niedziela, 3 kwietnia 2016

Mariusz Szczygieł w Galerii Książki :)


31 marca udało mi się zakulać na spotkanie autorskie z Mariuszem Szczygłem, które odbyło się w Galerii Książki w Oświęcimiu. Jak zwykle uzbroiłam się w aparat, notatnik i długopis, żeby nie umknęły mi najważniejsze myśli. Jeszcze przed spotkaniem martwiły mnie dwie rzeczy – jak uda mi się wytrzymać około dwóch godzin bez korzystania z toalety (jednak Mały był wyrozumiały i nie buszował za bardzo, więc spokojnie wysiedziałam przez cały czas na spotkaniu), a co ważniejsze jak przedstawić w krótkiej relacji barwną i wymykającą się schematom postać gościa. W końcu Mariusz Szczygieł jest tak energiczny, zabawny i otwarty na ludzi, że żadne słowa nie oddadzą przyjemności płynącej ze słuchania jego opowieści. Na szczęście problem rozwiązał się sam.

Zaraz na początku spotkania okazało się, że cała rozmowa z zaproszonym gościem transmitowana będzie przez lokalne Radio Oświęcim, a wszyscy, którzy zechcą będą mogli odsłuchać sobie audycję w dowolnym terminie. Już na dniach powinna pojawić się w radiowym archiwum, jak tylko się ukaże, to podrzucę Wam link. Póki co dla podgrzania atmosfery postanowiłam wypunktować najważniejsze tematy, które pojawiły się w rozmowie.

Mariusz Szczygieł jest bez wątpienia niezwykłym człowiekiem, dlatego jego opowieść nie mgła być zwyczajna i byle jaka. Wystarczy poświęcić nieco ponad godzinę, żeby posłuchać jak autor z wielkim przejęciem, humorem i energią opowiadał o:

- czeskim luzie i nienapinaniu się,
- wierze i niewierze w Boga,
- pisaniu wypracowań za pieniądze,
- demoralizowaniu młodzieży szkolnej,
- donosie na dyrektora szkoły,
- przeziębionej striptizerce i innych kontrowersyjnych tematach,
- największych życiowych inspiracjach,
- zapładnianiu się książkami Kurta Vonneguta,
- subiektywnych reportażach,
- zanudzaniu siebie na śmierć,
- wenie po czerwonym winie,
- chińskim wydaniu „Gottlandu” w minimalnym nakładzie tylko dla czechofilów,
- nowej książce „Projekt prawda”
- i jeszcze nowszej, pisanej od trzech dni, o polskim terroryzmie powietrznym,
- oraz o tym, że pisze się po to, żeby być lepszym człowiekiem.


6 komentarzy:

  1. Bardzo Ci zazdroszcze, ze moglas wziac udzial w spotkaniu ze Szczyglem. Tez bym chciala!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś strasznie dzielna:) I poprawiłaś mi humor tym linkiem. Bardzo się cieszę, że będę mogła wysłuchać! Pozdrawiam mamusię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktywność do końca ciąży jest bardzo ważna :) Mam wrażenie, że później wszystko szybciej wraca do normy :) Oczywiście zazdroszczę możliwości spotkania z autorem :) W mojej okolicy trudno o podobne wydarzenie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię, jak Mariusz Szczygieł opowiada o swoich książkach. I zawsze są tłumy na spotkaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się intensywnie, czy nie przyjechać na spotkanie, teraz żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę zazdroszczę spotkania ze Szczygłem, ale mam nadzieję, że mi również uda się kiedyś go posłuchać na żywo :)

    OdpowiedzUsuń