niedziela, 1 grudnia 2013

Uzdrawiająca siła pocieszenia - Anselm Grün


tytuł: Uzdrawiająca siła pocieszenia
tytuł oryg.: Lob der sieben Tröstungen. Was Leib und Seele gut tut
autor: Anselm Grün
wydawnictwo: Święty Wojciech
rok wydania: 2013
ilość stron: 236

moja ocena: 7/10

Tomiki takie jak ten przyciągają mnie do siebie swoim doskonałym wydaniem. Urocza okładka, mały format, twarda oprawa, gruby papier i fioletowa tasiemka do zaznaczania stron wystarczy, żebym chciała posiąść na własność tak śliczną książeczkę. Kiedy pierwsze oczarowanie minie, puls zaczyna zwalniać, a ja już podotykam sobie zachwycający tomik, wówczas zaczynam interesować się wnętrzem. W przypadku ojca Anselma Grüna z góry wiadomo, że lektura jego prozy będzie wartościowym przeżyciem.

Autor, niemiecki benedyktyn, pisarz i teolog, jest tak powszechnie znany, że aż nie wypada go przedstawiać. W publikacji „Uzdrawiająca siła pocieszenia” ojciec Grün porusza temat radzenia sobie ze smutkiem, bólem i cierpieniem. Mnich konfrontuje nauczanie Tomasza z Akwinu z rozważaniami Ewagriusza z Pontu, a także omawia dziesięć pocieszeń swojego autorstwa. Co zrobić, żeby samemu sobie pomóc, poczuć się lepiej, nabrać wewnętrznej siły, poradzić sobie nawet z największym zwątpieniem? Jego przepis jest niezwykle prosty, zwyczajny, a nawet oczywisty, a przy tym zaskakująco odkrywczy.

Może nie każdy z nas ma oddanych, wiernych i godnych zaufania przyjaciół, którzy wysłuchają, pocieszą, przytulą, a każdy może sobie pozwolić na drobne przyjemności, które sprawiają, że życie staje się łatwiejsze. Długa kąpiel w wannie, kieliszek wina, sen, dobra książka to tylko kilka drobnostek, które mają zbawienny wpływ na samopoczucie człowieka. Na co dzień nie zauważamy, że długi spacer i ulubiona muzyka to najprostszy sposób na relaks.
„Tym co nas pociesza, jest miłość, obdarzająca nas nadzieją tu i teraz.”
„Uzdrawiająca siła pocieszenia” to uroczo wyglądający tomik, który pod piękną okładką skrywa głębokie wnętrze. Czas spędzony z ojcem Grünem na pewno nie będzie stracony, a lektura jego tomiku pozwoli nabrać dystansu do siebie i do świata oraz poprawi wam samopoczucie. W końcu książki mają terapeutyczne właściwości, o czym zapewnia sam autor. Polecam! 


 ***
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Joli i wydawnictwu Święty Wojciech!

12 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że mam ochotę na tę lekturę:) I jeszcze piszesz, że to ładnie wydana książka, więc już z pewnością się za nią rozejrzę:)

    Czytałam u Ciebie kilka fajnych recenzji książek muzycznych. Zapraszam Cię serdecznie do Wyzwania Muzycznego, z którym chciałabym wystartować:) Więcej szczegółów znajdziesz u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki poradnik to na pewno świetna lektura, słowa ukojenia każdemu są potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, tak pięknie napisałaś o tej książce, że aż się... rozmarzyłam i odpłynęłam gdzieś daleko. To musi być cudowny tomik, okładka jest urocza, więc wnętrze też takie musi być :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie sięgnę po tę książkę, nie przepadam za poradnikami i szczerze mówiąc niespecjalnie mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka faktycznie bardzo ładna. Troszkę mnie zainteresowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez wątpienia dobra i warta polecenia lektura, ale akurat nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Potrzebuje teraz takiej książki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja recenzja bardzo mnie zaintrygowała i zaciekawiła, z pewnością sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, idzie zimna i widzę, że coraz więcej recenzji tego typu książek. Całkowicie nie dla mnie, więc może z ciekawości się skuszę.
    Zapraszam na epicką recenzję epickiego koncertu!
    Coolturalny-tygodnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. książka ciekawa, ale raczej nie w moim stylu - stanowczo poszukuję innych metod doskonalenia siebie;)) za to mam znajoma która uwielbia takie pozycje, więc wiem komu ją polecić;)) pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O zapowiada się dobry pomysł na świąteczny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W czasie gwiazdkowym idealna na prezent.

    OdpowiedzUsuń