Modlitwy dla dzieci na każdy dzień - „Dziękuję Ci, Panie Boże!” Agnes i Salema de Bezenac


Moja mama i babcie nauczyły mnie w dzieciństwie wiary, nadziei i miłości (no dobra, ks. Twardowski też miał tutaj spore zasługi). Wyposażyły mnie w najważniejsze narzędzia, które ukształtowały mój charakter i nadal dają mi siłę w codziennym życiu. Teraz tego samego chciałabym nauczyć mojego synka. Chciałabym, żeby wiara była dla niego czymś naturalnym i wypływającym z zaufania i potrzeby serca. Dlatego tomik „Dziękuję Ci, Panie Boże!” Agnes i Salema de Bezenac z radością włączyłam do naszych wieczornych rytuałów.


„Dziękuję Ci, Panie Boże!” to maleńka książeczka zawierające krótkie modlitwy dla dzieci, które pomagają w budowaniu relacji i w „kontaktach” z Panem Bogiem. Bo Ojcu Niebieskiemu można powiedzieć wszystko, zwrócić się nawet z największą bzdurą. Modlitwą wcale nie muszą być wyuczone formułki, których maluchy najczęściej nie rozumieją. Czasami wystarczy nawet krótkie westchnienie, jedna myśl skierowana do Najwyższego. Jasne, że odmawianie codziennych pacierzy jest ważne, ale równie cenna jest modlitwa płynąca z głębi serca, ułożona własnymi słowami, wypływająca z naturalnej potrzeby rozmowy z Ojcem.

Wszystkie teksty z książeczki uszeregowane zostały w pięciu grupach: za tych, których kocham, kiedy potrzebuję pomocy, kiedy świętuję, w ciągu dnia, przed snem. Na 45 rozkładówkach znajdziemy modlitwy na wszystkie okazje, które uczą prosić i dziękować za otrzymane dary i łaski, mówcą „po kościelnemu”. A używając zwykłych słów chodzi o uważność w codzienności, która bezpośrednio dotyczy malucha i zaufanie, że do Pana Boga można się zwrócić w każdej sytuacji. I nie ma znaczenia czy akurat chcę poprosić o zdrowie dla babci i dziadka lub powodzenie w szkole, podziękować za okazywaną przez rodziców miłość, czy może podzielić się swoim strachem przed ciemnością. Bo tuż obok jest ktoś, kto nas zawsze wysłucha.

To, co podoba mi się w tym tomiku najbardziej, to modlitwy za zwierzęta, które wypływają z naturalnej troski i miłości do naszych pupilków. Skoro dbamy o naszych małych podopiecznych, karmimy, wyprowadzamy na spacer, bawimy się razem, to czemu nie mielibyśmy się za nich modlić? Przecież to takie piękne modlić się o zdrowie psa, który jest naszym przyjacielem, powiernikiem tajemnic, kompanem do zabaw.

„Dziękuję Ci, Panie Boże!” to ciepła, ważna i pełna dobrych myśli książeczka, która powinna się znaleźć w każdej domowej biblioteczce. Autorzy w bardzo prosty sposób zwracają uwagę na istotę modlitwy, pozwalają dostrzec dobro w zwykłych, codziennych sytuacjach, a przede wszystkim pomagają w budowaniu relacji z Panem Bogiem. Ale pamiętajcie, żadna książka nie zastąpi realnego przykładu płynącego z życia. Dlatego módlcie się razem z dziećmi, nie wstydźcie się wiary, okazujcie miłość, dziękujcie za każdy wspólny dzień.

💙💛💜
Agnes i Salem de Bezenac, Dziękuję Ci, Panie Boże! Modlitwy dla dzieci (tyt. oryg. My Little Prayers for All Occasions), tłum. Iwona Kukwa, wyd. Promic, Warszawa 2018.