro i zło walczą ze sobą nieustannie i to od nas zaleczy na którą stronę przechyli się szala zwycięstwa. To my decydujemy o świecie w którym żyjemy i to my kształtujemy przyszłość.

„Dziewczyna z białym psem” to piękna i poruszająca powieść dla starszych dzieci i nastolatków, która chwyta za serce i niesie ze sobą moce przesłanie. Anne Booth unika taniego moralizowania, ale nie boi się mówić wprost o tym, do czego może doprowadzić obojętność, głupie i okrutne żarty, uprzedzenia, brak tolerancji i nieznajomość historii. Wspaniała i ważna proza. Przeczytajcie koniecznie, wielkie emocje gwarantowane.

💚💚💚
Anne Booth, Dziewczyna z białym psem (Girl With A White Dog), tłum. Anna Dobroń, wyd. Akapit Press, Łódź 2017.

Komentarze


Photobucket        

Mój instagram ♥