Puzzle „Układam roboty” od CzuCzu, czyli kreatywna zabawa dla małych i dużych

Czy temat puzzli może się kiedykolwiek znudzić? Nie może! Szczególnie jeśli chodzi o układanki wyprodukowane przez CzuCzu. Nowość w ofercie krakowskiego wydawcy, czyli zestaw „Układam roboty” z bombowymi ilustracjami Przemka Liputa rozbudza wyobraźnię i pozwala się kreatywnie wyżyć, jak jeszcze nigdy wcześniej, bo tym razem efekt końcowy zależy tylko i wyłącznie od zachcianki układającego.


W pudełku znajdziemy 65 puzzli, z których docelowo możemy ułożyć 8 robotów zaprojektowanych przez Przemka Liputa. Podpowiedzi jak robociki powinny wyglądać znajdziemy na opakowaniu. Jednak wystarczy odrobina wyobraźni i konstruktorskie zapędy, żeby stworzyć coś zupełnie nowego i niezwykłego. A to dzięki temu, że wszystkie elementy mają takie same końcówki i bez problemu łączą się ze sobą. Są też kawałki z dziurkami, które zawsze cieszą, bez względu na wiek. I tu zaczyna się prawdziwa zabawa, czacha paruje, a śmiechom nie ma końca.

Zestaw „Układam roboty” jest przeznaczony dla dzieci od 3 roku życia, ale myślę, że z układaniem robotów poradzą sobie nawet nieco młodsze, ale koniecznie bystre i rozgarnięte maluchy. Puzzle nie są trudne, ale wymagają kombinowania i główkowania, więc im starsze dziecko, tym jego pomysły będą bardziej oryginalne i skomplikowane. 
Ilustracje Przemka Liputa są jak zwykle po mistrzowsku dowcipne i mają w sobie zadziorny urok. Roboty wymyślone przez ilustratora można odnaleźć w gąszczu elementów za pomocą kolorów, jednak nie jest to wcale takie proste zadanie. Babcia Ignasia konsekwentnie twierdzi, że ten zestaw jest dla niej za trudny :-) Ale prawdziwa radość to wymyślanie własnych konstrukcji. I tu szczególnie widać dbałość o każdy szczegół i przemyślany każdy element. Długa rura przypominająca wąż strażacki i dysze silnika rakietowego to kawałki, które aż zahipnotyzowały mojego synka. Mały, zafascynowany strażą pożarną, nie mógł oderwać od nich oczu i te elementy musiały się znaleźć w każdym, stworzonym przez niego robocie. Widać, że ilustrator nosi w sobie dziecięcą radość, którą potrafi skutecznie zarażać.

Przy okazji każdego CzuCzu zestawu jak zwykle przypominam, że układanie puzzli poza funkcją typowo rozrywkową ćwiczy koncentrację, spostrzegawczość i umiejętności manualne, wspiera logiczne myślenie, rozwija wyobraźnię, wycisza i uspokaja, a także rozwija poczucie piękna i kształtuje gust estetyczny (to ostanie to już zasługa Przemka Liputa). Polecam z całego serca! 

Komentarze


Photobucket        

Mój instagram ♥