środa, 6 września 2017

W poszukiwaniu ciepła i akceptacji - „Zerwij z nią” Ewy Nowak


Brakowało mi książek Ewy Nowak, w końcu ostatni tom opatrzony jej nazwiskiem czytałam ponad dwa lata temu. „Zerwij z nią”, najnowszą powieść polskiej pisarki, zaczęłam czytać natychmiast po wyjściu listonosza. Co prawda Ignaś spał, ale obiecywałam sobie, że przeczytam tylko kilka stron, poznam głównego bohatera i kończę, bo obiad sam się nie zrobi. Cóż, kiedy się w końcu ocknęłam okazało się, że przeczytałam prawie połowę. Tego dnia pobiłam rekord świata w gotowaniu (musiałam się uwinąć zanim mój rocznika wstanie, bo z jego energią w kuchni nic nie da się zrobić). Resztę doczytałam już wieczorem. I wiecie co? Po raz kolejny przekonałam się, że uwielbiam książki Ewy Nowak. I nie obchodzi mnie to, że jestem na nie za stara.
 
Jacek to miły, ale zagubiony chłopak z rozbitej rodziny. Ojciec alkoholik nie radzi sobie w życiu, ani tym bardziej w relacjach z nastoletnim synem. Mama wyszła ponownie za mąż i jest szczęśliwa u boku nowego męża i drugiego synka. Jacek czuje się w domu jako piąte koło u wozu, dlatego robi wszystko, żeby uprzykrzyć życie mamie (w ten sposób postanowił ją ukarać), ojczymowi i kilkoletniemu Antkowi, który lgnie do starszego brata. Na szczęście nastolatek ma jeszcze babcię (mamę jego taty), która jest odrobinę szalona i bardzo nowoczesna. To na niej Jacek zawsze może polegać. Pewnego dnia chłopak poznaje Emilkę (babcia trochę mu w tym pomaga), w której natychmiast się zakochuje.

Ukochana Jacka pochodzi z bogatej rodziny lekarzy i jest oczkiem w głowie swoich rodziców, którzy mają wobec córki ogromne oczekiwania. Emilka spragniona ciepła i bliskości drugiego człowieka natychmiast odwzajemnia uczucie Jacka, ale doskonale wie, że rodzice nigdy go nie zaakceptują. Młodzi spotykają się w sekrecie, jednak sielanka nie trwa długo, bo przypadkiem ich związek wychodzi na jaw. Czy nastoletnia miłość przetrwa w obliczu niechęci rodziców? Jak potoczą się dalsze losy Jacka i Emilki? Jak zakończy się rodzinny kryzys Jacka? O tym musicie doczytać już sami, a gwarantuję, że łatwo nie będzie.

W swoich książkach Ewa Nowak opowiada o realnych problemach realnych dzieciaków. To znaczy jej bohaterowie są zmyśleni, ale ich problemy i dylematy jak najbardziej prawdziwe i współczesne. Szkoła, do której chodzą nastolatki, jest prawdziwą polską szkołą, z całą jej specyfiką, urokiem i wariactwami, a nie jakąś amerykańską szkołą, której realia zupełnie nie przystają do naszych. W swojej najnowszej powieści pisarka skupiła się na problemach rodzinnych pary głównych bohaterów, przez to perypetie miłosne zeszły nieco na dalszy plan (w mojej opinii z korzyścią dla fabuły). Chociaż może to moja dorosła perspektywa i młodzi odbiorą ją zupełnie inaczej? Właściwie nie ma to znaczenia, bo oba punkty widzenia są interesujące, ale dla mnie jako mamy temat rodziny okazał się ciekawszy.

Jacek jest fajnym i wrażliwym chłopcem, ale siedzi w nim mnóstwo żalu do rodziców. Chłopak zupełnie nie może polegać na tacie alkoholiku. Ojciec ma dni lepsze i gorsze, ale nie jest dla syna żadnym wsparciem, ani tym bardziej autorytetem. Relacja z mamą również jest trudna. Kobieta ułożyła sobie życie na nowo, znalazła męża, który jest dla niej oparciem i urodziła drugie dziecko. Jacek, który nie dogaduje się z ojczymem nie dostrzega tego, że swoim zachowaniem rani mamę i każe jej wybierać między pierworodnym, a nową rodziną. Chłopak nie wykazuje żadnej dobrej woli, jest opryskliwy i robi wszystko, żeby uprzykrzyć życie domownikom. Nie czuje się częścią rodziny i uważa, że w tym układzie jest zbędnym elementem. Jest w tym trochę winy jego mamy, która nie potrafi szczerze porozmawiać z synem, zapewnić, że nie przestała go kochać i wytłumaczyć swój punkt widzenia. Przez udawanie, że wszystko jest w porządku i ignorowanie problemu cierpi cała rodzina. 

Z kolei rodzice Emilki trzymają dziewczynę na krótkiej smyczy. Nie dają córce żadnego prawa do decydowania o sobie, nie mają również oporów przed szantażowaniem nastolatki. Twierdzą, że robią to wszystko z miłości i jestem przekonana, że faktycznie tak czują. Nie chcą stracić Emilki i nie chcą, żeby powtórzyła błędy swojej siostry, zapominając przy tym, że każdy ma prawo do swoich życiowych wyborów. Strach o dziecko zaślepia ich do tego stopnia, że nie rozumieją, że swoim zachowaniem budują mur między sobą a córką, a tym samym ryzykują znacznie więcej niż tylko utratę zaufania nastolatki.

„Zerwij z nią” to świetnie napisana opowieść o miłości, potrzebie ciepła i akceptacji, poszukiwaniu swoich dróg życiowych i trudnych relacjach rodzinnych. Jestem przekona, że wszystkie nastoletnie dziewczęta będą śledzić losy Emilki i Jacka z zapartym tchem. Ale nowa powieść Ewy Nowak spodoba się również mamom dorastających dzieci, bo czasami trzeba stanąć zupełnie z boku i spojrzeć na problem innych z dystansu, żeby dostrzec w nich własne odbicie. Książki Ewy Nowak są na tyle mądre i wartościowe, a przy tym napisane z lekkością i humorem, że każdy wyciągnie z nich odpowiednie wnioski dla siebie.

💙💙💙
Ewa Nowak, Zerwij z nią, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2017.

5 komentarzy:

  1. Ewa Nowak jest świetną pisarką i, jak widać, ciągle w formie. Tak trzymać! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojoj, nie znam twórczości Ewy Nowak, ale muszę to koniecznie nadrobić!
    Dobra literatura młodzieżowa podoba się również starszym czytelnikom i to doskonały przykład. Naprawdę jestem bardzo zaintrygowana :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam nic Ewy Nowak, ale z tego co piszesz, myślę, że spodobałaby mi się ta książka. Lubię takie historie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam książek tej autorki, ale wiele o nich słyszałam.Na powyższą powieść się nie skusze. Tematyka zbyt mi bliska.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój syn mi tu zerka przez ramię na żelki ze zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń