piątek, 6 września 2013

Maria Magdalena - Regis Burnet



tytuł: Maria Magdalena
tytuł oryg.: Marie-Madeleine. De la pecheresse repentie a l epouse de Jesus
autor: Regis Burnet
wydawnictwo: W Drodze
rok wydania: 2005
ilość stron: 188

moja ocena: 8/10

Maria Magdalena jest jedną z najpopularniejszych świętych. Jej postać od wieków intryguje, a przecież w Ewangelii napisano o niej zaledwie kilka słów. Regis Burnet, francuski historyk specjalizujący się w początkach chrześcijaństwa, postanowił prześledzić rozwój kultu Marii Magdaleny.
W swojej publikacji profesor Burnet wychodzi od faktu, że na kartach Ewangelii pojawiają się trzy kobiety, z których przez wieki stworzono jedną postać – Marię Magdalenę. Granice między Marią z Magdali (to z niej Jezus wypędził siedem złych duchów, to ona stała wśród kobiet pod krzyżem, to jej ukazał się zmartwychwstały Chrystus), Marią z Betanii (siostra Marty i Łazarza, namaściła stopy Jezusa drogocennymi olejkami, po czym wytarła jego stopy swoimi włosami) oraz jawnogrzesznicą z olejkami, która włosami otarła nogi Jezusa (utożsamiana jest zarówno z Marią z Betanii, jak i z Marią z Magdali) zaczęły się zacierać na tyle, że niektórzy uważają te trzy kobiety za jedną i tą samą osobę. Autor zaznacza, że połączenie kilku Marii nie powinno być zasadne, ponieważ ewangeliści nie kojarzą ze sobą tych kobiet.
Regis Burnet z historycznym zacięciem, krok po kroku, śledzi wszystkie znane fakty związane z Marią Magdaleną i rozwijającą się legendą, która towarzyszyła jej od samego początku. W początkach chrześcijaństwa Maria Magdalena czczona była jako uczennica Jezusa, świadek jego życia, śmierci i przede wszystkim zmartwychwstania. W średniowieczu widziano w niej świętą mistyczkę, pogrążoną w żalu grzesznicę wzywająca do nawrócenia, ubóstwa i pokuty, która bez wahania ruszy z pomocą do wszystkich, którzy o to poproszą. Co ciekawe niemal od początku została ona powiązana z zakonami żebraczymi, czyli dominikanami i franciszkanami, a także uważa się ją za przodka braci kaznodziejów, bo przecież jako pierwsza ogłosiła prawdę o zmartwychwstaniu. Z kolei Maria czasów nowożytnych okrzyknięta została wzorem pokuty oraz mistycznego zjednoczenia z Bogiem. Jej postać miała przyciągać ludzi do konfesjonałów, przecież Jezus odpuścił jej najcięższe grzechy. A przy tym stała się bohaterką klasztorów pustelniczych i wszystkich miejsc służących do kontemplacji. Natomiast w dzisiejszych czasach popkultura chce widzieć w Magdalenie kochankę Jezusa, jego życiową towarzyszkę, a nawet feministkę. Kim Maria Magdalena była naprawdę? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy. Sam autor nie próbuje snuć na jej temat żadnych hipotez.
Postać Marii Magdaleny intrygowała mnie od dawna, dlatego też tomik Regisa Burnet przeczytałam z ogromną ciekawością i przyjemnością. Lektura napisana została w sposób przystępny i zrozumiały, autor ani przez moment nie nudzi czytelnika. W swojej książce posiłkuje się innymi publikacjami traktującymi o Marii Magdalenie, porównuje wiadomości, prostuje niektóre informacje, rozwiewa wątpliwości.
„Maria Magdalena” Regisa Burnet to znakomicie napisana książka o jednej z najważniejszych kobiet, o których mowa na kartach Ewangelii. Ponadto trzeba zauważyć, że publikacja francuskiego profesora to także szybki przegląd zmieniających się czasów, w których postać i kult świętej zostały dostosowywane w zależności od potrzeb społecznych. Polecam!

 ***
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Pani Agnieszce i Wydawnictwu W drodze!

17 komentarzy:

  1. Ciekawy temat, opisałaś tak, że od razu chętnie bym sięgnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie musze sie z nia zapoznac! Ciekawa tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, postać Marii Magdaleny intryguje, zwłaszcza po sensacyjnych powieściach Dana Browna:)
    Chętnie przeczytam i dowiem się, co autor ma o niej do powiedzenia:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak postać Marii Magdaleny jest z jednej strony znana, z drugiej tajemnicza. Choć do samej książki jakoś na razie mnie zbytnio nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. O, książka jak dla mnie! Uwielbiam taką tematykę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam "Marię Magdalenę" już jakiś czas temu, ale doskonale pamiętam szczegóły. Spodobała mi się podobnie, jak Tobie:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Maria Magdalena to bardzo interesująca postać pełna tajemnic. Chciałabym ją poznać bliżej, dlatego będę miała na względzie ową książkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tematyka jak najbardziej mnie zainteresowała, więc chętnie przeczytałabym tę książkę:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  10. może kiedyś się skusze - intryguje mnie ta postać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczególnie nie przepadam za tego typu literaturą, ale ta pozycja mnie skutecznie zainteresowała :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maria Magdalena zawsze była dla mnie ciekawą postacią, ta książka to dobra okazja, aby dowiedzieć się o niej czegoś więcej :)Jeśli wpadnie mi w ręce,na pewno przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  13. Film przedstawiający losy Marii Magdaleny oglądałam i byłam nim oczarowana, teraz pora przeczytać książkę, którą tak ciekawie zaprezentowałaś:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama postać Marii Magdaleny choć interesująca to przyciąga mnie mniej niż fakt, że autor ukazuje jak zmieniające się czasy determinowały jej postrzeganie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przyjemna recenzja. Zachęcająca i ciekawa, pewnie jak sama książka :) Ale to raczej nie moje klimaty..

    OdpowiedzUsuń