niedziela, 18 września 2016

Bóg jest miłością – wersja dla najmłodszych + KONKURS


Wiara zawsze była dla mnie czymś bardzo osobistym i intymnym. Czymś co nosi się w sercu, a niekoniecznie trzeba o tym gadać (niestety do ewangelizacji zupełnie się nie nadaję). Ale od kiedy zostałam żoną, a później mamą wiem, że tą moją wiarą muszę się dzielić z najbliższymi. Póki co mój chłopczyk jest jeszcze maleńki i inne sprawy zaprzątają jego płową główkę, ale ja już zastanawiam się jak opowiadać mu o Bogu, w jaki sposób przekazać mu moją wiarę i zaufanie do Jezusa. Na szczęście z pomocą przychodzi literatura dziecięca, bo dla mojego synka znajduję coraz ciekawsze książeczki zahaczające o tematy religijne. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o jednej z nich.

„Historia Jezusa w obrazach” to niesamowicie kolorowa i wesoła książeczka dla najmłodszych. Dzięki prostej formie, niewielkiej ilości tekstu i zabawnym obrazkom możemy opowieść o życiu Pana Jezusa przybliżać już nawet trzyletnim maluszkom, dostosowując historię do ich możliwości. Na piętnastu kartach obrazkowych udało się autorom zamknąć najważniejsze wydarzenia z życia Jezusa z Nazaretu. Zaczyna się oczywiście od zwiastowania, a później stajenki. Dalej patrzymy na chrzest w Jordanie, powołanie apostołów, wesele w Kanie Galilejskiej. Jesteśmy świadkami cudów, spotykamy Jezusa razem z dziećmi, słuchamy przypowieści o dobrym pasterzu. Towarzyszymy Chrystusowi w czasie ostatniej wieczerzy, modlitwy na Górze Oliwnej, idziemy drogą krzyżową (sam moment ukrzyżowania został pominięty). A później jest już tylko radość, bo anioł ogłasza zmartwychwstanie, a na apostołów spływa łaska Ducha Świętego.


Tekst książeczki jest wierny Ewangelii, chociaż język dostosowany został do małych czytelników. Dzięki temu żaden fragment opowieści nie budzi wątpliwości. I tak np. apostołowie nazywani są przyjaciółmi Chrystusa, a szemrający kapłani i uczeni w piśmie po prostu kręcą nosem. Jak wskazuje tytuł historia Jezusa przedstawiona została w obrazach, dlatego to ilustracje odgrywają w książeczce najważniejszą rolę. Obrazki daleko odbiegają od klasycznych wizerunków Pana Jezusa, Maryi i świętych, więc starsi czytelnicy mogą być odrobinę zszokowani. Moja mama uznała, że tak brzydko przedstawionego Chrystusa jeszcze nie widziała. Ale te ilustracje wcale nie są brzydkie. Wręcz przeciwnie. Według mnie są prześliczne i urocze, a ich kreskówkowy charakter jest rewelacyjny. I co najważniejsze przemawiają do małych czytelników, a to z myślą o nich powstała ta książeczka. Przecież nic lepiej nie opowie o miłości, niż serduszka w oczach Maryi patrzącej na swojego małego synka. Na wspaniałe ikony jeszcze przyjdzie czas.

Ilustracje Charlotte Ameling zachwycają ilością szczegółów. Chłopiec patrzący w niebo razem ze swoim kotkiem, małe krokodylki obserwujące chrzest Jezusa w Jordanie, dzieci szalejące w Jeziorze Galilejskim czy wyciskające sok z pomarańczy, kury dziobiące ziarno, a nawet kret wyglądający z trawy rozbudzą dziecięcą wyobraźnię i pokażą małym czytelnikom, że Jezus blisko zwykłych ludzi, żył razem z nimi i miał wielu przyjaciół. Nawet zwierzęta, choćby najbardziej egzotyczne (bo kto powiedział, że flamingi i owieczki nie mogą pić z tej samej rzeki), kochały Chrystusa, zawsze były blisko i towarzyszyły mu w jego ziemskiej wędrówce.


„Historia Jezusa w obrazach” to pełna uroku i piękna książeczka, która może stać się dla waszych dzieci pierwszym elementarzem wiary, nadziei i miłości. Kolorowe ilustracje pobudzają wyobraźnię, zapadają w pamięć, wywołują uśmiech i zarażają optymizmem. Bo przecież historia Jezusa Chrystusa, choć niepozbawiona smutnych momentów, jest przecież radosną opowieścią o triumfie miłości. 

★★★
Laureen Bouyssou, Historia Jezusa w obrazach (tyt. otyg. Jesus touten images), tłum. Sylwia Filipowicz, il. Charlotte Ameling, wyd. Święty Wojciech, Poznań 2016.


KONKURS!

Kochani, dzięki uprzejmości wydawnictwa Święty Wojciech mam dla was nowiutki egzemplarz tej wyjątkowej książeczki. Żeby wygrać wystarczy jedynie zgłosić się w komentarzu i napisać czemu to właśnie do Ciebie powinien trafić tomik „Historia Jezusa w obrazach”. Konkurs trwa od dzisiaj do 25 września. Zwycięzcę wyłonię do trzech dni, a wyniki konkursu ukażą się pod tym postem. Zwycięzca zobowiązany jest do przesłania na mój adres mailowy swoich danych adresowych.

Zapraszam do zabawy :-)

Uwaga, uwaga! Krótko i na temat książkę wygrywa pani Paulina :) Gratuluję :) 

10 komentarzy:

  1. Pracuję w przedszkolu, chciałabym by wszystkie dzieci, które do niego uczęszczają (bez względu na wiarę, choć akurat obecnie wszyscy to katolicy) wiedzieli kim był Jezus i co dobrego dla świata uczynił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam brać udział, ale zobaczyłam komentarz Pani Klaudii i pomyślałam , że będę trzymać kciuki za Panią. Oby więcej takich przedszkolanek :-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Chciałabym zacząć przekazywać mojemu 2-latkowi wartości religijne. Wstęp już mamy ale on uwielbia książeczki i wiedza przekazywana za ich pomocą jest bardziej przyswajalna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka piękna książeczka! Oczywiście zgłaszam się - mój 7-miesięczny Jaś już lubi, jak mu czytam, a że sukcesywnie wzbogacam jego biblioteczkę, to ta lektura byłaby mile widziana. Tym bardziej, że Jaśko nie ma jeszcze żadnej książeczki o tematyce wiary, a do kościoła już razem chodzimy (tzn. my z mężem, bo syn w wózku :D), dlatego od początku chciałabym przybliżać mu pewne kwestie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna książka:) Tosia jest już na nią trochę za duża, ale zapamiętam na przyszłość, dla innych dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne ilustracje i fantastyczna książka dla maluchów :) Chętnie wezmę udział w konkursie :) Co prawda nie jestem mamą, ale mam przecudownego 3letniego bratanka mieszkającego w USA i widzę go jedynie raz w roku. Uwielbiamy oglądać razem książeczki i obrazki i myślę, że byłby to świetny pomysł na prezent dla niego. Bardzo chciałabym żeby od najmłodszych lat znał historię opisaną w Piśmie Świętym, a ta książeczka z pewnością w przyjazny sposób oswoi go z historią naszej wiary :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy pomysł na książeczkę. Moja 5-latka ma już w domu kilka książek o życiu Jeusa i Ewangelii i muszę przyznać, że każda ją interesuje. A obrazki tutaj faktycznnie są śliczne - przynajmniej mi się bardzo podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna książka dla dzieci, dodatkowo bardzo kolorowa i przyciągająca uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesień, długie wieczory, książka to wspaniały wypełniacz czasu nie tylko dla dorosłych, dzieci także uwielbiają wsłuchiwać się w fascynujące opowieści, zwłaszcza, kiedy można tez podziwiać kolorowe ilustracje... ilona ilonkaha@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, piękna książka. Razem z Mężem żyjemy z Jezusem. Mamy z Nim żywą relację i tego też uczymy dzieci ( wspólna modlitwa, rozmowa z Jezusem, dzieci już same przed posiłkiem robią Amen Amen:) a mają 2,5 lat i 1 roczek;) Uwielbiają książeczki a taka książeczka o Jezusie na pewno przypadnie im do gustu a nam jako rodzicom pomoże przybliżyć Jezusa jak Przyjaciela i konkretną Osobę. POZDRAWIAM Paulina ( frendilla@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń