Drewniany ul z pszczółkami, czyli nasz hit prosto z Aliexpress!

Nie jestem zwolenniczką kupowania rzeczy na Aliexpress, chociaż nie ukrywam, że czasami marnuję czas przekopując się przez różne cuda oferowane przez azjatyckich sprzedawców i skuszona zamawiam mniej lub bardziej potrzebne rzeczy. Ale kiedy tylko zobaczyłam drewniany ul z pszczółkami, od razu wiedziałam, że musimy go mieć!


Gra nie była tylko chwilową zachcianką, ale wyjątkowo przemyślanym zakupem, polecanym przez inne mamy na jednej z fejsbukowych grup. I tak pszczółki kupiłam w określonym celu, żeby wspomagać rozwój koordynacji wzrokowo-ruchowej u mojego synka. Mój trzylatek od urodzenia choruje na oczka, więc wszystkie zabawki wymagające skupienia wzroku i precyzji ruchów są u nas mile widziane. I tak zabawa ulem nie jest trudna, ale wymusza na dziecku określone zachowanie i w przyjemny sposób ćwiczy koordynację ręka-oko. 
 
W zestawie znajdziemy dużą, plastikową pęsetkę oraz drewniany ul w formie plastra miodu z 7 pszczółkami. Zabawa polega na wyciąganiu pszczółek za pomocą pęsety, a później sortowaniu ich kolorami i wkładaniu do odpowiednich dziurek. Niby prosta rzecz, a jednak wciąga i sprawia mojemu synkowi mnóstwo frajdy. Dla maluchów, które jeszcze nie znają kolorów zabawa pszczółkami pomoże utrwalić nazwy poszczególnych barw.

Zabawka została bardzo ładnie i estetycznie wykonana, nic się nie łuszczy, skrzydełka mocno się trzymają, a solidna pęseta przetrwa godziny zabawy. Pszczółki mają urocze buźki i działają na mnie i bawiące się nimi dzieci rozczulająco. Fajna, niedroga i sensowna zabawka, która gwarantuje chwilę miłej rozrywki, a przede wszystkim ćwiczy małe oczka i rączki. Zdecydowanie polecam :-) 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz