piątek, 17 kwietnia 2015

Bestie ze słowiańskich wierzeń


tytuł: Bestiariusz słowiański: Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach
autor: Paweł Zych, Witold Vargas
wydawnictwo: Bosz
rok wydania: 2012
ilość stron: 208

moja ocena: 9/10

Patrząc na Bestiariusz słowiański: Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” mam ochotę piszczeć  i wzdychać z zachwytu, a zaraz później ściskać i gładzić moje tomisko. Małe, artystyczne arcydziełko. Perełeczka. Cudeńko i cacuszko. Mogłabym wymyślić jeszcze sto innych przymiotników opisujących Bestiariusz”, ale spróbuje się powstrzymać (wdech, wydech, wdech....).

Paweł Zych i Witold Vargas stworzyli galerię potworów i osobliwości pojawiających się w polskich baśniach, podaniach, mitach i legendach. Można zauważyć, że wszystkie baśniowe bestyjki zawsze trzymały się blisko ludzi. Niektóre z nich zajmowały się kuszeniem, bałamuceniem i robieniem psikusów Bogu ducha winnej gawiedzi. Inne miały bardziej opiekuńczy charakter, lubiły zajmować się dziećmi i pomagać w drobnych pracach. Jednak zawsze należało pamiętać, żeby zostawić niezwykłym lokatorom jakieś jedzenie. Podejrzewam, że te spożywcze wyrazy wdzięczności najbardziej cieszyły myszy mieszkające pod podłogą. 

Publikacja przeznaczona jest przede wszystkim do oglądania, bo tekstu w niej raczej niewiele. Ale to nie ma znaczenia, bo „Bestiariusz” czyta się na bezdechu, z gorącymi wypiekami na licach i  szeroko otwartymi oczami. Króciutkie opisy (lekkie, zabawne i z pazurem) mitycznych bohaterów z pewnością nie wyczerpują tematu i zaledwie drażnią ciekawość czytelnika, ale doskonała jakość tekstów i rysunków (genialna kreska!) rekompensuje czytelnikowi odczuwalny niedosyt. Z resztą zobaczcie sami! 




26 komentarzy:

  1. Wspaniałe wydanie :) Mi też książka na pewno szalenie by się spodobała !:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny Bestiariusz! Długi czas trzymałam go przy łóżku i co wieczór zapoznawałam się z jednym stworem ;) Przepiękne rysunki! Zresztą z Bestiariusza korzystałam już przy Przestrzeniach grozy :) Bardzo się cieszę, że tak Ci się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszelakie baśniowe, mityczne i legendarne stworzenia. Z wielką chęcią zaopatrzyłabym się w tę pozycję, prezentuje się uroczo i mimo, że tekstu niewiele zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć. ;) Grafiki cudowne! Muszę się zapoznać. Szkoda, że wcześniej nie słyszałam...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie rzeczy! :) Świetne wydanie i cudowne ilustracje i już jestem kupiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda :D Nawet zakupiłam już trzy kolejne tomy tego wyjątkowego duetu artystów :D

      Usuń
  6. Dodaję do schowka na Bonito.pl... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :D Oby tylko później opłata nie spadła na mnie :D

      Usuń
  7. Ooo, chcę to przeczytać, pooglądać! Ale to cieniutkie, chciałabym grubsze :D No i chyba chciałabym więcej tekstu, bo wierzenia słowiańskie są fascynujące, a ciągle mam świadomość, że nie wiem na ich temat zbyt dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała grubsze i grubsze, ale niestety trzeba się zadowolić tym co jest :)

      Usuń
  8. Ilustracje są cudowne :) Okładka podbiła moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  9. O, właśnie szukamy tej książki. Córka potrzebuje do swojej pracy magisterskiej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem o czym pisze Twoja córa, ale już jej zazdroszczę :D Gdybyśmy mieszkały bliżej, to chętnie pożyczyłabym wam mój egzemplarz :)

      Usuń
  10. Pięknie wydanie. Czytałam tego typu książki na potrzeby pracy magisterskiej, ale żadna z nich nie była TAK wydana.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę książkę, jest bardzo ładna. :) Fakt, przydałoby się więcej tekstu (i justowanie), ale ilustracje są przepiękne! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, są :) Kilka z nich widziałabym nawet w wersji plakatowej na mojej ścianie :)

      Usuń
  12. Oooooo... Zazdroszczę bardzo! Przepiękne te ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje marzenie! Trochę szkoda, że opisy tak mało wyczerpujące, ale szata graficzna wynagradza wszelkie niedostatki literackie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam! I przeglądam od czasu do czasu, ale lekturę od deski do deski zostawię sobie na jakieś słowiańskie lato. Będę czytać w plenerze, żeby było bardziej klimatycznie, uzupełnię to sobie „Mitologią słowiańską i polską” Brücknera, może przy okazji odświeżę sobie polskich i czeskich romantyków, i będzie pięknie :) Taki plan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonały plan :D Chętnie bym się do niego przyłączyła :)

      Usuń
  15. Faktycznie ze zdjęć wynika, że książka jest piękna. Mam z tej serii "Księgę smoków polskich" i też jest wspaniała. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam! Kupiłam, ale jeszcze nie czytałam :)

      Usuń
  16. Haha;) to teraz sobie wyobraź, że miałam to szczęście przez miesiąc "praktykować" w Boszu i widzieć, jak tworzą te piękne książki;)
    Swoją drogą, "Bestiariusz..." już zdecydowanie za długo czeka na mojej półce na przeczytanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęka opadła mi w dół i zazdrość zmarszczyła czoło! Osz ty SZCZĘŚCIARO :D

      Usuń
  17. Ostatnio czytałam ciekawy debiut, w którym Dobrochoczy miał spore znaczenie, jednaK myślałam, że jest troszkę, hmm, ładniejszy ;) Chętnie poznam tę publikację, choć pewnie zdobyć ją będzie niełatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupić można bez problemu w księgarni internetowej :) Ja zamawiałam na arosie :)

    OdpowiedzUsuń