sobota, 11 stycznia 2014

Powidoki - Rafał T. Czachorowski


tytuł: Powidoki
autor: Rafał T. Czachorowski
wydawnictwo: RTC Agencja Wydawnicza
rok wydania:  2013
ilość stron: 54

moja ocena: 9/10

Według Wisławy Szymborskiej „Niektórzy lubią poezję”. Należę do tych niektórych, czyli do mniejszości. Cenię ją nawet bardziej niż prozę, bo przecież trudniej jest zawrzeć w kilku zdaniach wszystko to, co niektórym udaje się dopiero w opasłych tomiskach.

Po raz pierwszy zetknęłam się z poezją Rafała T. Czachorowskiego we wrześniu 2012 r., kiedy przez przypadek trafiłam na stronę projektu Poezja Ożywiona. Zachwycałam się przypinkami, kubkami, a przede wszystkim wrażliwością Rafała. Niestety nigdzie nie mogłam znaleźć jego wierszy, aż w końcu te wiersze znalazły mnie… Przypadek? Nie wydaje mi się!

Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania kilku tomików poezji z serwisu www.poecipolscy.pl, byłam zachwycona, oszołomiona i cholernie dumna (dumna wciąż pozostaję). Pewność siebie, poczucie własnej wartości i radość z prowadzenia bloga diametralnie podskoczyły wzwyż! Poezję kocham od zawsze, ale jest jeden, maluteńki problem – nie potrafię o niej mówić… Tym bardziej nie chcę porywać się na teksty krytyczne, bo nie jestem specjalistką, a zwykłą miłośniczką liryki. Nie mam również zamiaru opowiadać co autor miał na myśli (jak ja nie znosiłam tego pytania na lekcjach języka polskiego), bo albo się to czuje, albo nie i tu nie ma nic do tłumaczenia.

Rafał T. Czachorowski jest poetą, prozaikiem i propagatorem kultury, a przede wszystkim słowa pisanego. Jak już wspominałam, razem z Darią K. Komf, realizuje projekt „Poezja Ożywiona”, a także założył serwis poeci polscy.pl. Ponadto ma własną audycję w radiu Wnet, organizuje warsztaty poetyckie dla dorosłych i młodzieży oraz spotkania literackie. Prezesuje Fundacji Duży Format. Przy tym wszystkim pozostaje skromnym i sympatycznym facetem.

W tomiku „Powidoki” znajdują się wiersze poety z ostatnich dwudziestu lat. Pod każdym utworem znajduje się data powstania, w większości przypadków sprecyzowana nawet do godziny, czasem uzupełniona o miejsce. Bo czas i miejsce mają znaczenie. Wpływają na kształt tekstu, zatrzymują rzeczywistość, zapamiętują coś, co w danym momencie było dla poety najważniejsze. Przy okazji znając datę urodzenia autora (1969 r.) za pomocą prostych obliczeń można dowiedzieć się, co zaprzątało myśli dwudziestokilkuletniego Rafała.

Wiersze Czachorowskiego są dokładnie takie jak lubię – proste, oszczędne w słowach, naładowane emocjami. Czasami pojedyncze wersy wystarczą, żeby świat zamarł na kilka chwil. Jego poezja przepełniona jest uczuciami, ale także cielesnością. Dotykiem, gestem, spojrzeniem. Coś pięknego! Cały tomik przeczytałam już kilkakrotnie (żal mi bardzo, że jest taki krótki) i nadal mam ciarki przy niektórych utworach. Ale przekonajcie się sami…

Jesień

słucham szeptu
opadających na dywan
twoich sukni
i powłócząc nogami
do zimnej nagości
twoich stóp dochodzę

16.12.1990


***

Rozwiana
z książkami pod pachą
Confitura & Czachorowski
tumanem zostawia
za sobą liście

śledzę ją z okna
czy trafi do mnie
ten setny raz?

Zdyszana przeprasza
że zgubiła 5 minut
naszego życia

19.11.1994; 16:15


Upał

Pestki melona poprzyczepiały
się do wilgotnej skóry
na zewnątrz wyblakła zieleń
skwierczy na słońcu

leżymy w nierealnym pokoju
jakby gdzieś zawieszonym
i tylko hałasy zza okna
utrzymują go niczym lina

2.07.1994; 13:25
  
***
Za możliwość obcowania z najpiękniejszą poezją serdecznie dziękuję Rafałowi T. Czachorowskiemu – redaktorowi naczelnemu serwisu poecipolscy.pl

http://www.poecipolscy.pl/

11 komentarzy:

  1. Piękny post, naprawdę. Widać, że kochasz poezję i umiesz o niej mówić. Podobał mi się pierwszy akapit - poezja jest o wiele trudniejsza, niż proza.
    Wiersze piękne. Dzięki Tobie mogę od czasu do czasu tutaj je podczytywać, bo sama jakoś nigdy się za nie nie biorę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabyś zrobić tak, by po kliknięciu na link zakładka Poezji Ożywionej otwierała się na w nowej karcie? Bo albo w trakcie czytania tekstu wyrzuca mnie z Twojego bloga na stronę Poezji, albo gdy używam prawego przycisku myszki do otwarcia nowej karty informuje mnie o tym, że nie wyraziłaś zgody na kopiowanie. Przepraszam za tę prośbę, ale ja naprawdę jestem ostatnią informatyczna sierotą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to nie będzie dla mnie zbyt skomplikowana operacja... Zobaczę co da się zrobić :D

      Usuń
  3. Moja ciocia kocha poezje. Ja się na niej kompletnie nie znam, ale dzięki tobie chociaż będę wiedziała, co podarować komuś w prezencie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też sama raczej bardzo rzadko sięgam po poezję, ale wiersze są faktycznie piękne, więc nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się te wiersze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potrafisz pięknie recenzować wiersze- też bym tak chciała umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post...wiersze warte uwagi - mnie w każdym razie spodobały się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za te wiersze, teraz wiem, że warto poszukać...

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam poezję. A współczesną szczególnie. Nie znałam twórczości Czachorowskiego (chociaż nazwisko obiło mi się o uszy), ale teraz wiem, że warto. Piękne wiersze. Piękna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, jak to miło przeczytać, iż nie jestem osamotniona w sympatii do liryki. To bezcenne :)




















































    oj

    OdpowiedzUsuń