wtorek, 4 marca 2014

Niezawodne sposoby na nudę!



Dzisiaj przychodzę do was w nieco nietypowej odsłonie, bo z krótkimi opiniami na temat dwóch gier, dzięki którym znów mogłam się poczuć jak mała, rozbrykana dziewczynka.

Niesforna Basia i gra „Łap kolory” szturmem wdarły się pod mój dach i narobiły sporo zamieszania. Małe pudełeczko skrywa w środku karty z wizerunkiem Basi trzymającej piłkę w różnych kolorach (w zależności od karty), obrazki, które z jednej strony są kolorowe, a z drugiej białe oraz żetony z postaciami Basi i jej przyjaciół. Tylko tyle wystarczy, żeby wpaść w szał zabawy! Zasady gry są banalne, więc nawet małe dzieci nie będę miały problemu ze zrozumieniem o co chodzi. A chodzi o to, żeby jak najszybciej dopasować kolorowe żetony do białych obrazków. Kolor w każdej rundzie wskazuje piłka Basi, którą losuje się z talii kart. Gra rozwija refleks i spostrzegawczość, a dla najmłodszych graczy, tych naprawdę malutkich, będzie doskonałym sposobem na ćwiczenie znajomości kolorów.
Gra „Łap kolory” podbiła serca damskiej części mojej rodziny, czyli mnie, mojej młodszej siostry oraz mamy. Wciągałyśmy się w zabawę do tego stopnia, że tata przyszedł sprawdzić dlaczego tak piszczymy i z czego się śmiejemy.  Początkowo byłam pewna, że to gra typowo dla maluchów. Nic bardziej mylnego! „Łap kolory” gwarantuje doskonałą rozrywkę, mnóstwo frajdy i śmiechu. A przecież o to chodzi w zabawie :-)

Drugą grą testowaną przez moją familię byli „Agenci”. Tu zasady wcale nie są takie proste, a gra przeznaczona jest dla nieco starszych uczestników, czyli dla dzieci od 8 do 108 lat. Jeżeli mali gracze będą bawić się w gronie rówieśników, to wydaje mi się, że na początku powinien im towarzyszyć ktoś dorosły, aby wyjaśnić zasady i rozwiać wszelkie wątpliwości. Krótko mówiąc w grze chodzi o to, żeby kombinować, zbierać punkty i komplikować szyki innych graczy. Ale psyt! Działamy w ukryciu jako tajni agenci, więc tajemnica naszej tożsamości jest najważniejsza.
Największą zaletą gry „Agenci” jest to, że może w nią grać jednocześnie nawet 7 osób! Rzadko spotyka się gry angażujące w zabawę aż tylu uczestników. Plansza do gry jest duża, więc gracze mogą wygodnie rozsiąść się dookoła. Zabawa wciąga i angażuje całą uwagę uczestników. Żeby wygrać potrzeba dużo sprytu i logicznego myślenia. Jestem pewna, że współczesne dzieciaki nie będą z tym miały żadnych problemów, a prawdziwe wyzwanie stoi raczej przed rodzicami.

Serdecznie polecam Wam obie gry, a wydawnictwu Egmont serdecznie dziękuję, za to, że choć przez chwilę mogłam wrócić do czasu beztroskiej zabawy. 

17 komentarzy:

  1. Pierwsza gra zdecydowanie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę pamiętać o Agentach. Mogą się przydać w wakacje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę, nie spodziewałam się, że konkurs rozstrzygnie się w takim tempie! Gratulacje dla zwycięzców:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem przyjemne gry :) Gratulacje dla zwycięzców! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne gry! Agenci mnie zainteresowali :))
    Haha, dziękuję za wygraną!!! :)) (Znowu się cieszę hahaha)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem fanką gier planszowych, uważam, że jest to idealna rozrywka, dlatego chętnie pobawiłabym się w te zaprezentowane przez Ciebie :-)

    Tak jak pisałam, łapanie licznika marnie mi wychodzi, dlatego wielki podziw dla dziewczyn, gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję :) Kurcze, spóźniłam się o minutę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gry wyglądają przyjemnie, raz na jakiś czas lubię sobie z siostrą spędzić trochę czasu przy tego typu zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super gry ;)

    Pozdrawiam,
    W.

    OdpowiedzUsuń
  10. O - ciekawy pomysł do wykorzystania na Wielkanoc :) Moje dzieciaki uwielbiają gry planszowe...

    OdpowiedzUsuń
  11. Konkurs faktycznie rozstrzygnął się bardzo szybko :D Nie miałam nawet żadnych szans :(
    A co do gier to zdecydowanie ta druga mi się podoba, głównie dlatego, że można grać w nią w 7 osób. Im więcej tym lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś uwielbiałam takie gry i pewnie gdyby nie brak czasu, to chętnie bym do nich wróciła. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam gry planszowe! Możemy siedzieć ze znajomymi godzinami i w nie grać :) szkoda, że Egmont mnie sobie nie upatrzył do testowania :( ale może kiedyś? :)

    A i gratuluję szczęśliwcom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zabawa z prezentowanymi grami zapowiada się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam te gry :-) fajne są

    OdpowiedzUsuń