„Metoda Montessori na cztery pory roku” czyli 70 pomysłów na kreatywne zabawy


Wydawnictwo RM wypuściło spod swoich skrzydeł kolejną świetną książkę dla wielbicieli pedagogiki Marii Montessori. Publikacja „Metoda Montessori na cztery pory roku” Brigitte Ekert sprawdzi się w każdym domu i podsunie rodzicom mnóstwo pomysłów na kreatywne zabawy.


Tom „Metoda Montessori na cztery pory roku” kojarzy mi się bezpośrednio z publikacją „Metoda Montessori w domu” Delphine Gilles Cotte. Zanim zajrzałam do wnętrza książki miałam obawy, że ćwiczenia w obu tytułach będą się powtarzać. Nic bardziej mylnego! W tomie autorstwa Delphine Gilles Cotte znajdziemy zabawy, które uczą najmłodszych samodzielności oraz przystosowania do życia i ćwiczą umiejętności praktyczne jak zapinanie, przelewanie, sortowanie. Natomiast Brigitte Ekert skupia się na rozwoju dziecięcej kreatywności, dlatego jej pomysły opierają się głównie na zadaniach plastycznych. Tym samym publikacja „Metoda Montessori na cztery pory roku” ma bardziej rozrywkowy charakter, a zawarte w niej zabawy sprawdzą się zarówno w domu, jak i w grupie przedszkolaków.

Zabawy proponowane przez autorkę przygotowane zostały dla dzieci w wieku od 3 do 6 lat. Młodsze maluchy będą mieć problem z wykonaniem poszczególnych zadań, ponieważ kreatywne szaleństwa wymagają często precyzyjnego posługiwania się nożyczkami, kredkami i innymi artykułami papierniczymi. Zresztą przy okazji testowania ćwiczeń z książki każdy rodzic musi sam opowiedzieć sobie na pytanie, czy jego dziecko dojrzało na tyle, żeby np. wycinać małe elementy z papieru. Każdy mały człowiek rozwija się w swoim własnym tempie, dlatego nie ma sensu frustrować malucha i zmuszać go do zadań, na które nie jest gotowy. A ponieważ Brigitte Ekert proponuje aż 70 różnych zabaw, to jest w czym wybierać, więc te trudniejsze można bez spiny odłożyć na przyszłość.




Autorka posegregowała zabawy według zmieniających się pór roku i dostosowała je do rożnych świąt. Dzięki temu upływ czasu i kalendarz przestają być dla dziecka abstrakcją, a co więcej pozwalają wyrobić sobie odpowiednie skojarzenia (choćby związane z pogodą). Same zabawy proponowane przez Brigitte Ekert rozwijają dziecięcą wyobraźnię i kreatywność, pozwalają wyżyć się artystycznie, rozwijają zdolności sensoryczne i motoryczne, a także pogłębiają wiedzę o świecie i dodają pewności siebie. Ale prace manualne to jeszcze nie wszystko, bo jako uzupełnienie autorka podrzuca nam garść przepisów kulinarnych, rymowane wierszyki, a nawet ćwiczenia jogi (w końcu w zdrowym ciele zdrowy duch, a dzieci uwielbiają ruch fizyczny!).
 
Wszystkie ćwiczenia zostały ładnie zilustrowane i dobrze opisane, dzięki temu nie wzbudzają żadnych wątpliwości. Poza instrukcją wykonania danego zadania autorka informuje jakie korzyści płyną z zabawy, czyli jakie są jej główne cele, a także wylicza co jest potrzebne do zabawy (większość materiałów łatwo kupić w każdym sklepie papierniczym i większym markecie). Propozycje Brigitte są super! Wycinanie, wyklejanie, lepienie, tworzenie zielników, instrumentów muzycznych, ozdób świątecznych. Wspólne gotowanie, wygłupy i wariacje. I choć wszystkie bonusy płynące z zabawy są ważne, to przecież przede wszystkim rozchodzi się o wspólne spędzanie czasu, bliskość, która łączy, buduje więź i daje dziecku poczucie spełnienia. Serdecznie polecam!

PS
Wszystkich, którzy nie do końca wiedzą o co chodzi w pedagogice Montessori odsyłam do książki „Metoda Montessori. Naucz mnie robić to samodzielnie” Charlotte Poussin.

💛💚💛
Brigitte Ekert, Metoda Montessori na cztery pory roku (tyt. oryg. Montessori au fil des saisons: 70 activités pas à pas), tłum. Katarzyna Skawran, wyd. RM, Warszawa 2018.

1 komentarz:

  1. Genialna książeczka, na pewno będę mieć ją na uwadze!

    OdpowiedzUsuń