Komiks inny niż wszystkie - „The Manga Guide Fizyka”, Hideo Nitta, Keita Takatsu

Hideo Nitta, profesor fizyki na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Gakugei w Tokio, wpadł na genialny pomysł i stworzył sympatyczny komiks, w którym pod płaszczykiem obyczajówki dla nastolatków tłumaczy zawiłe zasady fizyki w bardzo prosty i przejrzysty sposób.

Megumi jest gwiazdą tenisa. W sporcie radzi sobie świetnie, ale ma poważne problemy ze zrozumienie fizyki. Jej rywalka z kortu trochę się z niej naśmiewa, co dodatkowo frustruje uczennicę. Ryoto, klasowy kujon, wyciąga do koleżanki pomocną dłoń i po lekcjach zaczyna udzielać jej korepetycji używając przykładów prosto z życia. Megu jest zaszokowana, a czytelnik razem z nią. Bo nagle okazuje się, że fizyka wcale nie musi być trudna.

W 4 rozdziałach Ryoto tłumaczy swojej koleżance takie działy jak: zasada akcji i reakcji, siła i ruch, pęd oraz energia. Cały czas posługuje się przykładami z życia, rozwiewa wszelkie wątpliwości i cierpliwie odpowiada na pytania koleżanki. Po każdym rozdziale znajduje się podsumowanie, które ma typowo podręcznikową formę – pojęcia, wzory, przykłady. Tym sposobem czytelnicy mogą uporządkować i powtórzyć zdobytą wiedzę. 

Na pierwszy rzut oka „The Manga Guide Fizyka” to typowy japoński komiks. Kontrast między bohaterami, ich słowne przepychanki i sekretne spotkania są wesołe i zabawne. Od początku czuć, że miłość wisi w powietrzu, a związki kujonów i przebojowych dziewczyn, choć już trochę spowszedniały, to nadal mają w sobie mnóstwo wdzięku. Mangowe ilustracje Keita Takatsu są urocze, zabawne i dynamiczne, a przez to nadają całości lekkości i pozawalają uwierzyć, że trzymamy w rękach zwykłą opowiastkę dla dzieciaków, a nie sprytnie zamaskowany podręcznik do fizyki.

Swoją mangą Hideo Nitta udowodnił, że wcale nie trzeba mieć mózgu ścisłowca, żeby zrozumieć o co chodzi na lekcjach fizyki. Bo wszystko zależy od podejścia do temu i pedagogicznych umiejętności nauczyciela, a z tymi niestety nie jest najlepiej. Często fizyk (matematyk i chemik również) ma odpowiednią wiedzę, ale nie potrafi przekazać jej młodzieży. Jeśli w waszej szkole jest podobnie, nie załamujcie się! Zanim poziom frustracje sięgnie zenitu, to sięgnijcie po „The Manga Guide Fizyka”. Takie nietypowe korepetycje to sama przyjemność.

💙💙💙
Hideo Nitta, The Manga Guide Fizyka (tyt. oryg. The Manga Guide to Physics), tłum. Witold Sikorski, Małgorzata Dąbkowska-Kowalik, il. Keita Takatsu, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2018.

4 komentarze:

  1. Ooo, rewelacyjny pomysł. Może zaciekawi moją córkę. Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy wcześniej nie słyszałam o czymś takim. Bardzo mi się podoba! Gdybym chodziła do szkoły, z pewnością niejednokrotnie by się przydało mieć taki komiks. :)

    Pozdrawiam!
    Czytanie Naszym Życiem

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba przydałoby mi się coś takiego...bo fizyki nigdy nie pojmowałam i czasem mam wrażenie, że to się nie zmieni;) Ale taki komiks to całkiem przyjemna forma nauki, którą jestem w stanie zaakceptować;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako nastolatka lubiłam takie klimaty :) To znaczy Mangę, nie fizykę ;)

    OdpowiedzUsuń