poniedziałek, 26 grudnia 2016

Pierwsze lekcje dobroci, czyli czytamy "O tym, co małe mrówki podarowały Dzieciątku Jezus i inne historie"

Pierwsze Święta z Ignacym. Takie jak jeszcze nigdy wcześniej, zupełnie inne od tego, do czego przywykliśmy, a jednoczesnej bardziej wzruszające i przeżywane głębiej. Nawet troski Maryi i Józefa wydają się bliższe, trochę znane i bardziej zrozumiałe. Radość miesza mi się z melancholią, więc zanim zupełnie się rozkleję powiem Wam kilka słów na temat cudnej książeczki, którą aktualnie sobie czytamy.

„O tym, co małe mrówki podarowały Dzieciątku Jezus i inne historie” to tomik idealny o tej porze roku, ale jego uniwersalne przesłanie sprawdzi się każdego dnia, dlatego nie sugerujcie się Jezuskiem z okładki, bo książeczkę można i warto czytać bez względu na kalendarz.

W środku znajdziemy pięć krótkich, pełnych uroku opowiastek. Każda z nich kończy się morałem, ale nie jakimś wydumanym, a wypływający z sensu przeczytanej historyjki. Bo nawet najmniejsza istotka (w tym przypadku mrówki) może zrobić coś wielkiego (znamy to z Tolkiena, dlatego przybijam mentalną piątkę z autorkami) i podarować coś prosto z serca. Mrówki pokażą też małym czytelnikom, że cierpliwość popłaca, bo to co najpiękniejsze jest owocem nadziei. Pewna mądra babcia nauczy swoją wnuczkę czym jest pokora, a w kolejnej opowieści mała Sofia zrozumie, że każdy człowiek jest wielkim darem i dlatego warto czasem spojrzeć łaskawszym okiem nawet na te koleżanki, za którymi się nie przepada. Natomiast dwa aniołki pomogą dwóm zupełnie rożnym chłopcom odnaleźć przyjaźń...

„O tym, co małe mrówki podarowały Dzieciątku Jezus i inne historie” to wartościowa, zabawna, przepełniona dobrymi myślami i prześlicznie zilustrowana książeczka. Każda z pięciu historyjek opowiadanych przez Marie Luise Eguez i Elise Tromba jest krótka, więc bajeczki można czytać już najmłodszym dzieciom, bo na pewno nie nadszarpną ich cierpliwości. A wszystkie te opowiastki są tak piękne i pełne ciepła, że z pewnością zachwycą maluchy i wzruszą dorosłych. Autorki w bardzo prosty sposób przekazują małym czytelnikom uniwersalne wartości dotyczące przyjaźni, miłości, szacunku do innych, pomagania sobie wzajemnie. Bo na przekór trudnym czasom, panoszącemu się wszędzie egoizmowi i walce o to, żeby mieć jak najwięcej i żyć jak najwygodniej warto uczyć dzieci dobroci, optymizmu, patrzenia na świat z zachwytem, a przede wszystkim wrażliwości na drugiego człowieka. Myślę, że ta niepozorna książeczka doskonale nadaje się na kilka pierwszych lekcji. 
💙💙💙 
Maria Luisa Eguez, Elisa Tromba, O tym, co małe mrówki podarowały Dzieciątku Jezus i inne historie (tyt. oryg. Il dono delle formiche al Bambino Gesù e altri racconti) tłum. Anna T. Kowalewska, wyd. PROMIC, Warszawa 2016.

1 komentarz:

  1. Książeczka prezentuje się rzeczywiści uroczo i zapowiada niebanalnie. Nie mogę się jednak napatrzeć na Wasze wspólne, zaczytane zdjęcie. Wspaniale wyglądacie:) Przesyłam poświąteczne całusy:)

    OdpowiedzUsuń