czwartek, 9 czerwca 2016

To już miesiąc!

 Ahoj! Dawno mnie tu nie było, ale pewnie większość z Was zdążyła się zorientować, że przedłużająca się na blogu cisza związana jest z pojawieniem się na świecie pewnego małego, ale bardzo absorbującego człowieka.

Dokładnie miesiąc temu urodził się mój synek. Nawet nie zdążyłam się zorientować kiedy zastał mnie czerwiec, a Ignaś skończył miesiąc. To niesamowite jak szybko biegnie czas przy takim małym człowieku. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się wyrobić pewną rutynę i wrócić do blogowania, bo mam sporo zaległych recenzji i kilka pomysłów na nowe wpisy. I tylko wolnych chwil na spisanie wszystkiego brakuje. Ale nie narzekam. Cieszę się tym moim złotowłosym szczęściem, łapię każdy moment, ściskam, tulę i całuję, bo przecież on tak szybko rośnie, zmienia się z dnia na dzień, a ja nie chcę niczego przegapić. Tak więc myśli, ręce, a przede wszystkim serce mam cały czas zajęte. I tylko czasami zaskakuje mnie świadomość, że ten cud naprawdę się wydarzył, a to śpiące obok maleństwo jest moje. 



13 komentarzy:

  1. Gratuluję synka;) jaki aniołek;) czekam na kolejne wpisy i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję małego i bardzo absorbującego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Masz slicznego synka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne dzieciątko :). Nie wiedziałam - trochę to spóźnione, ale gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie gratuluję😊 Słodki chłopczyk😌

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest śliczny :) Życzę Wam wszystkim zdrówka. Nie przejmuj się, ustabilizuje Ci się wszystko powoli i znajdziesz na wszystko czas. A jak sypia w nocy? Mam nadzieję, że nie daje Ci popalić...Widzę, że synek ma też dodatkowego strażnika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nocy na szczęście śpi całkiem ładnie, więc nie jest źle. Ale w dzień spać nie chce, ma tylko jedną długą drzemkę w ciągu całego dnia, a tak to terroryzuje mnie płaczem i marudzeniem :D Mam nadzieję, że jeszcze mu się odmieni :)

      Usuń
  7. Prawdziwy Skarb. :) Blogowanie może poczekać. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No, ja się już martwiłam, czy wszystko w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje:) Ciesz się tym maleństwem i każdą chwilą, które tak szybko mijają. Wiem z doświadczenia, dopiero moje były takimi kruszynkami a dziś już 2 i 4 lata :) Życzę Ci dużo siły i pięknych chwil i niech Skarb rośnie zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje! Dużo zdrowia dla Maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń