czwartek, 20 lutego 2014

Zarejestrowane widmo...

tytuł: Everyman
autor: Łukasz Kuźniar
wydawnictwo: Fundacja Duży Format
rok wydania: 2013
ilość stron: 58

moja ocena: 7/10

Tomik poezji Łukasza Kuźniara wprawił mnie w prawdziwe zakłopotanie. A raczej wiek poety sprawił, że zapłonęłam z zazdrości…

Z ponad czterdziestu wierszy zamkniętych w tomiku „Everyman” przebija przede wszystkim szczerość i skromność. Poeta wie co chce powiedzieć, zabiera głos, ale nie stawia się na piedestale, nie uważa się za jedynego posiadacza prawdy. A to dla mnie szalenie istotny element każdego przejawu twórczości. Pycha przeczy autentyczności poezji, zabija jej ducha, niszczy piękno. Powstaje skaza, którą można zamaskować, ale i tak będzie widoczna pod światło. Natomiast utwory Kuźniara są po prostu dobre, równe i konkretne. A to wszystko wystarczy, aby uznać jego debiut za więcej niż przyzwoity.

Wiersze Łukasza Kuźniara nie oczarowały mnie aż tak, jak na przykład twórczość Rafała T. Czachorowskiego oraz Jacka M. Hohensee, ale ten chłopak jest moją nadzieją na przyszłość! Nasza wrażliwość nieco się rozmija, lecz niesprawiedliwością byłoby gdybym nie doceniła tomiku „Everyman”. Jego talent to dla mnie taki nieoszlifowany diamencik, ale odrobina pracy sprawi, że będzie błyszczał swoim pięknem. Mam nadzieję, że w pełni zasłużone pochwały nie zepsują Kuźniara, a tylko pobudzą go do działania i już wkrótce będę mogła cieszyć się kolejnymi próbkami jego możliwości. A uwierzcie mi, jest na co czekać! Rośnie nam naprawdę zdolny poeta, który namiesza na rodzimym podwórku. Jednak daruję sobie zachwyty i powiem wprost – ale mnie gówniarz wkurza!!! Dwadzieścia trzy lata i debiut poetycki na koncie! Skandal! A tak poważnie, Łukaszu – gratuluję! Szczerze!

Skamielina

Wolę, gdy jesteś w pikselach, w punkcie
między kliszami. Zarejestrowane widmo.

Wtedy czuję się bezpiecznie. Miejsce po tobie

jest zajęte przez pęczki niespisanych wierszy,
które chcą się wykluć, urosnąć i wyfrunąć,
jak gołębie mieszkające w balkonowej niszy.

Od wschodu płaskowyż gwaru. I szybko
bijące uliczne serce albo moja skamielina.

Mam insygnia władzy, więc mogę zabijać.


Spektakl 

Tutaj zaczyna się codzienność, prześwietlona klisza
z przerwą na istnienie. Półkula, na której mówi się

półgłosem, w pół zdania urywa się sens, jak przy połówce
lub połowie ryb. Półfabrykat bywania obnażony pomiędzy

śmiechem i płaczem. Przyczajony, jak sępy nad stepem,
jak morze, które zabija. I gasnące światła, zapadnięte deski,

trema. Ozdobniki pominąć, schematy utrwalić, włączyć
szósty zmysł, choć łatwiej byłoby bieg. Biegnij,

chłopcze, ten nieskończony dystans. Wybawisz się
od życia, którego nie przeżyłeś.

***
Za możliwość przeczytania tomiku serdecznie dziękuję Rafałowi T. Czachorowskiemu – redaktorowi naczelnemu serwisu poecipolscy.pl

http://www.poecipolscy.pl/

11 komentarzy:

  1. Poezja zupełnie do mnie nie trafia

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przemawia do mnie poezja chociaż już zdarzało mi się coś tam poczytać ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Poezja.... Może kiedyś, teraz nie bardzo mam ochotę na takie doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za głupi jestem na poezję, nie będę ukrywać tego pod płaszczykiem "nie przemawiania do mnie" ;-) Może kiedyś, kiedy już dojrzeję... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie ja. Chociaż mam swój wiek i tak do niej jeszcze nie dojrzałam. Dlatego nie sięgam po poezję, bo jej po prostu nie rozumiem:) Pocieszam się jedynie tym, że mało ludzi rozumie i kocha poezję:)

      Usuń
  5. Koniecznie muszę zajrzeć, szczególnie jak realizowany jest motyw "Jedermana" :)

    Pozdrawiam,
    W.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sprawdzasz się jako komentatorka poezji:) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :) ja mam nadal wrażenie, że pisanie o poezji zupełnie mi nie wychodzi... :)

      Usuń
  7. Ta próbka poezji autora, którą pokazałaś nawet do mnie przemawia. Nie jestem znawcą i nie przepadam za wymyślnymi wierszami, ale czasami czytam i zwyczajnie wyczuwam emocje - tutaj tak było. A tak trochę przekornie bo odrobinkę nie w związku z autorem zmotywowałaś mnie do sprawienia sobie tomiku wierszy Szymborskiej :)

    OdpowiedzUsuń