Kicająca przygoda, czyli „Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki!” Hayley Scott

Uwielbiam ciepłe, optymistyczne opowieści z nutą magii. Takie, które grzeją serducho i wywołują szeroki uśmiech na twarzy. Bajeczka „Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki!” wymyślona przez Hayley Scott pasuje tutaj idealnie.


Rezolutna Ania bardzo przeżywa przeprowadzkę do nowego domu. I choć argumenty mamy są logiczne, to nawet świadomość, że dzięki temu będą bliżej taty jest niewielką pociechą. Żeby ułatwić małej całą sytuację, ukochana babcia przynosi dziewczynce niezwykły prezent. W pakunku kryje się filiżnakowy domek z pełnym wyposażeniem, w którym mieszka rodzina króliczków. Ania czuje zapach magii, ale nawet nie przypuszcza, że jej mali przyjaciele ożywiają, kiedy nikt na nich nie patrzy. Jeśli jesteście ciekawi jakie przygody przeżyją śliczne uszaki i ich właścicielka, koniecznie sięgnięcie po „Filiżankowy domek”.

Książeczka autorstwa Hayley Scott to sama słodycz. I nie chodzi tylko o urokliwą historię, ale też prześliczne i figlarne ilustracje Pippy Curnick, które doskonale oddają to, co aktualnie dzieje się w tekście. Wszystkie obrazki są cudne, ale to pyszczki króliczków miażdżą serce i sprawiają, że czytelnik rozpływa się z zachwytu. Jestem nimi totalnie oczarowana. Cud, miód i orzeszki. 
 
Cała bajka o Ani i jej puchatych przyjaciołach jest fajna, ale najbardziej podoba mi się pomysł z zapachem magii, który dziewczynka czuje zanim wydarzy się coś niezwykłego. I tak mała podświadomie wie, że właśnie staje się świadkiem wyjątkowych wydarzeń, ale jeszcze nie potrafi ich nazwać i póki co tajemnica króliczków jest bezpieczna. Jestem bardzo ciekawa jak sprawy potoczą się w kolejnych tomach tej czarującej opowieści.

Bajka „Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki!” to średniej długości historyjka przeznaczona dla starszych przedszkolaków i młodszych uczniów z podstawówki. Duża czcionka i niewielka ilość tekstu sprawiają, że młodzi czytelnicy bez problemu poradzą sobie z samodzielną lekturą. Pozytywne przesłanie pozwoli dzieciakom oswoić i zaakceptować nową sytuację, jaką jest przeprowadzka. W końcu nowe nie znaczy gorsze, tym bardziej, że tuż za rogiem czeka fascynująca przygoda.

💚💚💚
Hayley Scott, Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki! (tyt. oryg. Teacup House. Meet the Twitches), tłum. Anna Uszyńska, il. Pippa Curnick, wyd. Akapit Press, Łódź 2019.

Komentarze


Photobucket        

Mój instagram ♥