niedziela, 20 kwietnia 2014

zrozumie mnie mały Baranek z najcichszej Wielkiej Nocy



„Bóg odrzucił ten kamień” Ernest Bryll

Bóg odrzucił ten kamień jakby nic nie ważył
I wstał tak lekko z grobu,
że na twarzach straży
Nie było widać lęku i zdumienia
Może nie zobaczyli nawet,
że się świat odmienia

Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym było
I nie przepuścił tej nocy nikomu
Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą

Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Byśmy stanęli. Na światło spojrzeli
Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli


 „Wielkanoc” Jan Lechoń

Droga, wierzba sadzona wśród zielonej łąki,
Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.
Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
Droga, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.
Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła: „Chryste!”.
Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie: „Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem.


„Wielkanoc” – Krzysztof Kamil Baczyński

Więc zawirują kształty najczystszych przeznaczeń,
które staną się światłem, chociaż są rozpaczą,
które wzniosą się z trwogi, bo w trwodze się staną

jedną z tych pięciu - odkupienia raną,
jedną z tych pięciu - co głowami płaczą,
jedną z tych pięciu - tą w serce zadaną.

I kto jest człowiek tylko i cierpiał w tej ziemi,
będzie skuty z jej śmiercią i jej przebudzeniem,

i choćby w niej umierał jak nędzarz - to zbudzi
po cierpieniu, w powstaniu powstawanie ludzi
i sam jak człowiek wzejdzie, i sam krew przebaczy

bo wie, co znaczy skonać i cierpieć co znaczy.
I niech się święci w świetle wirowanie pyłu,
i niech się święci ten dzień, co jest miłość,

ten dzień, co niósł na sobie przez trumny i ruchy
złożenie w grobie ciałem, a wstawanie duchem.


„Wielkanocny pacierz” ks. Jan Twardowski
 
Nie umiem być srebrnym aniołem -
ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło -
a serce mam byle jakie.
 
Tyle procesji z dzwonami -
tyle już alleluja -
a moja świętość dziurawa
na ćwiartce włoska się buja.
 
Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
jak na koślawej fujarce -
żeby choć papież spojrzał
na mnie - przez białe swe palce.
 
Żeby choć Matka Boska
przez chmur zabite wciąż deski -
uśmiech mi Swój zesłała
jak ptaszka we mgle niebieskiej.
 
I wiem, gdy łzę swoją trzymam
jak złoty kamyk z procy -
zrozumie mnie mały Baranek
z najcichszej Wielkiej Nocy.
 
Pyszczek położy na ręku -
sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali
czerwoną chorągiewkę.


„Od końca” Jan Twardowski

Zacznij od Zmartwychwstania
od pustego grobu
od Matki Boskiej Radosnej
wtedy nawet krzyż ucieszy
jak perkoz dwuczuby na wiosnę
anioł sam wytłumaczy jak trzeba
choć doktoratu z teologii nie ma
grzech ciężki staje się lekki
gdy się jak świntuch rozpłacze
- nie róbcie beksy ze mnie
mówi Matka Boska
to kiedyś
teraz inaczej
zacznij od pustego grobu
od słońca
ewangelie czyta się jak hebrajskie litery
od końca


Czym jest wielkanocna radość, radosny śpiew „Alleluja”?
Radością jest wiara, ze jeśli całkowicie Bogu ufamy i spełniamy to, co do nas należy -  wszystko nabierze sensu.  Życie, nawet najdłuższe, a zawsze krótkie. Cierpienie, które nie jest nieszczęściem. Śmierć, która umęczone, zmaltretowane ciało potrafi przemienić w ciało chwalebne.
To jest radość syna marnotrawnego, który wrócił do ojca wygłodniały, z zapadłym brzuchem, żebrami na wierzchu, a jednak szczęśliwy. Ojciec postawił mu cielęcinę, jak śniadanie wielkanocne.
To radość, która może trwać pomimo wycieńczenia, słabości.
To radość odnalezienia Boga w swoim sercu.
To radość człowieka, który został oczyszczony, choć tak wiele go to kosztowało.
To radość prostoty, która chyba zawsze jest niewinnością.
To radość dobra, które zostało dobrem, chociaż wilki na nie napadły.
To radość posiadania Boga w życiu, czasem najtrudniejszym i najbardziej bolesnym.

-  ks. Jan Twardowski -


Jezus został umęczony, przybity do krzyża, umarł, złożono Go w grobie, a Ojciec Go wskrzesił z martwych. Na znak dla nas. Abyśmy mieli pewność, że prawda zawsze zwycięży, że dobro jest silniejsze niż zło, że miłość jest wieczna. Jezus zmartwychwstał, bo inaczej po klęsce Golgoty rozeszliby się Jego uczniowie do Emaus, do Betsaidy i Cezarei, aby łowić ryby i orać pole. Zawrócił ich z drogi, wszedł do Wieczernika, gdzie trwali zamknięci z obawy przed wrogami, ukazywał się niewiastom i wielu uczniom. Na koniec, gdy ich przekonał, odszedł do nieba na oczach patrzących, aby jeszcze lepiej zrozumieli, że taka jest człowiecza droga: po wielkim życiu zmartwychwstanie i wieczne bytowanie w niebie.
Jezus również dla nas zmartwychwstaje. Bo i nas ogarniają wątpliwości, zniechęcenie, zmęczenie i strach. Bo czasem najchętniej zajęlibyśmy się przyziemnymi czynnościami gromadzenia pieniędzy i pielęgnowania swojego zdrowia. Pan Jezus zmartwychwstały przychodzi do nas, zatrzymuje nas na drodze odwrotu, ukazuje nam ręce i bok, chcąc, abyśmy jak dawniej uwierzyli, byśmy poszli razem z Nim drogą trudną, ale wiodącą do szczęścia wiecznego. Dlatego też świętujemy po kościołach rezurekcję z radosnymi dzwonami, ze śpiewem: „Wesoły nam dzień dziś nastał”. Po domach zasiadamy do stołu, na którym stoi baranek, babka lukrowana i bazie, aby spożywać uroczyste śniadanie wielkanocne, w czasie którego składamy sobie serdeczne życzenia, dzielimy się poświęconym jajkiem, na znak, że wstaniemy z martwych razem z Jezusem, Panem naszym.

-  ks. Mieczysław Maliński - 

15 komentarzy:

  1. Wielkanocny pacierz to przepiękny tekst! Radosnych i spokojnych Świąt Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Radosnych i pogodnych świąt! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za poezją, ale powyższe wiersze są naprawdę piękne i nastrojowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za poezją, ale powyższe wiersze są naprawdę piękne i nastrojowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ; ) Tak myślę, że było by świetne do interpretacji i recytacji ; )
    Obserwuję ♥ Zapraszam : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne. Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest radość w Święta, ciepłe są myśli o bliskich. Niech pokój, miłość i szczęście otoczy dzisiaj nas wszystkich.

    Wesołych Świąt Marto!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknej i ciepłej Wielkanocy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne wiersze wybrałaś.

    Wesołych Świąt pełnych wiary, nadziei i miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny wpis... Radosnego przeżywania świąt wielkanocnych, czyli szczęśliwego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiersz Baczyńskiego najbardziej mi się spodobał :)
    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój ulubiony poeta wielkanocny to ks. Twardowski:) Życzę Ci wspaniałych świąt, jeszcze trwają:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jezus Zmartwychwstał! Alleluja! Już po świętach ale życzę Ci dużo uśmiechu i spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń