środa, 31 grudnia 2014

To był dziwny rok


Parafrazując mistrza muszę stwierdzić, że rok 2014 był to dziwny rok. Przykro się zaczął i nie najlepiej skończył. Już od stycznia zła wiadomość poganiała gorszą i długo nie mogłam się pozbierać. Nawet wiosenne i letnie słońce nie poprawiało mi humoru. Gdyby nie wrzesień, to chyba uznałabym, że przez cały rok nie spotkało mnie nic wyjątkowo dobrego. Pewnie przesadzam i trochę histeryzuję, ale bardzo się cieszę, że ten okropny rok wreszcie się kończy.

wtorek, 30 grudnia 2014

Prawdziwa lekcja tolerancji i miłosierdzia

 
tytuł: Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie
tytuł oryg.: Love is the cure. On life, loss, and the end of AIDS
autor: Elton John
wydawnictwo: Sin Qua Non
rok wydania: 2014
ilość stron: 272 

moja ocena: 7/10

Książka „Miłość jest lekarstwem” Eltona Johna (!) nie jest autobiografią ekscentrycznego muzyka, choć takie można odnieść wrażenie zerkając na okładkę. To raczej piękna i wzruszająca opowieść wrażliwego człowieka, który potrafi robić użytek ze swej sławy, żeby bezinteresownie pomagać potrzebującym.

niedziela, 28 grudnia 2014

Słodko-gorzkie lata 90-te


 
tytuł: Papierowe Samoloty
tytuł oryg.: Paper Aeroplanes
autor: Dawn O'Porter
wydawnictwo: YA!
rok wydania: 2014
ilość stron: 256

moja ocena: 6/10

Dawn O'Porter, brytyjska pisarka, prezenterka telewizyjna i projektantka, napisała powieść dla nastolatek, którą oparła na wspomnieniach ze swoich lat szczenięcych. „Papierowe samoloty” nie są ani zachwycająco błyskotliwe, ani nawet oryginalne. To wszystko już gdzieś było, albo w innych książkach, albo w filmach. A jednak lektura nie nudzi ani przez moment, a Flo i Renée stają się bliskimi przyjaciółkami czytelniczek.

piątek, 26 grudnia 2014

Ksiądz Twardowski nie tylko dla dzieci



W 2015 roku, a dokładnie 1 czerwca 2015 r., odchodzić będziemy stulecie urodzin księdza Jana Twardowskiego. Z tej okazji Nasza Księgarnia opublikowała przepiękny tom opowiadań, które ksiądz Jan od Biedronki pisał z myślą o najmłodszych czytelnikach.

środa, 24 grudnia 2014

czwartek, 18 grudnia 2014

Alex? Flip?


tytuł: Flip
tytuł oryg.: Flip
autor: Martyn Bedford
wydawnictwo: YA!
rok wydania: 2014
ilość stron: 288

moja ocena: 7/10

Bardzo lubię w filmach motyw zamiany ciał, bo jest nie tylko zabawny, ale niesie ze sobą pozytywne przesłanie. Wystarczy wspomnieć Switch, 17 Again, Freaky Friday (obie wersje z Jodie Foster i Lindsay Lohan) i od razu mam ochotę pędzić po raz kolejny obejrzeć wymienione filmy. Od kilku dni zastanawiam się, czy czytałam kiedykolwiek książkę, w której użyto podobnego tematu, ale przychodzi mi do głowy tylko książeczka z lat szczenięcych „Dziewczyna i chłopak czyli heca na 14 fajerek” Hanny Ożogowskiej. Co prawda chodziło raczej o zamianę miejsc, a nie ciał, ale zabawa i tak była świetna. Dumam nad tym wszystkim, bo przeczytałam „Flipa”  Martyna Bedforda, który może nie był powalający, ale wciągnął mnie na tyle, że zarwałam z jego powodu kawałek nocy.

wtorek, 16 grudnia 2014

Cygańska piosenka o wolności



tytuł: Dziewczynko, roznieć ogieniek
tytuł oryg.: Děvčátko, rozdělej ohníček: Na cikňi na
autor: Martin Šmaus
wydawnictwo: Książkowe Klimaty
rok wydania: 2013
ilość stron: 334

moja ocena: 8/10

Widząc człowieka o śniadej karnacji, ciemnych, rozmarzonych oczach, romskich rysach twarzy, u większości automatycznie włącza się ostrzegawcza lampka. No tak, Cygan. Nie ważne jak się nazywa, jaką ma osobowość, co lubi, gdzie pracuje. Najpewniej nigdzie nie pracuje, bo to przecież Cygan. A więc złodziej, oszust, lawirant, kombinator. Chyba nie ma drugiej, tak znienawidzonej grupy etnicznej. Dzięki powieści Martina Šmausa „Dziewczynko, roznieć ogieniek” przekonałam się, że ludzka nienawiść nie zna granic, a „cygański” problem dotyka całego naszego europejskiego podwórka.

niedziela, 14 grudnia 2014

Ptaszki :)



 
Ciało pedagogiczne*

 
Słowik górniczek
co niesie dwa czubki zadarte do góry
i miłość swą spisuje na liściu czerwonym
zaspany ślepowron
z białym włosem z tyłu głowy
sikora z żółtą piersią
w niebieskim berecie
sowa uszata od puchacza o połowę mniejsza
wróbel co skacze jak na cudzej nodze
uczą mnie być nieważnym
nic ich nie obchodzę


piątek, 12 grudnia 2014

Listy do…


tytuł: Pudełko na modlitwy
tytuł oryg.: The Prayer Box
autor: Lisa Wingate
wydawnictwo: Wydawnictwo Święty Wojciech
rok wydania: 2014
ilość stron: 384
moja ocena: 7/10

Amerykańska pisarka, dziennikarka i felietonistka Lisa Wingate pisze swoje książki ku pokrzepieniu kobiecych serc. Autorka stara się przekonać czytelniczki, że nigdy nie jest za późno na zmiany, a nawet najgorsza przeszłość może przerodzić się w coś dobrego. Jak to pisał ks. Jan Twardowski w wierszu Kiedy mówisz:
„nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka
to otwiera okno”
Właśnie ten fragment przypomniał mi się w trakcie lektury „Pudełka na modlitwy”.

środa, 10 grudnia 2014

Marzenia maszynistki


tytuł: Miłość pisana na maszynie
tytuł oryg.: The Typewriter Girl
autor: Alison Atlee
wydawnictwo: Dom Wydawniczy PWN
rok wydania: 2014
ilość stron: 320

moja ocena: 5/10

Nie mam feministycznych zapędów, nigdy nie miałam. Jednak lubię silne i charakterne kobiety, które wiedzą czego chcą i nie boją się sięgać po marzenia. Betsey Dobson, bohaterka powieści „Miłość pisana na maszynie” Alison Atlee, jest jedną z nich.

wtorek, 9 grudnia 2014

Dzisiaj wszędzie, chyba na całym świecie, są opuszczone domy...

tytuł: Kamienny dom. O Bliskim Wschodzie, jakiego już nie ma
tytuł oryg.: House of Stone. A Memoir of Home, Family, and a Lost Middle East
autor: Anthony Shadid
wydawnictwo: Czarne
rok wydania: 2014
ilość stron: 416

moja ocena: 7/10

Kiedy Anthony Shadid, amerykański dziennikarz, korespondent wojenny, dwukrotnie nagrodzony Nagrodą Pulitzera, znalazł się na życiowym rozdrożu, postanowił wrócić do swych libańskich korzeni i zamieszkać w Mardż Ujun. Nie był to zwykły kaprys, ale konkretny plan. Bowiem Shadid postanowił odrestaurować stary, kamienny dom, który stanowił niegdyś chlubę rodziny Isbera Samara.

sobota, 6 grudnia 2014

Gry dla małych i dużych dzieciaków

Ho ho ho! Co słychać Kochani? Mikołaj był? Książki przyniósł? Macie jakieś konkretne pomysły na uczczenie dzisiejszego dnia? Ja postanowiłam spędzić cały dzień z narzeczonym (w końcu dziś jego urodziny!) na buszowaniu po Krakowie i objadaniu się pysznościami. Jeśli spędzacie czas w domu, to nie zapomnijcie się pobawić. Możecie na przykład zagrać w fajne gry :-)

piątek, 5 grudnia 2014

Kot i jego człowiek


tytuł: Świat według Boba. Dalsze przygody ulicznego kota i jego człowieka
tytuł oryg.: The World According to Bob: The further adventures of one man and his street-wise cat
autor: James Bowen
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
rok wydania: 2014
ilość stron: 288

moja ocena: 9/10

Czasami ludzie kpią z przywiązania innych ludzi do zwierząt. Żartują z babć, które kupują pieskom ubranka na zimę, albo w tramwajach trzymają na kolanach koty i opowiadają im o świecie znajdującym się za oknem. Niektórzy protestują, że żadna relacja ze zwierzęciem nie zastąpi tej z drugim człowiekiem. Może to i prawda, ale często przyjaciel na czterech łapach chroni przed samotnością i nadaje sens życiu. James Bowen i jego rudy kot są tego najlepszym przykładem.

czwartek, 4 grudnia 2014

Cztery spotkania z „Piękną Panią”



tytuł: Niebo otwarte. Objawienia maryjne
tytuł oryg.: A ciel ouvert
autor: Patrick Sandrin
wydawnictwo: Promic
rok wydania: 2014
ilość stron: 368

moja ocena: 8/10

Jak pewnie wiecie bardzo lubię czytać książki o tematyce religijnej. Co prawda ostatnio opuściłam się w literaturze „kościółkowej”, ale powoli wracam do formy. Zauważyłam, że w publikacjach tego typu bardzo łatwo o przesadę. Czasami nadgorliwość autora jest tak przytłaczająca, że męczę się nad książką i odnoszę wrażenie, że w trakcie lektury powinnam przynajmniej klęczeć (o leżeniu krzyżem nie wspominając). Na szczęście tym razem udało mi się trafić na prawdziwą perełkę. „Niebo otwarte. Objawienia maryjne” Patricka Sandrina, bo o tej książce mowa, nie tylko intryguje, ale też wciąga niczym dobra powieść.

wtorek, 2 grudnia 2014

Gdzie kończy się Wschód? Andrzej Stasiuk w Galerii Książki




Moja miejska biblioteka, zwana ładnie Galerią Książki, organizuje mnóstwo imprez dla małych i dużych czytelników. Jednym z najciekawszych projektów są comiesięczne Demontaże literatury. Trzy kwadranse o tekstach. Gościem listopadowych demontaży, które odbyły się w czwartek 27 listopada br., był sam Andrzej Stasiuk! Chyba rozumiecie, że nie mogło mnie zabraknąć na tym spotkaniu.