Uczymy się pisać z wydawnictwem Aksjomat

„Maluch poznaje litery”

Cześć. Dziś przychodzę do Was z dwiema fajnymi książeczkami dla dzieci, które zaczynają się interesować literkami. Oba tytuły ukazały się niedawno w wydawnictwie Aksjomat i choć mój synek jest jeszcze trochę za mały na ich uzupełnianie, to za jakiś czas sprawdzą się idealnie w trakcie wspólnej zabawy.


„Maluch poznaje litery” przypomina mi bajeczki z serii z naklejkami, które Ignaś uwielbia. W tym zeszycie również mamy wkładkę z nalepkami, które zapewnią mnóstwo frajdy, ale głównym celem zabawy jest ćwiczenie rączki przez rysowanie szlaczków po linii przerywanej i pierwsze próby pisania literek. Dzięki pracy z książeczką dziecko poznaje 24 literki, ale uczy się pisać tylko A, T, O, M, L, K. 

Kolorowe grafiki cieszą oko, a bajkowe ilustracje Joanny Myjak zachęcają do zabawy. Dzięki foli pokrywającej strony wszystkie nieudane linie można zetrzeć i poprawić, albo nawet wykorzystać książeczkę kilkakrotnie. Śliska powierzchnia pozwala również na wielokrotne przyklejanie naklejek, ale ich jakość nie jest najlepsza, więc łatwo je podrzeć przy próbie ponownego odklejenia. Zaledwie kilkustronicowy zeszycik z ćwiczeniami sprawdzi się doskonale w przypadku tych najmłodszych przedszkolaków, które zaczynają swoją przygodę z pisaniem i nauką alfabetu.

Z kolei „Literki przedszkolaka z pisakiem. Piszę, czytam i zmazuję” to już tytuł dla starszaków, które pewnie trzymają długopis w ręce i znają literki. Powtarzanie liter i pisanie pierwszych słów z pewnością będą najtrudniejszym elementem zadań do wykonania, jednak w tomiku w dalszym ciągu dominują szlaczki. Niektóre wzorki i ćwiczenia są naprawdę wymagające, ale przez to doskonale kształcą motorykę ręki. 
 
Zawsze lubiłam rysować, ale szkolne szlaczki były moją szkolną zmorą. Jednak myślę sobie, że pisanie w takim wesołym i prześlicznie zilustrowanym zeszycie to sama radość i aż mnie kusi, żeby rozwiązać niektóre zadania. Dodatkową atrakcją jest dołączony do tomiku specjalny pisak z gąbeczką, więc bez problemu możemy zmazać mniej udane linie.

„Literki przedszkolaka z pisakiem. Piszę, czytam i zmazuję” to świetnie wymyślona i „wyprodukowana” książeczka, która zapewni waszym przedszkolakom chwilę rozrywki, pomoże utrwalić poznane litery, rozwinie umiejętności maturalne, a także poćwiczy cierpliwość. Serdecznie polecam!