Ananasy z naszej klasy, czyli trzy tomiki Marty Fox na tapecie

Wiele lat temu marzyłam, że kiedy dorosnę zostanę Martą Fox. Ach, ja uwielbiałam jej powieści dla nastolatek. Niedawno dzięki wydawnictwu Akapit Press znów wróciłam do twórczości mojej ulubionej pisarki z lat szczenięcych i znów dałam się oczarować jej prozie. Ostatnio w mój ręce trafiły trzy nietypowe książki dla dzieci autorstwa pani Marty, o których dziś chcę wam opowiedzieć.


Co wyróżnia tomiki „Przybij piątkę”, „Zieloną Nikolę” i „Bartka Wścieklicę”? Na pewno tematyka i pomysłowe wydanie. Wszystkie trzy książeczki są formatu a5 i wyglądają jak szkolne zeszyty. Poszczególne historie są luźno połączone fabularnie i dotyczą dzieciaków z jednej klasy szkoły podstawowej. Drugoklasiści, zwani przez ich panią ananasami, potrafią narozrabiać, pakują się w rożne tarapaty, a przede wszystkim dzielą się z czytelnikiem swoimi przemyśleniami, w których poruszają serię trudnych, ważnych i nieoczywistych tematów. 
 


W „Przybij piątkę” poznajemy Pawła, Bartka, Mikołaja i Nikolę. Większa część fabuły skupia się wokół Pawełka, który wikła się w pewną nieprzyjemną sprawę. Wyrzuty sumienia tak dręczą chłopca, ze nawet ulubione naleśniki przestają mu smakować. Czy młodzieniec znajdzie w sobie dość odwagi, żeby poznać się do błędu i przeprosić kolegę?

Z kolei „Zielona Nikola” to opowieść o małej buntowniczce z charakterem, która lubi przełamywać stereotypy. A ponieważ dziewczynka przez lata mieszkała w Norwegii, to dla koleżanek z klasy wciąż jest trochę obca. Dziewczynki robią jej różne psikusy i trochę się z niej śmieją. Do czasu…

Ostatni tomik, czyli „Bartek Wścieklica” kręci się wokół wyjątkowo humorzastego chłopca. Nie na darmo wszyscy nazywają Bartka Wścieklicą. Nawet kochana babcia zaczyna tracić do niego cierpliwość. Czy Bartek naprawdę jest takim złym chłopcem? A może jego problem da się rozwiązać? Przekonajcie się sami! 
 

 Obok opowiastek błahych i typowo dziecięcych, jak bale przebierańców, podwórkowe zabawy, wakacje, wycieczki i domowe zwierzątka, Marta Fox zachęca do rozmów o wyrzutach sumienia, złości, kłamstwach, umiejętności przyznania się do błędu i mówienia „przepraszam”, o stereotypach, nawiązywaniu przyjaźni, prawach dziecka, spotkaniach z nieznajomymi. A wszystko to w formie sympatycznych opowiastek o dzieciach, z którymi mogą identyfikować się młodzi czytelnicy. Autorka stawia swoich bohaterów w konkretnych sytuacjach, a przez to zmusza młodych odbiorców do zastanowienia się jak oni zachowaliby się w podobnych okolicznościach. Marta Fox unika nachalnego moralizatorstwa, a jedynie promuje pozytywne wartości i wskazuje właściwe postawy. Jednak w jej opowiastkach bohaterowie do wszystkiego dochodzą sami lub z pomocą dorosłych, przy okazji wciągając dzieci do dyskusji.

Sprawy poruszane w książeczkach nie są tylko teorią, ponieważ po każdym rozdziale mali czytelnicy mogą się wypowiedzieć na dany temat na specjalnie do tego przygotowanych stronach. Autorka zadaje dodatkowe pytania, w których skłania do przemyśleń i pyta dzieci o ich zdanie. Natomiast swoje wypowiedzi mali mogą opisać lub narysować. Świetna sprawa! Do tego humorystyczne ilustracje Tomasza Domańskiego nadają całości charakteru i mają właściwości rozweselające. Całe opracowanie graficzne jet bombowe i z pewnością przypadnie dzieciakom do gustu. Szczerze polecam całą serię. Takie mądre, fajne i wartościowe książeczki warto podsuwać swoim dzieciom.

💗💚💙
Marta Fox, Przybij piątkę, Zielona Nikola, Bartek Wścieklica, wyd. Akapit Press, Łódź 2014, 2016, 2017. 
 

Komentarze

  1. Och, jak miło! Dziękuję, jestem wzruszona. Jak dobrze, że Pani jest sobą, a nie mną. Pozdrawiam serdecznie. Pozwolę sobie skopiować ten link na Fb i pochwalić się Pani opinią. Marta Fox

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz


Photobucket        

Mój instagram ♥