sobota, 29 lipca 2017

Moje zabawkowe hity dla dzieci w wieku 0-6 miesięcy


Nie mam problemu z kupowaniem dziecku zabawek. Widziałam gdzieś w Internecie dyskusje na temat tego, żeby zamiast zabawek ofiarować dziecku swój czas – no też mi wielka łaska. Moje dziecko ma mój czas bez ograniczeń, dlatego też bez oporów kupuje mu nowe zabawki (choć większość z tych, które ma dostał od rodziny albo przyjaciół), a trzeba przyznać, ze jest w czym wybierać. Dlatego dziś chciałabym poleci moje trzy zabawkowe hity dla dzieci w wieku 0-6 miesięcy.

czwartek, 27 lipca 2017

Poezja na każdą porę roku - „Cztery pory roku”, Tadeusz Kubiak, Jerzy Kierst, Barbara Lewandowska

Nasza Księgarnia

Tomik „Cztery pory roku” to prawdziwe cacuszko. Zestawienie wierszy znanych i uznanych pisarzy z pięknymi, klasycznymi ilustracjami daje oszałamiający efekt i sprawia, że mam ochotę nie tylko czytać wierszyki, ale też głaskać, tulić i wąchać samą książeczkę.

wtorek, 25 lipca 2017

Ach ta wspaniała Tove - „Kto pocieszy Maciupka?” i „Lato” Tove Jansson

wyd. Nasza Księgarnia


Tove Jansson od lat nie jest już kojarzona jedynie z uroczymi Muminkami (właściwie od czasu świetnej biografii autorstwa Boel Westin). Moda na Tove trwa w najlepsze (tak jak i moda na wszystko co powiązane ze Skandynawią), ale to dobrze, bo o tak wspaniałej artystce powinno być cały czas głośno. Ostatnio Nasza Księgarnia wydała dwa nowe-stare tomiki autorstwa Tove Jansson - „Kto pocieszy Maciupka?” dla dzieci i „Lato” dla nieco starszych czytelników. Oba tytuły ukazywały się już wcześniej, szczególnie „Lato” jest dobrze znane polskiemu czytelnikowi, ja jednak nie czytałam ich wcześniej, dlatego mogłam spojrzeć na obie opowieści zupełnie świeżym okiem.

niedziela, 23 lipca 2017

Moje trzy wyprawkowe hity

Szykując wyprawkę dla pierworodnego można zwariować. Hormony buzują, a firmy produkujące dziecięcej akcesoria wmawiają przyszłej mamie, że nie da sobie rady bez tych wszystkich gadżetów i dupereli, które kosztują majątek. Ewentualnie obiecują, że z ich produktami macierzyństwo będzie usłane różami. Na wszelakich blogach parentingowych również znajdziemy mnóstwo wyprawkowych porad, reklam i akcji promocyjnych, z których możemy się dowiedzieć, że miś kosztujący 200 zł i pudełko na pieluszki za 150 zł są niezbędne do prawidłowego rozwoju niemowlęcia. Koszmar!

piątek, 21 lipca 2017

Ze wspomnień bankiera sadysty, czyli „Świnki morskie” Ludvíka Vaculíka


Mam ogromną słabość do literatury czeskiej, kocham świnki morskie, bawi mnie czarny humor, lubię makabrę, strachy i dziwy, dlatego wydawało mi się, że „Świnki morskie” Ludvíka Vaculíka będą dla mnie lekturą idealną. Cóż, wydawało mi się, bo już po jakichś 50 stronach miałam ochotę rzucić książką o ścianę. W bólach domęczyłam ją do końca i nawet sensowne przesłanie, które płynie z powieści Vaculíka nie sprawiło, że chciałabym „Świnki morskie” zapamiętać na dłużej. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się usunąć ją z pamięci.

czwartek, 20 lipca 2017

To TYLKO gwałt - Przyczynek do historii radości, Radka Denemarková

wydawnictwo Amaltea

Radka Denemarková nie boi się trudnych tematów, co udowodniła w świetnych „Pieniądzach od Hitlera”. Teraz czeska pisarka poszła o krok dalej i przekroczyła kolejne granice poruszając delikatny i arcytrudny temat. W „Przyczynku do historii radości” pisarka uderza w twardy mur milczenia i upomina się o godność zgwałconych kobiet.

wtorek, 18 lipca 2017

Fotorelacja z ETNOmanii 2017


W ubiegłą niedzielę w Wygiełzowie odbyła się siódma edycja festiwalu ETNOmania. O mały włos nie przegapiłam terminu imprezy, bo ubzdurałam sobie, że tegoroczna edycja będzie odbywać się w sierpniu. Na szczęście koleżanka z pracy wyprowadziła mnie z błędu, więc w niedzielę wybraliśmy się do Wygiełzowa rodzinnie. Ja i mój Mateusz od trzech lat obowiązkowo musimy zaliczyć ETNOmanię, bo festiwal jest po prostu fajny, kramiki piękne, a atmosfera wesoła. W tym roku po raz pierwszy zabraliśmy ze sobą czternastomiesięcznego synka, więc mieliśmy okazję spojrzeć na całą imprezę pod nieco innym kątem.

niedziela, 16 lipca 2017

„Toczą się koła, toczą”, czyli książeczkowe samochodziki dla maluchów

Mój synek, jak na prawdziwego mężczyznę przystało, uwielbia samochody, traktory, motory i inne pojazdy wszelakiej maści. Ja natomiast uwielbiam obserwować jak leży na dywanie, jeździ autkiem i ze skupieniem patrzy jak kręcą się kółeczka. I choć interesuje go wszystko co jeździ, to najważniejsze są karetki, radiowozy i wozy strażackie. Na ubiegłorocznych Targach Książki w Krakowie wypatrzyłam serię książeczek dla maluchów w kształcie różnych samochodów. Kupiłam tomik „Grzegorz i jego ambulans”, który kilka miesięcy później okazał się prawdziwym hitem.

środa, 12 lipca 2017

Powieści z tej samej foremki, czyli przepis na sukces Kasie West

chłopak z sąsiedztwa, chłopak z innej bajki, chłopak na zastępstwo, p.s. i like you

Lato sprzyja czytaniu lekkich i przyjemnych bzdurek. Na co dzień gustuję w ambitniejszych lekturach, takich które w jakiś sposób mnie poruszają i zmuszają do myślenia. Tym bardziej teraz, kiedy czasu na czytanie mam niewiele i szkoda mi go marnować na nic nie znaczące czytadła, staram się rozważnie dobierać sobie książki. Jednak czasami po prostu muszę sięgnąć po coś bzdurnego. Najlepiej o miłości i dla nastolatek. I choć już dawno wyrosłam z grupy docelowej, to sięgam po literaturę dla młodzieży z ogromną przyjemnością. Ostatnimi czasy przeczytałam cztery powieści Kasie West, amerykańskiej pisarki, która specjalizuje się w literaturze dla nastoletnich dziewcząt.

niedziela, 9 lipca 2017

Przygody kultowego psiaka w wersji książeczkowej, czyli „Reksio. Dobranocka wszech czasów” do czytania nie tylko przed snem


Gdzieś na początku roku, przy okazji renowacji ważnej dla mnie książki, wspominałam, że w dzieciństwie jednym z moich ukochanym bajkowym bohaterem był Miś Uszatek. Kochałam go nie tylko w wersji książeczkowej, ale i telewizyjnej. Aż trudno uwierzyć, że w tym roku Uszatek świętuje swoje 60 urodziny. Ale to nie jedyna rocznica tego typu, bo pół wieku stuknęło pewnemu uroczemu i wesołemu psiakowi. Reksio kończy właśnie 50 lat. Z tej okazji wydawnictwo Papilon wydało piękną i ponadczasową, jak sam bohater, książkę „Reksio. Dobranocka wszech czasów”.

wtorek, 4 lipca 2017

Baśń dla młodzieży w najlepszym wydaniu, czyli „Kroniki Jaaru. Księga Luster” Adama Fabera


„Harry Potter” świętował ostatnio swoje dwudzieste urodziny. Trudno było ignorować tę okrągłą rocznicę, bo media społecznościowe zalała fala okolicznościowych zdjęć i wspominek. Wychodzi na to, że serię o młodym czarodzieju kochają wszyscy. Ja sama mam do niej ogromną słabość, więc doskonale rozumiem wszelkie zachwyty. Pani Rowling wyniosła fantastykę młodzieżową na zupełnie nowy poziom, a swoim dziełem cały czas inspiruje rzesze młodych twórców. Wygląda na to, że magiczna gorączka nie ominęła również Adama Fabera, którego powieść „Kroniki Jaaru. Księga Luster” szturmem wdarła się na regały młodszych i starszych czytelników.