Komiksowe nowości dla dzieci z wydawnictwa Egmont Polska!

Uwielbiam komiksy, a te dla dzieci lubię szczególnie. Już nie mogę się doczekać kiedy Ignaś będzie na tyle duży, żebym mogła podsuwać mu co ciekawsze kąski. Póki co wszystkie komiksy chowam przed moim ciekawskim dwulatkiem na później. Ostatnio do naszej pokaźnej kupi dołączyły nowości z wydawnictwa Egmont, czyli „Inwazja łowcy z ciał niebieskich”, „Wojtek i Rudy tom 2” i „ Rufus. Wilk w owczej skórze”.


 
To już trzeci tom przygód Drapaka, czyli uroczego superbohatera, który dzielnie walczy ze złoczyńcami. Tym razem nasz mały bohater ma pełne ręce roboty, bo czarne charaktery nie odpuszczają ani na moment. Jakby tego było mało spadająca gwiazda zaczyna spełniać marzenia, a tym samym sporo namiesza w Mieście Naszym, a Drapakowi pozwoli spojrzeć na swoje obowiązku zupełnie innym okiem. 


Kreskówkowe ilustracje są tak dynamiczne, że świat zilustrowany przez Tomasza Kaczorowskiego ożywa na naszych oczach, a bohaterowie zdają się być w ciągłym ruchu. Kilka razy byłam pewna, że Drapak i reszta ferajny zaraz wyskoczą ze stron komiksu i rozbiegną mi się po domu. To by dopiero było! Fabuła nie jest szczególnie skomplikowana, ale ma drugie dno, bo scenarzysta w sympatyczny sposób rozwija starą ludową mądrość: „Uważaj o czym marzysz, bo może się spełnić”. Tym samym lektura komiksu gwarantuje świetną zabawę, ale może tez być pretekstem do kilku nieco poważniejszych rozmów z młodymi czytelnikami.

PS

Nie trzeba znać dwóch poprzednich tomów, żeby bez problemu odnaleźć się w świecie Drapaka.

💚💙💛
Bartosz Sztybor, Tomasz Kaczkowski, Niezła draka, Drapak. Inwazja łowcy z ciał niebieskich, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2018.


„Wojtek i Rudy” to zabawny komiks o dwóch przyjaciołach z podwórka, którzy przeżywają wspólnie mnóstwo przygód. Scenariusz Piotra Hołoda bazuje na komizmie sytuacyjnym, a perypetie sympatycznych bohaterów prowokują głośne wybuchy śmiechu. Chłopcy mają mnóstwo pomysłów, które konsekwentnie realizują. Bawią się przy tym świetnie, a czytelnik razem z nimi.

Krótkie skecze z udziałem bohatrów skupiają się na szkolnych, domowych i podwórkowych perypetiach, czyli dotykają spraw bliskich każdemu dziecku. Na próżno szukać tutaj jakiegoś przesłania (no chyba, że weźmiemy pod uwagę to, że dziecięca wyobraźnia nie ma granic), bo w przygodach Wojtak i Rudego chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę i walkę z nudą. 
 

Krótkie scenki rodzajowe i rysunki Hołoda kojarzą mi się z paskami w magazynach, a nawet krótkimi, zabawnymi komiksami z gum do żucia Donald. Dlatego lektura „Wojtka i Rudego” okazała się dla mnie nie tylko fajną rozrywką, ale także nostalgiczną podróżą do lat szczeniackich. Przygody chłopców są przy tym tak rozbrajająco zabawne, że nikt nie przejdzie obok nich obojętnie. I nie ma znaczenia, że czy masz 10 czy 30 lat, bo Wojtek i Rudy zarażają optymizmem, a sam komiks (nawet czytany na chybił trafił) to doskonały lek na chandrę.

💚💙💛
Piotr Hołod, Wojtek i Rudy, tom 2: Afera za aferą, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2018. 



Agnieszka Świętek to wschodząca gwiazda polskiego komiksu. Artystka jest niesamowicie zdolna, ma wyczucie, a jej bajkowe ilustracje są po prostu obłędne. Kibicuję jej z całego serca, a po trochu zazdroszczę talentu (ale to taka pozytywna zazdrość) i bardzo się cieszę, że „Rufus. Wilk w owczej skórze” okazał się prawdziwym hitem, czyli wyjątkowo pięknym wizualnie i mądrym fabularnie komiksem!

Tytułowym bohaterem komiksu jest młody wilczek, który ma problem z określeniem własnej tożsamości. Inne zwierzęta panicznie się go boją, choć sam Rufus nic złego nikomu nie zrobił. Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy urocze małżeństwo owiec postanawia adoptować i otoczyć opieką wilczka. Rufus dostaje spory kredyt zaufania i wsparcie dorosłych, bo oto staje przed kolejnym wyzwaniem, jakim jest nowa szkoła, w której postrach sieje młody niedźwiedź. 
 

Scenariusz to sprawka Bartosza Sztybora, którego znamy z serii o Drapaku. Tym razem autor stawia na mocne przesłanie, które młodzi czytelnicy przyjmą intuicyjnie, a dorośli będą długo rozmyślać nad morałem płynącym z opowieści o wilczku. Bo wszyscy, bez względu na wiek, mamy problem z ocenianiem innych po pozorach i wpychaniem ich w różne ramy. Duet Sztybor/Świętek poruszaj również problem tożsamości i ukazują jakie konsekwencje mają łatki, które przyklejamy innym. Bo czasami jest tak, że ktoś jest zły tylko dlatego, że inni nie spodziewają się po nim niczego dobrego. Dlatego „ Rufus. Wilk w owczej skórze” to bardzo ważny komiks. Właściwie pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy mają dzieci w wieku szkolnym. A i dorośli wyniosą z niego wartościową lekcję. Polecam z całego serca.

💛💙💚
Bartosz Sztybor, Agnieszka Świętek, Rufus. Wilk w owczej skórze, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2018.