wtorek, 29 kwietnia 2014

Razem będzie nam raźniej

tytuł: Złota karawela
autor: Elżbieta Wojnarowska
wydawnictwo: WAM
rok wydania: 2014
ilość stron: 112

moja ocena: 6/10

Joasia ma dziewięć lat, bogatych rodziców i chore serduszko. Cała rodzina szykuje się do wyjazdu za ocean, gdzie dziewczynka przejdzie poważną operację. Żal jej domu wystawionego na sprzedaż i rodziców, którzy harują na kosztowne leczenie córki. Może byłoby jej choć trochę lżej gdyby miała przyjaciółkę, ale po pewnym nieprzyjemnym incydencie wystraszone koleżanki zaczęły jej unikać. 

Jurek ma jedenaście lat, młodsze rodzeństwo, zapracowaną mamę i ojca pijaka. Dzieci z sąsiedztwa wyśmiewają się z jego sytuacji rodzinnej, co tylko wzbudza w nim agresję. Pewnego dnia chłopiec chowa się w ogrodzie Joasi przed zdenerwowanym, starszym panem. Pewny siebie i opryskliwy Jurek traktuje z góry młodszą dziewczynkę, która jest jakaś smutna i dziwna. Ale to dziwne pierwsze spotkanie sprawia, że między dzieciakami rodzi się przyjaźń, a z czasem okazuje się, że Joasia i Jurek są sobie bardzo potrzebni. 

Złota karawela” to kolejna powieść  Elżbiety Wojnarowskiej skierowana do młodych czytelników. Tym razem autorka poruszyła trudny temat ciężkiej choroby i samotności. Chora Joasia skazana jest na własne towarzystwo, ponieważ rodzice dużo pracują, żeby zapłacić za szalenie drogą operację w Ameryce, a jej opiekunka właśnie się zakochała, więc zamiast pilnować dziewczynki biega na randki z ukochanym. Z kolei bieda i problemy alkoholowe w rodzinie Jurka sprawiają, że chłopiec nie może dogadać się z kolegami i pozostawiony sam sobie zaczyna schodzić na złą drogę. Nieoczekiwania znajomość bohaterów odsłania wszystkie obawy i problemy, które dzieciaki noszą w sobie. 

Złota karawela” to dobra opowieść dla młodzieży, która w przejmujący sposób ukazuje siłę przyjaźni i uwrażliwia na problemy rówieśników. Język powieści jest prosty i dostosowany do młodych odbiorców, a niewielka objętość sprawia, ze nawet młodsze dzieci nie zniechęcą się do lektury. Proza Elżbiety Wojnarowskiej otworzy także oczy dorosłym, którzy w obliczu choroby dziecka skupiają się na zdobyciu potrzebnych pieniędzy, zapominając, że osamotnione dziecko nie pragnie niczego bardziej niż uwagi i wsparcia rodziców, którzy rozgonią paraliżujący strach. Pełna emocji historia Joasi i Jurka z pewnością wzruszy wszystkich wrażliwych czytelników.

 ***
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Panu Łukaszowi i Wydawnictwu WAM!


10 komentarzy:

  1. Polecę tę książkę mojej nastoletniej bratanicy, gdyż akurat ostatnio szukała jakiejś przejmującej historii do czytania w swoim przedziale wiekowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może sama przeczytam choć nie mam już 9 lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka króciutka. Jak będę mieć okazję, to i ja przeczytam. Choćby tylko dlatego, że bardzo lubię książki polskich autorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba wzruszająca książka. Żal mi głównej bohaterki i jestem ciekawa, jak się potoczy jej nowa znajomość z tym chłopcem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszy mnie fakt, iż młodzież ma coraz większe spektrum wyboru literatury .

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo iż jest to książka przeznaczona dla młodzieży, to skusiłabym się na nią ze względu na trudną tematykę choroby i alkoholizmu. Super, że powstają tak mądre książki dla młodych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tej książce - a chętnie bym ją przeczytała ponieważ poruszana jest trudna tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z jednej strony chętnie przeczytałabym ją, bo pomysł wydaje się ciekawy, lecz z drugiej jestem troszkę zrażona do polskich autorów :c

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby więcej takich mądrych powieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książki właśnie lubię :-)

      Usuń