czwartek, 27 kwietnia 2017

Galeria zakładek, czyli taką mam zdolną siostrę


Moja piętnastoletnia siostra uwielbia rysować. Zresztą odkąd pamiętam na wierzchu leżały kredki, a mama kupowała bloki rysunkowe na kilogramy. Do tej pory przechowuję laurki i obrazki, które od niej dostawałam. Tworzone małą, niewprawną rączką, z czasem zaczęły ewoluować w prawdziwe cuda, z przemyślaną kompozycją i dbałością o szczegóły. Jakiś czas temu, trochę za moją namową, Ola zaczęła tworzyć swoje własne zakładki do książek. Bo w literaturze też się zakochała, a tym sposobem może łączyć swoje dwie największe pasje.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Poe w wersji obrazkowej, czyli zabójczo zachwycające „Opowieści tajemnicze i szalone”


Dawno, dawno temu czytałam „Opowieści niesamowite” Edgara Allana Poe. Co prawda nie zostałam poemaniaczką, ale lekturę wspominam z lekkim niepokojem. Poza tym doceniam geniusz Edgara, jego styl i klimat grozy ziejący z kart opowiadań. Kiedy w zapowiedziach Naszej Księgarni zobaczyłam „Opowieści tajemnicze i szalone” wiedziałam, że to jednak z tych książek, które muszę mieć. Wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce, ale właśnie okładka przesądziła sprawę.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wyjątkowe zaproszenia na roczek, czyli mamo zrób to sama (DIY)


handmade, DIY

Czas tak szybko leci (przy okazji przypomniał mi się wiersz Stachury „Czas leci i zabija rany”, czyli pora odświeżyć sobie twórczość Steda!), że czasami zastanawiam się nie tyle jaki jest dzień tygodnia, ale jaki mamy miesiąc… Pierwsze trzy miesiące z dzieckiem płynęły spokojnie, a momentami nawet mi się wlekły. Za to teraz nie nadążam za uciekającymi dniami i tylko kolejne postępy mojego synka i coraz większe ubranka świadczą o tym, że nie mam już w domu dzidziusia (płakać mi się chce na samą myśl), ale małego, rezolutnego chłopca, który zdecydowanie wie czego chce. Dokładnie za trzy tygodnie będziemy świętować pierwsze urodziny Ignacego, a ponieważ taka impreza zdarza się raz, to powoli wpadam w wir przygotowań. Dziś chciałabym pokazać Wam zaproszenia, które sama zrobiłam.

czwartek, 13 kwietnia 2017

„Mój przyjaciel Bóg”, czyli świetny poradnik dla małych i dużych

wydawnictwo PROMIC
 
„Można kochać i chodzić samemu po ciemku
z przyjaźnią jest inaczej - ta zawsze wzajemna”.
Tak o przyjaźni pisał ks. Jan Twardowski w wierszu „Do księdza Bronisława Bozowskiego”. Bo każdy człowiek, nie ważne mały czy duży, chce mieć obok siebie prawdziwego przyjaciela. Kogoś z kim można bezkarnie objadać się słodyczami, śmiać się, tańczyć, śpiewać i wygłupiać. Kogoś, to pomoże ci się podnieść kiedy upadniesz, przytuli, otrze łzy. Kogoś kto będzie cieszył się twoimi sukcesami, stał za tobą murem, złego słowa o tobie nie powie, ale jeśli trzeba przywoła cię do porządku. Kogoś przy kim będziesz czuć się kochany i akceptowany. Często zdarza nam się zapominać, że kimś takim jest Bóg, dlatego zaniedbujemy tą najważniejszą w życiu relacje. Tu z pomocą przychodzi Lisa O. Engelhardt, która w swoim nietypowym poradniku „Mój przyjaciel Bóg” podpowiada w jaki sposób zbliżyć się do Boga.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Cud rozdanie, czyli zgarnij kilka książek


konkurs

Cześć Kochani! Zachciało mi się zmian w domowej biblioteczce, więc zrobiłam małe przetasowanie. Pozmieniałam układ, uwolniłam półki na samym dole, żeby Ignacy mógł mieć łatwy dostęp do swoich zabawek, a także przejrzałam zbiory i zdecydowałam z jakimi tomikami pora się rozstać. A ponieważ dawno nie było tutaj żadnego konkursu postanowiłam małą kupkę książek podarować komuś z Was!

czwartek, 6 kwietnia 2017

Nietypowy przewodnik, fajny pamiętnik, czyli „Podróżownik. Wybrzeże Polski” szykuje się do drogi

 
„Podróżownik” mignął mi gdzieś na facebooku. Trochę poszperałam w internecie, spodobał mi się pomysł na książkę, więc postanowiłam ją kupić (jak gdybym kiedykolwiek potrzebowała specjalnej zachęty do kupna kolejnego tomiku…). Wybrałam wersję „Podróżownik. Wybrzeże Polski”, bo latem wybieramy się nad morze, a ponieważ będą to pierwsze wczasy naszego synka i pierwsza tak daleka podróż, uznałam, że „Podróżownik” może być fajnym i nietypowym pamiętnikiem z wakacji.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Po przygodę! - „Atlas przygód zwierząt” Emily Hawkins i Rachel Williams

Atlas of Animal Adventures
 
Zawsze miałam ogromną słabość do zwierząt. Z resztą zostałam wychowana przez ludzi, którzy zwierzęta kochają i szanują, więc w moim przypadku nie mogło być inaczej. Pamiętam, że kiedy miałam jakieś 10 lat rodzice kupili mi dużą i pięknie wydaną encyklopedię zwierząt. Cóż to była za radość! Teraz, dzięki Naszej Księgarni, mogłam przypomnieć sobie tamte emocje i razem z „Atlasem przygód zwierząt” powrócić do lat dziecinnych.