czwartek, 14 listopada 2013

Zabawka Boga - Tadeusz Biedzki


tytuł: Zabawka Boga
autor: Tadeusz Biedzki
wydawnictwo: Bernardinum
rok wydania: 2013
ilość stron: 328

moja ocena: 7/10

Tadeusz Biedzki jest przede wszystkim podróżnikiem, ale także pisarzem i dziennikarzem. We wszystkich wyprawach po świecie towarzysz mu żona i razem przezywają mrożące krew w żyłach przygody. Fascynują go egzotyczne zakątki świata oraz historia, a swoje wspomnienia i przygody opisuje w książkach. Jego „Sen pod Baobabem”, który ukazał się drukiem w ubiegłym roku, uznany został za „Podróżniczą książkę 2012 roku”. W swojej najnowszej publikacji „Zabawka Boga” autor serwuje czytelnikom intrygująca powieść, w której fikcja miesza się z rzeczywistymi wydarzeniami, a przeszłość ma swoje konsekwencje w teraźniejszości.

Autor, narrator, a zarazem główny bohater powieści pewnego dnia otrzymuje list od swojego dawnego przyjaciela Andrzeja. Koleje losu Andrzeja potoczyły się tak, że mężczyzna został zakonnikiem i swoją misję realizuje w Etiopii. Tajemnicza przesyłka, którą otrzymuje Tadeusza zawiera nie mniej tajemniczą wiadomość, z której wynika, że zakonnik posiada informacje na temat niezwykłego przedmiotu sprzed dwóch tysięcy lat. Nawet nie chodzi o samą rzecz, ot, zabawka jakich wiele, ale o jej właściciela. Odnalezienie takiej pamiątki wstrząśnie całym światem! Andrzej uważa, że właśnie Tadeusz najlepiej nadaje się na poszukiwacza zaginionego przedmiotu. Jeśli postanowi ruszyć na poszukiwanie drewnianego pudełka i ukrytego w nim skarbu, będzie musiał kierować się wskazówkami zaszyfrowanymi w starym wierszu spisanym po łacinie. Reakcja narratora może być tylko jedna. Razem z żoną pakują walizki i ruszają do Jerozolimy! 

Akcja powieści toczy się powili i rytmicznie. Od samego początku nic nie jest oczywiste, mnożą się zagadki i domysły. Kiedy miałam nadzieję, że autor uchyli rąbka tajemnicy, on pokomplikował wszystko jeszcze bardziej! Dlaczego? Otóż cofnął czas! Ze współczesności przenosimy się do 36 r. n.e. i razem z Miriam i Janem ruszamy w drogę... Ale to jeszcze nie wszystko! Takich przeskoków w czasie będzie jeszcze kilka, aż dotrzemy do czasów nam obecnych, a wszystko to związane będzie z drewnianym pudełeczkiem i jego niezwykłą zawartością... 

Powieść „Zabawka Boga” pęka w szwach od tajemnic i emocji! Trudno oderwać się od lektury i aż żal odłożyć książkę na półkę przed zakończeniem. Doskonale zarysowane tło historyczne zapiera dech w piersiach. Czytelnik szybko wtapia się w klimat powieści i przeżywa przygody razem z bohaterami. Narrator i jego żona są niezwykle sympatyczni i już od pierwszych stron kibicowałam im ze wszystkich sił, żeby udało się rozwiązać zagadkę i odnaleźć tajemniczą skrzyneczkę. 

Ogromną zaletą publikacji są liczne fotografie i ilustracje, którymi przyozdobiona została powieść. Dzięki temu czytanie jest jeszcze fajniejsze, bo rzadko spotyka się książkę z obrazkami przeznaczoną dla dorosłych czytelników. Dzięki temu łatwo ulec złudzeniu, że wszystkie opisane wydarzenia to nic innego, jak tylko najprawdziwsza prawda. 

Powieść Tadeusza Biedzkiego jest niesamowicie wciągająca i trzyma w napięciu do samego końca. Gorąco polecam! Zdecydowanie warto!
*** 
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Karolinie i Wydawnictwu Bernardinum!



15 komentarzy:

  1. Trudno się oderwać od tej książki. Odpowiadał mi jej klimat oraz cudowne fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie wiem tylko tyle, że autor jest przesympatyczny. A książkę, mam nadzieję, uda mi się kiedyś przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się być świetną książką, która zaciekawia i nie pozwala odłożyć się na półkę. Fajnie, że są dodatki w postaci zdjęć - bardzo lubię przeglądać kolorowe wkładki w książkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tym razem jestem na tak. Niesamowicie mnie zaciekawiła fabuła tej książki i chce ją poznać bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jeszcze nie spotkałam się z tak skonstruowaną powieścią, zaintrygowałaś mnie mocno swoją recenzją i chętnie przeczytam tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie zaciekawiłaś, więc będę się za nią rozglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chociaż to nie moje klimaty bardzo mnie zaciekawiły te tajemnice i inne emocje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tajemnicom i emocjom nie odmówię, zabieg cofnięcia czasu też zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja recenzja mnie zaciekawiła, pudełko z niezwykłą zawartością? Co prawda, okładka książki raczej nie przyciąga. Myślę jednak, że warto poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie... raczej nie. Kompletnie nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki tytuł.... Tę książkę muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam czego się spodziewać, gdy ujrzałam ją w zapowiedziach, ale teraz to chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Intrygujący pomysł na powieść;) Mimo wszystko, nie czuję potrzeby jej przeczytania...chyba wolałabym "zwykłą" książkę podróżniczą.

    OdpowiedzUsuń