środa, 25 października 2017

Polski komiks rządzi, czyli "Relax - Antologia opowieści rysunkowych. Tom 2".


„Relax” to polski magazyn komiksowy, który przeszedł już do legendy. 31 zeszytów ukazujących się w latach 1976–1981 ukształtowało całe pokolenie komiksomaniaków, a niektórym ówczesnym dzieciakom realnie zmieniło życie, bo miłość do opowieści obrazkowych kazała im wybrać taką, a nie inną życiową drogę. Skąd o tym wiem? Ano z wyznań tych, którym na widok publikacji „Relax - Antologia opowieści rysunkowych” kręci się łezka w oku (króciutkie teksty z czwartej strony okładki naprawdę chwytają za serce).

Oryginalnych „Relaxów” nigdy nie czytałam, bo jeszcze wtedy nie było mnie na świecie, ale gdzieś w pamięci majaczy mi ten tytuł, więc kiedyś musiałam gdzieś widzieć pojedynczy zeszyt. Nieważne. Ważne jest to, że wydawnictwo Egmont zrobiło miłośnikom komiksów piękny prezent. I tym, którym czas przyprószył już lekko skronie i zupełnym świeżakom, którzy dopiero przecierają komiksowe ścieżki. W końcu klasykę trzeba znać, a „Relax” z pewnością do polskiej klasyki należy. Na łamach magazynu publikowali najważniejsi rysownicy, których nazwiska nadal sieją popłoch wśród fanów gatunku - Janusz Christa, Grzegorz Rosiński, Marek Szyszko, Jerzy Wróblewski, Tadeusz Baranowski i inni.


W drugim tomie antologii znalazło się 19 komiksów (niektóre łączą się ze sobą jako kolejne odcinki), które tworzą szaloną mieszankę tematyczną. Znajdziemy tutaj opowieści kosmiczne (wyczuwam tutaj spory wpływ „Gwiezdnych wojen”, bo historii z odległej galaktyki jest kilka), sportowe, historyczne, obyczajowe, śmieszne, straszne, przygodowe, a przede wszystkim piekielnie dobre! Bo wszystkie przytoczone w antologii komiksy nadal wzbudzają emocje, a ich lektura jest po prostu świetną zabawą. Przeskoki między różnymi tematami, różnym stylem opowieści, a przede wszystkim bardzo różnorodną kreską rysowników sprawiają frajdę i są intrygującym elementem zabawy. Bo nigdy nie wiadomo co czyha na czytelnika za zakrętem, o czym będzie kolejna opowieść i czym nas zaskoczy pomysłowość autora.


„Relax - Antologia opowieści rysunkowych” to publikacja idealna na prezent. Solidnie i perfekcyjnie wydana stanowi pozycję obowiązkową na półce każdego wielbiciela komiksów. Historie z drugiego tomu tak mnie wciągnęły, że przeczytałam je łapczywie w dwa wieczory, na zmianę śmiejąc się i zachwycając fantazją polskich twórców. I choć nie potrafię wskazać najsłabszego ogniwa całego zbioru, to nie mam problemu z wyborem najlepszego komiksu. Dla mnie prawdziwym hitem okazały się opowiastki obrazkowe Janusza Christy. Rewelacja! Polski komiks rządzi i tyle :)

💙💙💙
Relax - Antologia opowieści rysunkowych. Tom 2, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2017.

2 komentarze:

  1. Zachęcająca recenzja:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana skąd Ty masz czas na te wszystkie wspaniałości ?
    Znowu komiks ! uwielbiam komiksy, jaka by ich treść nie była, sam fakty, że to komiks wywołuje we mnie bardzo pozytywne wrażenie i emocje. Kojarzy mi się to z dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń