Ugotuj mi coś pysznego mamo, czyli „Książka kucharska dla maluchów i niemowląt” Giny Ford

Moje dziecko skończyło pół roczku, a to oznacza, że do dylematów dnia codziennego doszedł mi jeszcze jeden – co ugotować Małemu na obiad. Niby prosta sprawa, a jednak po przestudiowaniu artykułów w magazynach dla mam, przejrzeniu internetu i folderów reklamowych uznałam, że potrzebny mi jest jakiś konkret. Krótko mówiąc książka kucharska. Dobra, wiarygodna, konkretna książka z w miarę prostymi i szybkimi przepisami. W końcu Ignacek nie śpi długo w ciągu dnia, a i moje zdolności kulinarne pozostawiają wiele do życzenia więc całe to gotowanie musi przebiegać sprawnie i nie stresować mnie niepotrzebnie. O dziwo nie musiałam szukać zbyt długo, bo tomik idealny niemal natychmiast wpadł mi w oko i okazał się strzałem w dziesiątkę.

Czarno na białym, czyli najlepsze kontrastowe zabawki dla niemowląt

 
Popularność kontrastowych zabawek i książeczek nie jest związana z chwilową modą, ale rosnącą świadomością rodziców, którzy od początku pragną wspomagać rozwój swoich maluszków. Produkty tego typu stymulują zmysły i mają pozytywny wpływ na rozwój dzieci. W sieci i magazynach dla rodziców znajdziemy całe mnóstwo artykułów na ten temat, dlatego nie będę się powtarzać, ale od razu przejdę do konkretów. Zapraszam na przegląd kontrastowych zabawek i książeczek, którymi od pół roku bawimy się razem z Ignackiem, a ponieważ stawiam na polskie marki, to w moim zestawieniu znajdziecie tylko nasze rodzime produkty.

Pół roku za nami, czyli 10 rzeczy, których nauczyły mnie początki macierzyństwa


Czas pędzi jak szalony i zanim zdążyłam się ogarnąć Ignacusiowi stuknęło pół roczku. Od sześciu miesięcy jestem pełnoetatową mamą i co tu dużo mówić łatwo nie jest, bo mój Okruszek daje mi niezłą szkołę życia. Ale nie zamieniłabym tego czasu na nic innego, bo jeden bezzębny uśmiech i ciepło maleńkich rączek wynagradzają wszystko.