wtorek, 20 stycznia 2015

Coś dla młodszych nastolatek :)

tytuł: Niebieskie migdały
autor: Ewa Nowak
wydawnictwo: Egmont
rok wydania: 2014
ilość stron: 526

moja ocena: 6/10

„Niebieskie migdały” to już ósma książka autorstwa Ewy Nowak w mojej domowej biblioteczce. Nie wiem, czy zaczęłam nareszcie dojrzewać, czy „przejadły” mi się już młodzieżówki, bo ten tom przeczytałam z mniejszym entuzjazmem niż inne książki autorki.  

„Niebieskie migdały” to nowe wydanie pięciu nowelek z serii „13” (czyli tytuły „Chłopak Beaty”, „Cztery łzy”, „Lina Karo”, „Furteczki” i „Piątki”), które zostały wznowione w jednym tomie pod wspólnym tytułem. Tak, nazwa serii mówi wszystko. To książka o trzynastolatkach dla dziewczynek w tym wieku. Może dlatego tym razem ciążyła mi piętnastoletnia różnica wieku między mną, a bohaterkami powieści. Właściwie po książkę sięgnęłam z sympatii dla autorki oraz ciekawości, czy odnajdę w postaciach wykreowanych przez Ewę Nowak cechy mojej niespełna trzynastoletniej siostry. 

Eliza, Zuzia, Karlina, Hania, Laura i Ola to współczesne dziewczynki mieszkające w rożnych częściach Polski, mające różną sytuację życiowa i materialną, ale mniej więcej te same rozterki wieku dojrzewania. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj przyjaźń i pierwsza miłość. Kłopoty z koleżankami, rodzeństwem i chłopakami dominują w każdej opowieści. Zmieniają się bohaterki, ale ogólny, pozytywny przekaz i morał jest niemal ten sam. Niestety wszystkie nowelki są dość schematyczne, a przez to czytanie ich kolejno pod rząd może być nużące. 

W książkach Ewy Nowak podoba mi się to, że losy bohaterów z rożnych jej powieści przeplatają się wzajemnie. Tym razem dziewczynki z poszczególnych historii miały okazję poznać się na obozie językowym. Po wakacjach nastolatki wciąż utrzymują ze sobą kontakt, dzięki temu z kolejnych nowelek dowiadujemy się co słychać u reszty. Nawiązania tego typu zawsze sprawiają mi frajdę i tak też było tym razem. 

Zbiór nowelek Ewy Nowak jest całkiem niezły, choć muszę stwierdzić, że autorka ma na swoim koncie lepsze książki. Historie z „Niebieskich migdałów” napisane zostały z myślą o trzynastoletnich dziewczynkach i to właśnie czytelniczkom w wieku 12-14 lat polecałabym ten tom.  Jak zawsze autorka w swojej twórczości promuje pozytywne wzorce oraz stara się w łatwy sposób rozwiązywać problemy swoich bohaterek. Całość została napisana prostym językiem i podana w lekkiej formie. Młodsze nastolatki z pewnością się nie zawiodą.

***
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Magdzie i Wydawnictwu Egmont!


 

***
PS
Jak podoba Wam się nowe logo? Mateusz twierdzi, że teraz nagłówek wygląda lepiej, ale ja byłam związana ze starym i jakoś nie mogę się przekonać…
 

25 komentarzy:

  1. Jak byłam młodsza lubiłam książki tej autorki, ale już od dawna nie czytałam żadnego jej dzieła, może powinnam wrócić do czasów dzieciństwa i sięgnąć po którąś młodzieżówkę :) A logo mi się podoba pewnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się chyba zaczęły "przejadać", bo powoli zaczynają mnie nudzić... Chyba potrzebuję chwilowego odwyku :D

      Usuń
  2. Muszę zapytać chrześnicy czy zna książki tej autorki. Co do logo - bardzo mi się podoba. Poczekaj parę dni, zobaczysz czy przywykniesz. Bardzo nawiązuje do poprzedniego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robię przegląd w pamięci i chyba nigdy nie czytałam książek pani Nowak. A teraz jest już raczej sporo za późno, co? (;
    A logo jest cacy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam za późno :) W ramach relaksu warto wrócić do lat dziecinnych :D

      Usuń
  4. Mi bardziej podobało się stare. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam kilka książek tej autorki i na nich na pewno nie poprzestanę, ale wydaje mi się, że w końcu mi też znudzą się takie książeczki, bo w tym roku kończę już 19 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jeszcze młodziutka jesteś, to możesz czytać :D

      Usuń
  6. Książka nie dla mnie. A logo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako nastolatka bardzo lubiłam książki Ewy Nowak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja poznałam ją dopiero dwa lata temu i nadziwić się nie mogę, dlaczego nie słyszałam o niej w latach nastoletnich :)

      Usuń
  8. Książka nie dla mnie, ale ja nie o tym...nowy nagłówek bardzo dobry! Blog zachował swój charakter, a jednocześnie logo wygląda o wiele lepiej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się nadal przestawić nie mogę, chyba za długo miałam tamto :)

      Usuń
  9. To nie dla mnie, jestem na to za stara i ogólnie nigdy mnie nie ciągnęło do tych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki jeszcze nie czytałam. Z chęcią ją poznam chociaż do nastolatek nie należę :)
    Logo bardzo ładnie się komponuje z tłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nastolatką już nie jestem, a książki Ewy Nowak lubię podczytywać w przerwach :)

      Usuń
  11. Przepraszam z góry za pytanie, ale dobrze zrozumiałam, że masz 28 lat? Na zdjęciach wyglądasz na maksymalnie 20 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze zrozumiałaś :D Cieszę się, że młodo wyglądam, ale z drugiej strony np. w pracy cały czas traktują mnie jak dziecko. To, że jestem najmłodsza z całego personelu pewnie też robi swoje :D

      Usuń
  12. Nie czytałam dotychczas żadnej książki Ewy Nowak i do końca nie wiem czy chcę to zmienić w najbliższym czy też późniejszym czasie, gdyż w przedziale 12- 14 już dawno się nie mieszczę. Poza tym ostatnio szukam bardziej wyrafinowanych, emocjonalnych książek, więc chyba sobie tą serię odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zdecydowanie odpuść i szukaj książek dla dorosłych :)

      Usuń