4 książeczki dla dzieci o wierze

Hej, chrześcijańscy rodzice, czytacie ze swoimi dziećmi książki poruszające temat wiary? A może chcecie zacząć, a za bardzo nie wiecie jak ugryźć temat i nic poza Biblią dla dzieci nie przychodzi Wam do głowy? Jeśli szukacie ciekawych i niestandardowych tomików, które w dodatku można pokazywać już malutkim brzdącom, to świetnie trafiliście. Zapraszam na krótki przegląd kilku ciekawych tytułów, które znajdziecie w ofercie Edycji Świętego Pawła. 

Mali bohaterowie Biblii, czyli sympatyczna karcianka dla dzieci

„Mali bohaterowie Biblii” to karciana gra dla dzieciaków z bohaterami z Pisma Świętego, która zapewnia kilka chwil przyjemnej rozrywki, a także jest ciekawym sposobem na pogłębianie wiary chrześcijańskiej u naszych podopiecznych.

„Polowanie na skrzaty”, czyli wesoła i dynamiczna gra dla dzieci

Cisza i spokój? To nie u nas, bo dzięki wydawnictwu Hobbity.eu biegamy po całym mieszkaniu grając w „Polowanie na skrzaty”.

„Wege energia” - Katarzyna Gubała

Soczyście zielono-żółta, energetyczna i optymistyczna – taka jest książka „Wege energia” Katarzyny Gubały. W swojej publikacji autorka nie tylko porzuca 125 przepisów na pyszne i pożywne dania w wersji wege, ale też skutecznie przekonuje o zaletach płynących z diety roślinnej.

Literatura faktu dla młodzieży, czyli „Free Lunch. Darmowy obiad” Rexa Ogle’a

W tłumie literatury młodzieżowej „Free Lunch. Darmowy obiad” Rexa Ogle’a wyróżnia się nie tylko prostą i intensywnie żółtą okładką, ale przede wszystkim gatunkiem. Żadna to beletrystyka, a prawdziwa literatura faktu, czyli rzecz niespotykana jeśli spojrzeć na grupę odbiorców. A przy tym opowieść Rexa dodaje otuchy, a także ma realną szansę zasiać ziarenko i rozkochać młodych w gatunku non-fiction.

Leśne śliczności, czyli „Historia małej popielicy, która nie chciała się obudzić” Sabine Bohlmann

Kiedy razem z Ignasiem czytaliśmy tomik „Historię małej popielicy, która nie mogła zasnąć” Sabine Bohlmann byłam pewna, że na nic bardziej uroczego i śliczniej zilustrowanego nie uda nam się trafić. A jednak! Mamania wydała drugą część przygód małej popielicy i teraz zamiast jednej śliczności – są dwie! „Historia małej popielicy, która nie chciała się obudzić” jest równie czarująca fabularnie i wizualnie, a czytanie obu bajeczek to radość w najczystszej postaci.

Nie dawaj cioci buziaka, czyli „Tuli, tuli, cmok, cmok” Anity Lehmann

„Tuli, tuli, cmok, cmok” to idealna książeczka na najbliższe dni. Na ten czas spotkań z bliskimi, choć w mocno okrojonym składzie, ale jednak, na te wszystkie - przywitaj się ładnie z wujkiem, daj cioci buziaka. W czasie spotkań z najbliższymi, nie ważne czy przy świątecznym stole, czy przyjacielskim gronie, bez względu na czas i okoliczności, nigdy nie zapominajmy o prawie naszych dzieci do przestrzeni osobistej.


Photobucket        

Mój instagram ♥