wtorek, 14 kwietnia 2015

Mózg bez tajemnic




tytuł: Bez ograniczeń. Jak rządzi nami mózg
autor: Jerzy Vetulani, Maria Mazurek
wydawnictwo: Dom Wydawniczy PWN
rok wydania: 2015
ilość stron: 320

moja ocena: 8/10

PWN-owski cykl „Bez tajemnic” to jedna z moich ulubionych serii wydawniczych. W najnowszej części na tapecie pojawia się mózg, czyli najważniejszy i najbardziej tajemniczy organ ludzkiego ciała, o którym wciąż niewiele wiemy. „To bardzo skomplikowany organ przeżycia. Trafnie ujął to Jostein Gaarder w książce Świat Zofii: gdyby ludzki mózg był tak prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, wówczas bylibyśmy tak głupi, że nie zrozumielibyśmy go i tak”.

W rozmowie z dziennikarką Marią Mazurek wybitny neurolog Jerzy Vetulani opowiada o tym jak rządzi nami mózg i co z tego wszystkiego wynika. Publikację „Bez ograniczeń” czyta się wyśmienicie. Profesor w bardzo lekki i przystępny sposób opowiada nie tylko o działaniu mózgu, ale także porusza tematy około życiowe. W trakcie lektury trudno zachować powagę, bo Jerzy Vetulani niemal cały czas żartuje. Oczywiście jego wypowiedzi są rzeczowe i konkretne, ale poprzeplatane drobnymi, humorystycznymi aluzjami, dzięki którym czytanie książki sprawia niesamowitą frajdę. Podział na szesnaście krótkich, tematycznych rozdziałów pozwala zatrzymać się na moment, odetchną i przetrawić świeżo zdobytą wiedzę. 

Książkę „Bez ograniczeń. Jak rządzi nami mózg” czytałam powoli, dawkując sobie informacje, bo żal mi było skończyć lekturę zbyt szybko. Codziennie przekazywałam koleżankom z biura nowe informacje rozpoczynając zdanie od „Wiecie co wczoraj wyczytałam?” Kolejnymi ciekawostkami dzieliłam się w formie anegdotek i osobistych komentarzy, bo po prostu nie mogłam usiedzieć spokojnie i zatrzymać tego wszystkiego dla siebie. Dlatego też gadałyśmy między innymi o snach, mężczyznach, seksie, bólu, którego nie ma, jak to się dzieje, że człowiek ma orientację w terenie (ja nie mam, ale co tam) i dlaczego jedzenie sprawia nam taką przyjemność. 

Nie jestem fanką książek medycznych, a samo słowo „nauka” prowokuje ciężkie westchnienie. Mój mózg przejawia predyspozycje humanistyczne, więc bez problemu zinterpretuję wiersz, ale fizyki nie zrozumiem chyba nigdy. Co więcej, nie interesuje mnie jak to wszystko działa. Gdyby nie to, że publikacja „Bez ograniczeń. Jak rządzi nami mózg” ukazała się w mojej ulubionej serii, to pewnie nie zwróciłabym na nią szczególnej uwagi. Co prawda nie zgadzam się z niektórymi poglądami profesora, oczywiście na poziomie ideologicznym (kontrowersje mogą też budzić kwestie związane ze zwierzętami laboratoryjnymi), ale nie zmienia to faktu, że lektura książki sprawiła mi ogromną przyjemność. Nie wspominając o radości płynącej z późniejszego wymądrzania się. Osiem punktów dla Slytherinu! A tak serio, to następny tom w serii „Bez strachu. Jak umiera człowiek” to rozmowa z balsamistą! Możecie wyobrazić sobie coś lepszego?! 


***
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Marty i Domu Wydawniczego PWN!

5 komentarzy:

  1. Kiedyś przeżyłam prawdziwie podobną (i wspaniałą) przygodę z książką prof. Michaela O’Shea pt. "Mózg". Co prawda, książka ukazała się w innej serii, ale wspominam dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! Dziękuję za podpowiedź, poszukam tej książki :)

      Usuń
  2. Chętnie, bardzo chętnie bym to przeczytała! :)
    PS. Odświeżała kilka razy Twoją stronę, bo myślałam, że to jakiś błąd, że nie ma paska bocznego. A tu lekkie zmiany. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalna zmiana, którą planowałam już od dłuższego czasu i w końcu dziś się zdecydowałam :) Chyba zrobiło się przejrzyściej :)

      Usuń
  3. Ostatnio miałam przyjemność być na ciekawej konferencji naukowej o mózgu, na której wykład wygłosił m.in. profesor Vetulani, teraz widzę jego książkę u Ciebie, to chyba znak, muszę przeczytać ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń