poniedziałek, 29 maja 2017

słowa, jakie inni ludzie wypowiadają o tobie, to nie ty - „Jak dobrze być sobą”, Christine Adams i Robert J. Butch

wyd. PROMIC
 
Seria „Pomocne elfy” wydawnictwa PROMIC to jedna z najlepszych i najmądrzejszych serii wydawniczych dla dzieci jakie znam. Co prawda liczy dopiero dwa tomiki, ale w przygotowaniu są kolejne części. I bardzo dobrze, bo książeczki o uroczych i zabawnych elfach od pierwszej chwili podbiły moje serce. Tom pierwszy „Mój przyjaciel Bóg” traktował o sprawach związanych z wiarą w Pana Boga, natomiast w „Jak dobrze być sobą” elfy opowiadają o wierze we własne siły.

Poczucie własnej wartości to jedna z najważniejszych rzeczy, jakie trzeba wpoić dziecku. Dzisiejsze czasy są trudne, zresztą nigdy łatwe nie były, dlatego wiara we słane siły i głębokie przekonanie, że jest się wartościowym człowiekiem są niezbędne, żeby przejść przez życie pewnym krokiem i z wysoko podniesioną głową. I wcale nie chodzi o to, żeby wychować małego egocentryka, który wyrośnie na zapatrzonego w siebie egoistę. Po prostu trzeba dać dziecku silne podstawy do tego, żeby potrafiło być sobą, nie bało się podejmować decyzji zgodnie z własnym sumieniem i miało pewność, że zawsze będzie kochane i akceptowane przez najbliższych, bez względu na to co się stanie. Tak po prostu, bez konkretnego powodu, tylko dlatego, że jest, bo sama jego obecność na świecie już jest czymś pięknym, wspaniałym i wartościowym. Dlatego codziennie powtarzam mojemu synkowi, że jest moim cudem, że jest mądry, wspaniały, piękny, i że kocham go całym sercem. 

wyd. PROMIC
 
Każdy z nas jest inny, każdy z nas zasługuje na miłość, bo jest jedyny, wyjątkowy i niepowtarzalny. Każdy ma jakiś talent, nawet jeśli wydaje mu się, że nic szczególnego nie potrafi, każdy ma na świecie swoje szczególne miejsce. To jest punkt wyjścia dla pomocnych elfów, które pomogą dzieciom zaprzyjaźnić się z samym sobą. Ale nie tylko, bo mali bohaterowie podpowiadają też, że fajnie jest być przyjacielem dla innych, być miłym, uczynnym i grzecznym. Tłumaczą młodym czytelnikom, że rodzice kochają ich najmocniej na świecie, nawet jeśli w domu następują znaczące zmiany, na przykład pojawia się mały dzidziuś. Elfy uczą, że każdy ma prawo popełniać błędy i mieć zły dzień, ale najważniejsze to zawsze być ze sobą szczerym i stawiać czoła problemom.

Christine Adams i Robert J. Butch piszą o kilku podstawowych kwestiach w budowaniu poczucia własnej wartości. Posługują się konkretnymi przykładami, a w ich opowieść wtapiają się ziarenka Bożego miłosierdzia. Wszystko to jest proste i zrozumiałe dla nawet nieco młodszych odbiorców. Ale samo czytanie książeczki nie wystarczy, choć oczywiście będzie miłą zabawą. Bo cała reszta zależy od rodziców i opiekunów, którzy muszą wykazać się odpowiednią czujnością i wrażliwością. Wspierać rzeczywiste talenty dziecka, a nie np. wysyłać kogoś z drewnianym uchem na lekcje fortepianu. To od nas w głównej mierze zależy na jakich ludzi wyrosną nasze dzieci, czy damy im odpowiednie podstawy do rozwoju i wyposażymy w poczucie własnej wartości.

„Jak dobrze być sobą. Kilka słów o poczuciu własnej wartości” Christine Adams i Roberta J. Butcha to książeczka dla dzieci, ale myślę, że doskonale trafi też w serca dorosłych czytelników, szczególnie tych, którzy słyszą na swój temat przykre komentarze, mierzą swoją wartość ilością lajków na Facebooku i Instagramie, którzy czują się sfrustrowani patrząc w lustro, bo chcieliby być kimś innym. Ta niepozorna książeczka naprawdę podniesie was na duchu i pomoże zawalczyć o siebie. Bo fajnie jest być przyjacielem samego siebie.

„(...) pamiętaj, że przecież słowa, jakie inni ludzie wypowiadają o tobie, to nie ty!”

 💙💙💙
Christine Adams, Robert J. Butch, „Jak dobrze być sobą. Kilka słów o poczuciu własnej wartości” (tyt. oryg. Happy To Be Me), tłum. Krzysztof Kurek, il. R.W. Alley, wyd. PROMIC, Warszawa 2017.
 
 
wyd. PROMIC
 

2 komentarze:

  1. Uwielbia takie książki, które nie tylko bawią, ale i uczą!

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas, na Szczycie, jest bardzo łatwo być sobą i żyć, nie przejmując się opinią innych, w swoim własnym świecie ;)

    OdpowiedzUsuń