piątek, 21 marca 2014

Dobry papież Jan

tytuł: Papież Jan XXIII. Droga do świętości
tytuł oryg.: Papa Giovanni XXIII
autor: Domenico Agasso Sr., Domenico Agasso Jr.
wydawnictwo: Esprit
rok wydania: 2014
ilość stron: 160

moja ocena: 8/10

Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII zbliża się wielkimi krokami. Mam wrażenie, że przy całym szaleństwie związanym z uroczystościami osoba Jana XXIII jest często pomijana, bo na pierwszy plan wysuwa się „nasz” papież. W związku z tym świętość Jana Pawła II nie budzi żadnych wątpliwości, a z Janem XXIII sprawa nie jest już tak oczywista. Dla wszystkich zainteresowanych życiem i działalnością dobrego papieża Jana mam idealną książkę, czyli tomik „Papież Jan XXIII. Droga do świętości”.

Autorzy, Domenico Agasso Sr. i Jr., kreślą portret człowieka, który był do bólu zwyczajny, skromny i pokorny, a swoim życiem zasłużył sobie na miano świętego. Angelo Giuseppe Roncalli pochodził z biednej rodziny. Jako ksiądz i biskup był bardzo lubiany i doceniany, ale jego kapłaństwo nie wyróżniało się niczym nadzwyczajnym. Cicho, spokojnie, a może nawet trochę przypadkowo piął się po szczeblach kościelnej hierarchii. 28 października 1958 r. kardynałowie powierzyli mu najważniejsze zadanie. Jednak nowo wybranemu Ojcu Świętemu nie wróżono długiego pontyfikatu przez wzgląd na zaawansowany wiek (77 lat). Jan XXIII stał u sterów Kościoła tylko przez pięć lat, ale ten czas wystarczył, aby papież na zawsze zmienił oblicze Kościoła.

Z lektury „Papież Jan XXIII. Droga do świętości” wyłania się obraz niezwykłego papież, który wyszedł do ludzi, otworzył się na wiernych, cenił sobie bezpośredni kontakt z człowiekiem. Lubił spacerować po Bazylice św. Piotra, czym zaskakiwał pielgrzymów, bo nikt nie spodziewał się, że można tak po prostu spotkać papieża. Do tego był uśmiechnięty, serdeczny i troskliwy dla wszystkich, z którymi miał kontakt. 

Tom „Papież Jan XXIII. Droga do świętości” czyta się jednym tchem. Lekki i przystępny styl autorów sprawia, że lektura książki nie sprawi nikomu kłopotu. Cała opowieść przepełniona jest anegdotkami i opowiastkami, które swoim charakterem przypominają te o papieżu Franciszku. Dopiero po przeczytaniu książki zrozumiałam fenomen św. Jan XXIII i już wiem, dlaczego tak szybko podbił serca wiernych na całym świecie. Jeśli słysząc nazwisko Angelo Giuseppe Roncalli kojarzycie tylko papieża, z inicjatywy którego zwołano Sobór Watykański II, to koniecznie musicie nadrobić braki w wiedzy. Książka panów Agasso nadaje się do tego doskonale.


***
Za możliwość przeczytania książki dziękuję pani Małgosi i wydawnictwu Esprit!

6 komentarzy:

  1. To ja właśnie jestem jedną z osób, które powinny to przeczytać,bo rzeczywiście tylko sobór kojarzę. A podobieństwo Franciszka też mi zamajaczyło:) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja należę chyba do tej większości, którą interesuje tylko i wyłącznie dzieje naszego Jana Pała II. Publikacje o innych papieżach nie wchodzą w grę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako że katoliczką nie jestem, papieżem się nie interesowałam zanadto nigdy, aczkolwiek po przeczytaniu twojej recenzji może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, to chyba przez przez Ciebie, albo inaczej - dzięki Tobie, mam ochotę na przeczytanie jakiejś religijnej książki :) Muszę jakoś wspomóc swoją wiarę. O tym papieżu z chęcią przeczytam, a na pewno zakupię mojej babci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja ciocia interesuje się tą tematyką - książkę na pewno jej polecę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Racja, wszyscy tak mocno skupili się na Janie Pawle II i na Papieżu Franciszku, że zapomnieli o innych fantastycznych pontyfikatach.

    OdpowiedzUsuń