wtorek, 16 maja 2017

Łapacze snów, łapacze słońca :)

 
Maj nas nie rozpieszcza. Zimno, szaro i ponuro, jakby to jesień, a nie wiosna skradała się cichutko. Korzystając z kilku ciepłych i słonecznych dni zabrałam moje łapacze snów do ogródka, żeby mogły złapać trochę słońca,wiatru i całej wiosennej muzyki, którą pod naszymi czereśniami wygrywają dzielne pszczoły. Zdjęcia wyszły całkiem fajnie, dlatego dziś zamiast rozpisywać się niepotrzebnie zapraszam do oglądania! A gdyby ktoś marzył o podobnym łapaczu, to piszcie śmiało, bo dla kilku wciąż szukam dobrego domu :)

















4 komentarze:

  1. Widzę, że Cię ostro wzięło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to musisz nałapać tych snów;) Piękna robota:)

    OdpowiedzUsuń