Zakochaj się w „Drzewach”, czyli fenomenalny album Piotra Sochy i Wojciecha Grajkowskiego

WOW! Patrząc na wielką księgę duetu Socha/Grajkowski trudno powstrzymać westchnienie zachwytu. Już ich wcześniejsze „Pszczoły” okazały się prawdziwym hitem i narobiły sporo zamętu na całym świecie. Najnowsze „Drzewa” tylko potwierdzają klasę i nieprzyzwoity talent obu panów.


Drzewa są zawsze gdzieś obok. Wpisane w krajobraz stoją ciche i pokorne, a często niezauważane i niedoceniane przez człowieka. Dlatego album Sochy i Grajkowskiego jest nie tylko piękną, ale przede wszystkim mądrą i wartościową książką, która pozwala zatrzymać się na moment i docenić to, czym tak hojnie obdarowuje nas natura. Autorzy zaczynają od podstaw, czyli prezentują drzewo jako roślinę. Omawiają różne gatunki drzew, a także ich cechy charakterystyczne i typowe zachowania, a także opowiadają jak ważna jest ich obecność dla człowieka. Wyliczają zaskakujące rekordy, przedstawiają drzewnych mieszkańców, zjadaczy, wielbicieli. Prezentują drzewa ze wszystkich możliwych stron. Ważny jest tutaj nie tylko aspekt biologiczny, ale również historyczny, kulturowy, religijny, ludzki, a nawet literacki, muzyczny i typowo użytkowy. Po lekturze ma się wrażenie, że już nic więcej na temat drzew powiedzieć się nie da. I nie chodzi tu o zmęczenie prezentowanym materiałem, ale dziką satysfakcję z otrzymanej wiedzy. 
 
 
Gigantyczny album Piotra Sochy i Wojciecha Grajkowskiego zwraca uwagę przede wszystkim całostronicowymi, przepięknymi ilustracjami, na które można się gapić godzinami. Wystarczy otworzyć książkę w dowolnym miejscu i zacząć podziwiać. Śledząc wszystkie detale, zagłębiając się w szczególiki lub po prostu patrząc na ilustrację jako całość trudno nie docenić kunsztu i geniuszu Sochy, a także ogromu pracy, który musiał włożyć w przygotowanie albumu. Każda, bajecznie kolorowa i zawierająca w sobie iskierki humoru ilustracja, mogłaby być osobnym dziełem, które aż chciałoby się zawiesić na ścianie.

Kiedy czytelnik otrząśnie się już z pierwszego szoku jaki wywołuje doskonała szata graficzna, wówczas zaczyna skupiać się na tekstach. A trzeba przyznać, że Grajkowski nie chowa się w cień Sochy, tylko dumnie staje obok niego. Dlatego napisane ze swadą, lekkością i żartem, krótkie, ale naszpikowane ciekawostkami opowiastki, czyta się na bezdechu. Lektura gwarantuje przyjemny dreszcz emocji i sprawia, że czytelnik ma ochotę rzucić wszystko i biec do lasu. Ale to jeszcze nie wszystko, bo po przeczytaniu „Drzew” zaczynamy patrzeć na zielony świat wokół nas z szacunkiem i miłością. 

 
Co prawda mamy dopiero lipiec, ale pierwsze miejsce w rankingu najlepszych książek dla dzieci wydanych w 2018 r. jest już obsadzone. Trudno sobie wyobrazić, że jakaś publikacja może okazać się piękniejsza i cenniejsza niż „Drzewa”. Dlatego jeśli w ciągu całego roku mielibyście kupić swoim dzieciom tylko jedną książkę (trudno uwierzyć, że ktoś może być aż tak bezduszną sknerą, ale czasem się zdarza), to niech to będzie dzieło duetu Socha/Gajkowski. Uwierzcie, nie będziecie żałować ani złotówki.

💚💛💚
Piotr Socha, Wojciech Grajkowski, Drzewa, wyd. Dwie Siostry, Warszawa 2018.