środa, 27 kwietnia 2016

Uwaga, wartościowa książka, czyli „Opowieści Biblijne” w wersji dla najmłodszych



Pamiętam z dzieciństwa stary animowany serial „Historie Biblijne”, który oglądałam chyba milion razy (wideo to było kiedyś fajne urządzenie). Najbardziej lubiłam odcinek o Józefie i jego braciach. To był mój pierwszy świadomy kontakt z opowieściami zawartymi na kartach Pisma Świętego. Pamiętam, że oglądałam serial z mamą, którą zarzucałam frapującymi mnie pytaniami, a później już z własnej woli szukałam innych opowieści w Biblii przystosowanej dla dzieci. Bo od czegoś trzeba zacząć. Kaseta z serialem już dawno gdzieś przepadła, trochę mi żal, ale ostatnio w moje ręce wpadło coś równie wspaniałego (albo nawet lepszego!).

„Opowieści Biblijne” wydane przez Naszą Księgarnię, to zbiór historii znanych z Pisma Świętego, a opowiedzianych na nowo przez popularnych polskich pisarzy. Ośmioro autorów, a więc osiem różnych głosów i styli, które doskonale do siebie pasują i się uzupełniają. W końca sama Biblia też nie jest dziełem jednego autora. W publikacji zawarto klasyczny podział na Stary i Nowy Testament. Autorzy skupili się na historiach najbardziej istotnych i charakterystycznych, ale sposób ich przedstawienia bywa zaskakujący. Na przykład Marcin Wroński przedstawił Boga jako artystę, który tworzy świat. Doskonałe, rozbudzające wyobraźnię porównanie. Grzegorz Gortat oddaje głos Józefowi, który swoim niesfornym wnukom opowiada o trudnych relacjach z braćmi i przygodach na dworze faraona. Jednak najbardziej podoba mi się historia męki i śmierci Pana Jezusa opowiedziana przez Grzegorza Kasdepke, który cały dramat ukrywa pod postacią przedstawienia kukiełkowego. Coś niesamowitego!


Już sposób wydania książki zachwyca na pierwszy rzut oka. Twarda oprawa, gruby, lekko szorstki papier (ach jak cudowanie pachnie nowością!), szyte, a nie klejone strony, no i przede wszystkim bajeczne ilustracje Anny Gensler. Już samo przeglądanie tomiku sprawia ogromną przyjemność głównie za sprawą oryginalnych, jakby malowanych farbami, ilustracji. Każda z nich jest wyjątkowa, trochę zabawna, jakby baśniowa. Podkreślająca charakter opowieści, ale zaskakująca i wymykająca się schematom. Piękna po prostu. 


„Opowieści Biblijne” to książka, którą powinno się czytać razem z dziećmi. Krótkie rozdziały nie zniechęcą nawet całkiem małych słuchaczy (chociaż dla brzdąców poniżej 3 roku życia te historie będą zbyt trudne), a do tego idealnie nadają się do czytania książeczki przed snem. Starszaki mogą się upierać na samodzielną lekturę, ale rodzic zawsze powinien być gdzieś obok, żeby wyjaśnić młodym czytelnikom bardziej skomplikowane czy niepokojące wątki. Bo choć historia Jonasza podróżującego w brzuchu ryby może być baśniowa i zabawna, to już opowieść o wystawionym na próbę Abrahamie może wzbudzać wątpliwości. Dlatego wrażliwość i czujność dorosłych są w tym momencie niezbędne.

Osoby niewierzące mogą potraktować „Opowieści Biblijne” jako zbiór bajek i baśni, niewiele różniących się od historii spisanych przez pana Andersena albo braci Grimm. W końcu cała nasz kultura garściami czerpie z motywów biblijnych. Ale dla wszystkich rodziców, którzy pragną nauczyć swoje dzieci wiary ta pozycja będzie nieocenionym źródłem pomocy, jednym z pierwszych sposobów na zapoznawanie dzieci z Pismem Świętym. Osobiście jestem tym tomikiem zachwycona i wiem, że razem z moją rodziną będziemy do niego wielokrotnie wracać.


★★★
Grzegorz Gortat, Grzegorz Kasdepke, Maria Ewa Letki, Jarosław Mikołajewski, Joanna Papuzińska, Eliza Piotrowska, Wojciech Widłak, Marcin Wroński, Opowieści Biblijne, wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 2016.

6 komentarzy:

  1. Mammy w planach tę pozycję :) Wiesz, że ja też najlepiej z dzieciństwa pamiętam tę historię o Józefie :P Musi w niej być coś, co porusza dziecięce serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, bo tą opowieść do tej pory lubię najbardziej :)

      Usuń
  2. Pięknie wydana. Jeszcze musimy trochę poczekać z jej lekturą, ale na pewno się w nią zaopatrzymy. Fajnie, że są takie publikacje przybliżające dzieciom Pismo Święte. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zanim moje małe urośnie na tyle, żebym mogła mu czytać tę książkę, to minie kupa czasu, ale fajnie ją poczytać dla siebie :) Mi lektura sprawiła frajdę :)

      Usuń
  3. Ależ piękne wydanie, rozumiem zachwyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bajeczne wydanie :) Z resztą jak wszystkie z Naszej Księgarni :)

      Usuń