poniedziałek, 18 stycznia 2016

„powiedz że to właśnie ważne” – w 10 rocznicę śmierci księdza, który pisał wiersze

Dziś mija 10 lat od śmierci ks. Jana Twardowskiego, mojego najukochańszego poety. Doskonale pamiętam ten dzień, ale zamiast snuć ckliwe wspomnienia chciałabym przedstawić wam kilka moich ulubionych książek ks. Jana od Biedronki.

Najbardziej lubię wracać do wierszy ks. Twardowskiego, w domu mam kilkanaście różnych tomików i wciąż nie mogę się powstrzymać przed kupowaniem kolejnych, szczególnie nowych i ślicznych wydań (muszę przyznać, że chyba wszyscy wydawcy przykładają się do pięknego opakowywania poezji ks. Jana). Właściwie wystarczyłby mi tylko jeden tom, czyli „Zaufałem drodze. Wiersze zebrane 1932-2006”, bo w nim został zgromadzony cały dorobek poetycki ks. Twardowskiego. Problem w tym, że przez bibułkowy papier kartki są tak cieniuteńkie, że boję się sięgać po książkę zbyt często, żeby jej nie zniszczyć. Dlatego najchętniej wracam do tomiku „tylko MIŁOŚĆ się liczy”, bo w nim znajduję moje ulubione wiersze, homilie, felietony i inne teksty księdza Twardowskiego łączące motyw miłości.


Natomiast jeśli chodzi o rozważania, homilie i inne teksy prozatorskie to moim największym hitem jest stary i zaczytany „Zeszyt w kratkę”, który przechowują jak najcenniejszy skarb. Z tym tomikiem łączą się moje najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa, a jego lektura powoduje u mnie kłucie w sercu i tęsknotę. Teksty z „Zeszytu w kratkę” zawsze mnie wzruszają i przy kilku z nich często płaczę, choć znam je przecież na pamięć. Z nowszych wydań cenię szczególnie tomik Ksiądz Twardowski dzieciom. Opowiadania”, w którym znajdują się również teksty z „Zeszytu w kratkę”. Otwierając fioletową okładkę zachwycam się ślicznymi ilustracjami, które doskonale komponują się z przemyśleniami księdza. Już nie mogę się doczekać kiedy będę czytać ten tomik razem z moim dzieckiem.

Inną pozycją obowiązkową dla fanów twórczości ks. Twardowskiego jest jego dwutomowa „Autobiografia. Myśli nie tylko o sobie”. To kolejne dzieło, które uczy wrażliwości i ciepłego spojrzenia na otaczający nas świat. Bo życie jest wspaniałym darem, ale o tym lepiej ode mnie opowie ksiądz, który pisał wiersze. Dociekliwym polecam również biografię ks. Jana autorstwa Magdaleny Grzebałkowskiej. Lektura Księdza Paradoksa” pomaga zobaczyć księdza-poetę jako zwyczajnego człowieka bez lukrowanej osłonki, ptaszków i biedronek latających nad głową. Biografia pióra Grzebałkowskiej, która jest doskonale napisana i czyta się ją niemal jak powieść, ukazuje przede wszystkim najważniejszą cechę ks. Jana, czyli banalne, ale tak rzadkie w dzisiejszym świecie dobre serce dla wszystkich ludzi. 

Jak co roku, taki i tym razem nie mogłabym się obejść bez kalendarza „z księdzem Twardowskim”:)

A Wy macie swoje ulubione wiersze albo książki ks. Twardowskiego? :-)

4 komentarze:

  1. Zdublowane zbiory! Mam te same książki o księdzu Twardowskim. Kalendarze. Lubię je wszystkie, bo uwielbiam poezję księdza. Cenię go jako człowieka, zawsze będę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twardowski może nie mój ulubiony, ale z pewnością jeden z najbardziej lubianych i najczęściej przeze mnie czytanych. Bardzo go cenię i jako człowieka i jako poetę, czekam z niecierpliwością, kiedy zaczniemy omawiać jego wiersze na lekcjach to już tak niedługo :))

    Zapraszam do mnie,

    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku, to już 10 lat? Gdzieś mam nawet jakiś tomik poezji ks. Twardowskiego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Katarzyna Nowak19 stycznia 2016 19:44

    Ale czas szybko leci... Ja nie mam ulubionych wierszy, bo jakiś czas temu przestałam je czytać :(

    OdpowiedzUsuń