środa, 13 maja 2015

Ludzka pomysłowość nie zna granic… :-)


Znacie ten dowcip?

Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy, więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi płaczliwym głosem kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

Wczoraj jechałam z pracy za tym panem z kawału….



19 komentarzy:

  1. Hi hi, padłam jak przeczytałam Twój post :))) Poprawiłaś mi z rana nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre;) Widocznie kobiety częściej zapominają pieniędzy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiałam się ;). Ludzie faktycznie mają niesamowite pomysły :D

    OdpowiedzUsuń
  4. super kawał - do zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobrze pana rozumiem, bo też mam króliki, tylko dwa, ale belgijskie, wiec żrą za 40 :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, ludzka wyobraźnia nie zna granic :D

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahaha

    Dobrze, że nie zahamował i nie wyjął koca :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre, dobre - ja nie znałam tego kawału :) Ale miałaś farta, że to nie ty musiałaś rwać :P trawy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne! Musiałaś pękać ze śmiechu widząc ten samochód ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, myślisz, że trawę dla królików wiózł? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rany... ja dzis na dworcu spotkałam młodzieńca 26 lat, który na głowie miał kocie uszy, do tego koci makijaż, no i oczywiście ogon... :p

    OdpowiedzUsuń
  12. W końcu trzeba sobie jakoś radzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. haha dobre :) ależ tej trawki naupychał :)

    OdpowiedzUsuń