czwartek, 27 lipca 2017

Poezja na każdą porę roku - „Cztery pory roku”, Tadeusz Kubiak, Jerzy Kierst, Barbara Lewandowska

Nasza Księgarnia

Tomik „Cztery pory roku” to prawdziwe cacuszko. Zestawienie wierszy znanych i uznanych pisarzy z pięknymi, klasycznymi ilustracjami daje oszałamiający efekt i sprawia, że mam ochotę nie tylko czytać wierszyki, ale też głaskać, tulić i wąchać samą książeczkę.

Na tomik składają się wiersze „Powiało wiosną”, Jerzego Kiersta, „Tam, gdzie lato” Barbary Lewandowskiej, a także „Jesienne dary” i „Zima” autorstwa Tadeusza Kubiaka. Nie są to żadne nowości, ale stara, dobra klasyka dziecięca, która mimo upływu wielu lat nie postarzała się nawet o dzień. Wszystkie przytoczone utwory są śliczne i urocze, ale największą słabość mam do wierszy Tadeusza Kubiaka. Nie mam tu na myśli jedynie dwóch wierszyków z tomiku, ale też świetną bajkę „Gdy zapadnie noc”, którą w dzieciństwie mama przeczytała mi z milion razy. Starutkie wydanie książeczki (z1984 r.) z serii „Poczytaj mi, mamo” przechowuję do dziś.

Jednak śliczne wierszyki to nie wszystko, bo tomik przyciąga uwagę przede wszystkim za sprawą cudownych ilustracji Anity Paszkiewicz-Tokarczyk i Mirosława Tokarczyka. Uwielbiam te stare obrazki, ich specyficzny i niepodrabiany klimat oraz to, że przypominają mi moje dzieciństwo. Wystarczy rzucić okiem, żeby wiedzieć, że to prawdziwa klasyka doskonale skomponowana z tekstem. Prawdziwa poezja (literacko i graficznie)!

Nasza Księgarnia

Nasza Księgarnia

Nasza Księgarnia

A co do samej bajki, to według mnie jest świetna. Wierszyki są na tyle proste, że nawet maluszki nie będą miały problemu z ich zrozumieniem, a same teksty pomogą wyjaśnić najmłodszym na czym polega zmienność pór roku i upływ czasu. Do tego wierszyki w zabawny i wesoły sposób zwracają uwagę na piękno otaczającego świata, a przy okazji dają pretekst do wspólnej zabawy. Przecież o każdej porze roku wystarczy zabrać tomik do plecak i ruszać na wycieczkę w poszukiwaniu skarbów przyrody czy charakterystycznych elementów dla danej pory roku. Proponuję odpuścić niedźwiedzia, ale już podglądanie ptaszków będzie frajdą zarówno dla maluchów, jak i ich rodziców. Naprawdę nie potrzeba wiele, żeby fajnie spędzić czas z dzieckiem. Ten tomik jest tego najlepszym przykładem. Polecam z całego serca.

💙💙💙
Tadeusz Kubiak, Jerzy Kierst, Barbara Lewandowska, Cztery pory roku, wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 2017.

Nasza Księgarnia

3 komentarze:

  1. Widziałabym tę książeczkę u siebie na półce :) Świetne wierszyki i piękne wydanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że już nie mam komu czytać podobnych pozycji. Wydaje mi się być przede wszystkim wartościowa i prosta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super książeczka! Ja mam w ogóle niemal bzika na punkcie pór roku, uwielbiam ich zmienność i to właśnie pory roku są największą inspiracją dla mnie przy pisaniu moich powieści :)

    OdpowiedzUsuń