Trzy CzuCzu pomysły na długie jesienno-zimowe wieczory

Złota polska jesień zmienia się powoli w mokre i chłodne oczekiwanie na zimę. Ale każda pora roku ma swoje zalety, a największym pozytywem najbliższych miesięcy są długie wieczory, które można spędzać na wspólnej zabawie. Naszym najbardziej sprawdzonym sposobem na nudę są wygłupy z marką CzuCzu. Zagadki, loteryjka i oczywiście puzzle! Chodźcie, patrzcie i podziwiajcie nasze ostanie CzuCzu zachwyty :-)

  • Zagadki z dziurką dla dzieci 4+
Zagadki z dziurką dla dzieci 4+ to już trzeci zestaw zgadywanek od CzuCzu, który cieszy, bawi i poprawia humor. Wersję dla dwu i trzylatków mamy już w małym palcu i choć wersja dla czterolatków różni się jedynie doborem zagadek, to zestawik wciąż sprawia nam mnóstwo frajdy. Pomysł na formę książeczki sprawdza się świetnie – karty są połączone, łatwo się rozsuwają, a przez dziurki mali czytelnicy mogą podejrzeć rozwiązanie zagadki. Mały i poręczny format, a także kartonowe pudełeczko sprawiają, że karty można zabrać ze sobą wszędzie i bawić się nawet w najdziwniejszych miejscach. Pytania w formie rymowanych wierszyków nie przestają cieszyć nawet po wielokrotnym użyciu. 

W książeczce znajdziemy 76 zagadek o różnym stopniu trudności. Czasami odpowiedz nasuwa się sama, ale zdarzają się też łamigłówki, które wymagają chwili zastanowienia. Małe dziurki pomagają przedszkolakom w wymyśleniu prawidłowej odpowiedzi, ale zostały tak sprytnie rozmieszczone, że nie narzucają od razu rozwiązania zagadki. Nowością w tym tomiku są ciekawostki i proste zadania logiczne, które wzbogacają ilustracje. Widać, że całość została doskonale przemyślana i przygotowana dla ciekawych świata przedszkolaków. Również szata graficzna jest nowa, bo tym razem za ilustracje odpowiada Justyna Hołubowska-Chrząszczak. Jej obrazki są nadal kolorowe i bajkowe, ale mają w sobie więcej powagi niż rozbrykana kreska Agnieszki Malarczyk.

Zagadki z dziurką dla dzieci 4+ to zestaw cudeńko. Pomysłowe, śliczne i solidne wykonanie, bombowe ilustracje i świetnie dobrane ciekawostki składają się na całość, która gwarantuje mnóstwo dobrej zabawy, a przy okazji rozwija wyobraźnię i spostrzegawczość, a także wspomaga logiczne myślenie.

  • CzuCzulotto
CzuCzulotto to najlepszy pomysł na pierwszą grę dla twojego malucha. Rozkosznie śliczne ilustracje Marty Sorte zachęcają do wspólnej zabawy, a proste zasady sprawiają, że nawet dwuletnie brzdące bez problemu zrozumieją o co chodzi i chętnie włączą się do gry.

Zestaw zawiera 6 kolorowych plansz oraz 24 duże żetony. Na każdej planszy znajdują 4 ilustracje zwierząt pogrupowanych według ich naturalnego środowiska. I tak możemy podziwiać naszych domowych przyjaciół, mieszkańców łąki, pastwiska, morza, podziemia, sawanny i 
krainy lodu. Zasady zabawy są bardzo proste, bo chodzi o to, żeby połączyć zwierzątka z żetonów z tymi znajdującymi się na planszy. Kto pierwszy skompletuje swój obrazek, wygrywa. 
Najlepsze w CzuCzulotto jest to, że możemy swobodnie dostosowywać zasady gry do wieku i umiejętności maluszka. I tak dla tych najmłodszych wystarczy przygotować tylko jedną tekturkę i 4 pasujące żetony oraz poprosić dziecko o wskazanie tych samych bohaterów. Przy okazji możemy rozmawiać na temat zwierzaków, miejsca, w którym żyją, śpiewać okolicznościowe piosenki oraz podsuwać dziecku odpowiednie skojarzenia. Kiedy maluch opanuje już podstawy i bez problemu będzie układał wszystkie plansze, wówczas możemy przejść o poziom wyżej i zacząć zabawę w grupie, na czas, z odwróconymi żetonami. Możliwości jest co najmniej kilka, a kreatywni rodzice na pewno wymyślą też swoją wersję zabawy. 
Teoretycznie zwierzaki na żetonach i planszach są takie same, ale Marta Sorte puszcza oko do odbiorcy i każdego bohatera na żetonach ubiera w dodatkowe akcesoria. Tym sposobem krecik zyskuje okulary, zebra zawadiacką czapkę mikołajkę, a ośmiornica korale na szyi. Żart ilustratorki bawi, ale pomaga również ćwiczyć spostrzegawczość i wprowadza dodatkową atrakcję jaką jest wskazywanie różnic.

Zabawa z CzuCzulotto pobudza ciekawość świata, rozwija wyobraźnię, ćwiczy spostrzegawczość, koncentrację i logiczne myślenie, trenuje motorykę małą i wspiera rozwój mowy poprzez nazywanie zwierząt i wydawanie dźwięków. O tym, że wspólne rodzinne granie zbliża i daje dziecku poczucie bezpieczeństwa chyba nie muszę wspominać. Po prostu rewelacja! 
  • dłuuugie puzzle Na budowie i puzzle obserwacyjne Ogród
Kiedy Ignacy woła, że będzie układał trudne puzzle, to już wiem, że chodzi mu o zestaw dłuuugie puzzle na budowie. Sam pomysł na układankę jest bombowy i oryginalny (wcześniej nie spotkałam się z podobnym rozwiązaniem), bo puzzle możemy układać jako całość, ale maszyny budowlane tworzą osobne obrazki, które wpasowują się w ramkę. Daje to dodatkowe możliwości zabawy, bo pojazdy mogą dosłownie wyjechać z ilustracji. 
Jednak poziom trudności tego zestawu jest naprawdę wysoki, trzylatki na pewno nie poradzą sobie z samodzielną zabawą. A wszystko za sprawą dynamicznej kreski Przemka Liputa. Sama ilustracja jest świetna, bardzo ekspresyjna i pobudzająca wyobraźnię. Cieszą mnie szczególnie dziewczyny na obrazku, zaangażowane w typowo męskie zajęcia, bo daje to małym puzzlomaniakom jasny przekaz – płeć nie jest żadnym ograniczeniem. Ale cały ten ruch i zamęt, tak dobrze uchwycony przez zdolnego ilustratora, sprawia, że układanka jest trudna i szczerze mówiąc nawet ja za każdym razem muszę pogłówkować, żeby ułożyć obrazek. Wyzwania są super, dlatego ten zestaw z pewnością spodoba się dzieciakom i poza elementem rozrywkowym będzie miał pozytywny wpływ na ich rozwój, ale grupą docelową są moim zdaniem użytkownicy od 5 roku życia.

Zestaw składa się z 40 elementów (w tym trzy progresywne układanki 5-, 6- i 8-elementowe) i po ułożeniu ma aż 98 cm długości i 33 cm wysokości. Całość robi wrażenie nie tylko na dzieciach :) 

Natomiast puzzle obserwacyjne Ogród, również przeznaczone dla trzylatków, są już świetnie dobrane i dostosowane do możliwości maluchów z grupy docelowej. Duża, szczegółowa ilustracja Agnieszki Malarczyk (wymiar po złożeniu 48x68 cm), została świetnie przemyślana i tak skomponowana, żeby zabawa sprawiała dziką frajdę i przemycała odrobinę wiedzy. Na obrazku możemy podejrzeć co dzieje się pod ziemią, a także podziwiać ogrodowe uprawy warzyw i owoców. W ogrodzie toczy się życie, dzieci bawią się i pomagają w pracy, kret usypuje kopczyki z ziemi, owady zajmującą się sobą, a jeżyk, jak to w bajkach, niesie na grzbiecie jabłko (choć w rzeczywistości nie pogardziłby pewnie kawałkiem mięcha). Na grządkach rosną warzywa, a drzewa obrodziły w owoce. Sielski klimat udziela się bawiącym, którzy natychmiast mają ochotę wyłożyć się na trawie i obserwować piękny świat. 
Ciekawym elementem układanki jest biała ramka z rożnymi elementami, które można wyszukiwać na ilustracji, dodatkowo ćwicząc spostrzegawczość. Przy okazji układania puzzli możemy prowadzić rozmowy na temat przyrody i ekologii, roślin hodowanych w przydomowych ogródkach, pracy na wsi. Fajnie uzupełnić zabawę okolicznościowymi książeczkami, wierszykami i piosenkami. U nas ta forma zabawy to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Polecam, wszystkie odwiedzające nas dzieci mają słabość do tego zestawu. 
PS
Wszystkie CzuCzu produkty są do kupienia w firmowym sklepie internetowym i dobrych księgarniach. W razie pytań piszcie śmiało, chętnie się powymądrzam i coś doradzę :)

PSS
Warto zerknąć na puzzlowe CzuCzu nowości. Ilustracje zapierają dech w piersi!

https://sklep.czuczu.pl/pl/p/Duuuze-puzzle-Alfabet-/288https://sklep.czuczu.pl/pl/p/Puzzle-do-liczenia-Laka-/287
https://sklep.czuczu.pl/pl/p/Duuuze-puzzle-Moje-cialo-/289