wtorek, 28 lutego 2017

Lawendowy sen i błękitne migdały, czyli łapacze snów dla przyjaciółek bibliotekarek

hand made, rękodzieło, dreamcatcher
 
Nie wiem czy wiecie, ale z wykształcenia jestem bibliotekarką. Studia były jednym z najlepszych okresów w moim życiu. Dużo się działo, poznałam mnóstwo fantastycznych ludzi (od wykładowców po koleżanki z roku) i nawiązałam kilka najważniejszych relacji w moim życiu (co prawda męża nie poznałam na uczelni, ale w czasie kiedy studiowałam, więc też się liczy). Dlatego dziś będzie o dwóch takich, z którymi można konie kraść (no i o łapaczach snów, które dla nich zrobiłam).

niedziela, 26 lutego 2017

Drugie życie gangstera - „Ewangelia według gangstera”, John Pridmore

wydawnictwo PROMIC


Lubię historie z życia wzięte. Lubię opowieści o ludziach, którzy nie bali się zaryzykować i całkowicie odmienili swoje życie. Lubię przeżywać to o czym czytam, a później rozmyślać nad tym, jak przewrotny bywa los. A w końcu lubię, kiedy jakaś historia przywraca wiarę w wiarę, nadzieję i miłość. „Ewangelia według gangstera” Johna Pridmora spełnia wszystkie te warunki.

piątek, 24 lutego 2017

Podbierz dziecku książki, czyli dwa tomiki, które warto postawić na swojej półce

 
ilustracja Sabiene Clement

Są takie książki, które choć dedykowane dzieciom bez obciachu można postawić na dorosłej półce i chwalić się nimi przed znajomymi. Później pozostaje napawać się pełnymi zazdrości spojrzeniami, a na oczywiste pytanie, które padnie prędzej czy później, odpowiedzieć: „Wybacz, ale z zasady nie pożyczam nikomu moich książek”. Dziś będzie o dwóch takich tomikach. Przed Państwem (fanfary) - „Morze ciche” i „Atlas miast”.



środa, 22 lutego 2017

Czerwony Kapturek w wersji nie dla dzieci, czyli Gabriela Mistral szokuje nawet po stu latach

Czerwony Kapturek Gabriela Mistral Nasza Księgarnia

Baśń o Czerwonym Kapturku zna chyba każdy w wieku od 2 do 100 lat. Śmiem twierdzić, że to najpopularniejsza historia dla dzieci, opowiadana na różne sposoby milion razy, przedstawiana w niezliczonej ilości wydań i wersji. Sama najbardziej lubię Czerwonego Kapturka w wersji Jana Brzechwy, a słuchowisko zrealizowane na podstawie tekstu Brzechwy wielbię do tego stopnia, że nawet wybudzona z głębokiego snu potrafiłabym zaśpiewać wszystkie piosenki (za jakość wykonania już nie odpowiadam). Jednak tym razem trafiłam na Kapturka w wersji mrocznej i przerażającej.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Pakujemy torbę do szpitala - poród w Oświęcimiu

torba do wózka made in poland

Porządkując szufladę ze szpargałami znalazłam listę rzeczy do spakowania do szpitalnej torby. Wiem, że podpowiedzi i wskazówek tego typu jest w internecie całe mnóstwo, ale ta moja dotyczy konkretnej placówki, czyli szpitala w Oświęcimiu. O tym co należy zabrać ze sobą dowiedziałam się na szkole rodzenia od pań położnych, a ponieważ nie każdy bierze udział w zajęciach, to postanowiłam podzielić się wiedzą. Jeśli więc planujecie rodzić w oświęcimskim szpitalu korzystajcie ze ściągawki :)

środa, 15 lutego 2017

Booklover, czyli romantyczny łapacz snów mola książkowego

 
Łapacze snów podobały mi się od bardzo dawna, ale nie mogłam znaleźć takiego, który mnie zachwyci. Dlatego trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić ten wymarzony łapacz samodzielnie. Kupiłam odpowiednie materiały i z wielką radością przystąpiłam do pracy. Końcowy efekt bardzo mi się podoba, dlatego postanowiłam się nim pochwalić :)

czwartek, 9 lutego 2017

Najbardziej kontrowersyjny tytuł ostatnich lat, czyli „Mała zbrodnia” Marka Łuszczyny


Marek Łuszczyna, wydawnictwo Znak

„Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne” to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tytułów ostatnich lat. No właśnie, cała afera rozchodzi się o ten nieszczęsny tytuł, ale do tego dopiero dojdziemy. Najpierw treść, a ta jest zdecydowanie smutna. Opowieść Marka Łuszczyny wielkiej chwały nikomu nie przyniesie, ale ma szansę przywrócić pamięć. Według reportera po wojnie w Polsce działało ponad 200 obozów koncentracyjnych, których więźniami byli Niemcy, Ślązacy, Ukraiński, Łemkowie i Polacy, słowem wszyscy, którzy w jakiś sposób podpadli nowej władzy. Zginęło w nich około 60 tys. ludzi. Ci, którym udało się przetrwać nadal pamiętają te okrutne czasy.

wtorek, 7 lutego 2017

Zabiła, bo nie potrafiła żyć - „Ja, Olga Hepnarová”, Roman Cílek



Była śliczna. Drobna i delikatna. A przy tym inteligentna i wrażliwa. Chciała, żeby ktoś ją kochał, dbał o nią, okazywał dobroć, choć sama od siebie nic nie dawała. Często się nad sobą użalała i pielęgnowała rosnące poczucie krzywdy. Wołała o pomoc. Nikt nie odpowiedział. Dlatego sama postanowiła wymierzyć sprawiedliwość. 10 lipca 1973 r. wjechała ciężarówką w pełen ludzi przystanek tramwajowy. W sumie zabiła osiem osób. Ona sama, Olga Hepnarová - skazana na karę śmierci, była swoją ostatnią ofiarą.

sobota, 4 lutego 2017

Nowość na półce książek mojego życia -”Zagroda zębów” Wita Szostaka

 
Każda nowa książka Wita Szostka to dla mnie małe literackie święto. Uwielbiam jego wrażliwość, inteligentne poczucie humoru, sposób opowiadania historii. Przy jego poprzednich powieściach zdarzało mi się śmiać w głos, ocierać łezkę wzruszenia, chodzić po pokoju z nerwów i nie spać pół nocy roztrząsając losy bohaterów. Natomiast najnowsza, przepięknie wydana (ta okładka!!!) „Zagroda zębów” sprawiła, ze oniemiałam z zachwytu. Naprawdę nie wiem co napisać, jak ubrać w słowa te wszystkie emocje, które buzują w mojej głowie i sercu. Mam ochotę rzucić wszystko i przeczytać ten niewielkie tomik raz jeszcze. A później kolejny raz, i kolejny…