poniedziałek, 3 lutego 2014

Wspomnienie o najpopularniejszym czeskim pisarzu


tytuł: Gra w życie. Opowieść o Bohumilu Hrabalu
autor: Aleksander Kaczorowski
wydawnictwo: Czarne
rok wydania: 2004
ilość stron: 184

moja ocena: 7/10

3 lutego 1997 r. zmarł Bohumil Hrabal. Tego dnia, kilka minut po czternastej, wypadł ze szpitalnego okna. Albo wyskoczył. Wersje są dwie – tragiczny wypadek, czy samobójstwo? Odpowiedź na to i wiele innych pytań próbuje odnaleźć Aleksander Kaczorowski w książce „Gra w życie. Opowieść o Bohumilu Hrabalu”.

Pokuszę się o stwierdzenie, że Bohumil Hrabal jest najpopularniejszym czeskim pisarzem w Polsce. Bo kto jak nie on? Jego samobójcza śmierć (przyjmijmy, że ta wersja wydarzeń jest bardziej wiarygodna, niż to, że stary, schorowany i przeraźliwie samotny człowiek, który praktycznie nie mógł chodzić wylazł na parapet, żeby nakarmić ptaki) tylko umocniła jego romantyczną legendę i przełożyła się na szaleństwo związane z jego twórczością. No cóż, tak to już bywa, że pisarz nie może zrobić nic lepszego dla swoich książek, jak tylko umrzeć…

Hrabal był dobrze wykształcony, mógł się w życiu ustawić, zarabiać spore pieniądze, grzać ciepłą posadkę. Ale zamiast kolekcjonowania gotówki, on wołał zbieranie doświadczeń. Pracował ciężko w hucie, na kolei, przy makulaturze. Słuchał różnych ludzkich historii, wszystkie zapamiętywał, potrafił je przetworzyć przez własną pełną humoru i czułości wrażliwość. Miał fenomenalną pamięć. Te same historie mógł opowiadać słowo w słowo, choć zmieniał je nieco w zależności od własnego nastroju. Przez długi czas pisał tylko do szuflady, zadebiutował późno, bo gdy był przed pięćdziesiątką. Od razu stał się wielkim pisarzem, wskoczył na sam szczyt, zachwycił czytelników i krytykę. Później bywało różnie, ale po szczegóły odsyłam do pana Kaczorowskiego.

Autor wykonał kawał dobrej roboty (chociaż nie spodziewałam się niczego innego po panu Kaczorowskim). Biografię Hrabala przeczytałam z niesłabnącym zainteresowaniem, czasami z opadniętą szczęką. W swojej opowieści Aleksander Kaczorowski często oddaje głos samemu bohaterowi. Cytuje różne wypowiedzi, komentując przy tym wydarzenia, nakreślając tło historyczne. Szczegółowo omawia biografię pisarza, oznacza na mapie życia kolejne dzieła, nawiązuje do ludzi z otoczenia Hrabala. Razem z pisarzem czytelnik wraca do Nymburku, Pragi, Kerska. Pije piwo w gospodzie, głaszcze koty, pogrąża się w samotności…

Gra w życie. Opowieść o Bohumilu Hrabalu” to świetnie napisana biografia z wątkiem kryminalny w tle (jak to w końcu było z tą śmiercią?). Dla fanów Hrabala historia jego życia spisana przez pana Kaczorowskiego będzie idealnym uzupełniłem twórczości, a dla wszystkich, którzy dopiero planują rozpocząć przygodę z pisarzem – interesującym wstępem. Nie ważne, do której z tych grup się zaliczacie. Po prostu przeczytajcie tę książkę. Warto! 

PS

porządna książka nie jest po to, aby czytelnik mógł łatwiej usnąć, ale żeby musiał wyskoczyć z łóżka i tak jak stoi, w bieliźnie, pobiec do pana literata i sprać go po pysku.
- Bohumil Hrabal -


13 komentarzy:

  1. to może nie do końca moja tematyka, ale z chęcią czytam tego typu recenzje i polecam książki po rodzinie i znajomych;) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja recenzja przypomniała mi o tym, że muszę powrócić do Hrabala, bo jego twórczość kojarzy mi tylko dobrze. A biografia tego pisarza wydaje się być wyjątkowa, więc za nią rozejrzę się w pierwszej kolejności. pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam żadnej książki Hrabala. Troche wstyd. Więc pewnie zanim sięgnę po tą książkę pasowałoby przeczytać coś napisanego przez tego autora

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi wstyd, ale nazwisko Hrabala brzmi dla mnie zupełnie obco. Trzeba to będzie nadrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię prozę Hrabala, warto by przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. O, tak, jest najpopularniejszy, ale prawda jest taka, że wcale dużo o nim nie wiem. Skoro jednak czytam jego książki, mogę przeczytać i książkę o nim. Zapełnię luki w wiedzy i jeszcze się rozerwę, skoro na wątek kryminalny można liczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chyba wolała przeczytać w końcu jakieś dzieło Hrabala.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem fanką Hrabla, bo nie znam go niestety, ale myślę, że najpierw sięgnęłabym po jakąś jego książkę, a potem po biografię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To z pewnością pozycja dla mnie, dziękuję za recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Literaturę czeską znam bardzo słabo. Może więc zacznę swoją przygodę od jakiejś książki tego autora, a potem dopiero sięgnę po tę biografię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała przeczytać tę biografię:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki Hrabala znam, ale niewiele wiem o samym pisarzu. Chętnie to nadrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo że dziełami autora nie miałam za wiele do czynienia, myślę że chętnie zapoznam się z jego biografią, w końcu nikt nie pisze lepszych historii, niż samo życie :)

    OdpowiedzUsuń