Przepiękne wydanie „Ballad i romansów” Adama Mickiewicza, czyli seria „Art Egmont” znów zachwyca

Seria „Art Egmont” wciąż nie zawodzi. Nowe wydanie „Ballad i romansów” Adama Mickiewicza, jednej z książek mojego życia, to prawdziwy majstersztyk! Głownie za sprawą klimatycznych ilustracji Marianny Sztymy, ale Emilia Kiereś, główna inicjatorka projektu, również zasługuje na gorące brawa.


Jak już wspominałam „Ballady i romanse” to jedna z moich ukochanych książek. Wychowałam się na arcydziele Mickiewicza, który już zawsze będzie dla mnie najlepszym polskim poetą wszech czasów. Był czas kiedy poezję wieszcza czytałam kilka razy dziennie, a wszystkie ballady i romance przerobiłam w życiu niezliczoną ilość razy. I choć do dzieł pana Adama nie sięgałam od lat, nie licząc wierszy z doskonałej płyty „Mickiewicz – Stasiuk – Haydamaky”, to publikacja z serii „Art Egmont” sprawiła, że serce zabiło mi mocniej.

Mickiewicz był geniuszem, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Nowe wydanie „Ballad i romansów” zwraca uwagę przede wszystkim nastrojowe ilustracjami Marianny Sztymy. Od razu widać, że artystka czuje klimat poezji Mistrza. W swoich pracach w doskonały sposób udało jej się wyważyć proporcje między mrokiem, tajemnicą, delikatnością, czułością, baśniowością i ludowością. Każda ilustracja to misternie skonstruowane dzieło z pogranicza jawy i snu. Również paleta barw, którymi posługuje się Marianna Sztyma, ma ogromny wpływ na emocje czytelnika. Świetna, przemyślana i „przeczuta” robota! 
Natomiast jeśli chodzi o teksty Emilii Kiereś, to przyznaję, w pierwszej chwili pomyślałam, że te żółte strony z interpretacją są zbyt ostentacyjne i psują wizualnie całość. Mój wewnętrzny bibliofil zatupał z oburzeniem nóżką, ale w końcu zaczęłam czytać komentarze i przepadłam. Autorka omawia wiersze poety w bardzo prosty i czytelny sposób, potrafi zaciekawić odbiorcę i przez cały czas odwołuje się do biografii Mickiewicza. Krótko mówić prawi z sensem, dlatego jej przemyślenia czyta się z prawdziwą przyjemnością.

Publikacja „Ballady i romanse” Adama Mickiewicza w opracowaniu Emilii Kiereś zachwyca pięknem i geniuszem poezji Mistrza oraz czaruje obłędnymi ilustracjami Marianny Sztymy. Teksty autorki komentarzy z pewnością pomogą dzieciom i młodzieży w szkolnych przeprawach z ponadczasowym dziełem wieszcza. Dla rozkochanych w poezji Mickiewicza i tych, którzy mają słabość do pięknie wydanych książek, to wydanie „Ballad i romansów” jest pozycją obowiązkową, ale główne zasługi (poza samym autorem „Świtezianki”) spadają tu na barki ilustratorki. Chylę czoła z uznaniem.

💙💙💙
Adam Mickiewicz, Ballady i romanse, il. Marianna Sztyma, oprac. Emilia Kiereś, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2018.