niedziela, 9 czerwca 2013

Tak blisko... - Tammara Webber


tytuł: Tak blisko...
tytuł oryg.: EasyTammara Webber
autor: Tammara Webber
wydawnictwo: Jaguar
rok wydania: 2013
ilość stron: 336

moja ocena: 8/10

„Tak blisko…” to obyczajowa powieść amerykańskiej pisarki Tammary Webber, która napisana została z myślą o młodych kobietach. Doskonale wpasowałam się w grupę docelową i muszę przyznać, ze dałam się złapać w sidła tej historii. Do samego końca nie mogłam się oderwać od książki, a przez kilka dni nie mogłam myśleć o niczym innym. Ten tekst piszę z perspektywy czasu, gdy wszystkie emocje już opadły. Teraz to nawet chce mi się śmiać z mojej własnej naiwności. Ale po kolei…

Jacqueline jest sympatyczną i zdolną studentką, która została porzucona przez ukochanego chłopaka. Brad tłumaczy się tym, że chce sobie poużywać trochę życia z innymi dziewczynami. Bohaterka jest kompletnie załamana, gdyż wcześniej zrezygnowała z własnych marzeń i dostosowała całe swoje życie do planów idioty, który bez wyrzutów sumienia zakończył ich wieloletni związek. Niedługo później, po wyjściu z imprezy, dziewczyna zostaje zaatakowana przez Bucka, najlepszego kumpla Brada, który próbuje ją zgwałcić. Z opresji ratuje ją Lucas, który przypadkiem staje się świadkiem całego zajścia. Jak łatwo można się domyślić drogi tych dwojga skrzyżują się jeszcze nie raz, a między Jacqueline i jej tajemniczym wybawcą wybuchnie gorące uczucie.
Autorka w doskonały sposób gra na emocjach czytelniczek, dzięki temu powoli owija je sobie wokół palca, aż w końcu może robić z nimi co jej się tylko podoba. Ja sama dałam się złapać w tą jakże sprytną pułapkę. Przede wszystkim bardzo łatwo można przywiązać się do głównej bohaterki. Szczerze mówiąc nie znam żadnej dziewczyny, której serce nie zostałoby choć raz złamane, co w tym przypadku działa na korzyść pisarki, bo już od pierwszych stron nienawidzimy tego niewdzięcznika i solidaryzujemy się z Jacqueline. Lucas również został wykreowany na chłopaka, o którym marzy każda mała i duża dziewczynka. Enigmatyczny, silny łobuz o duszy artysty, wrażliwym wnętrzu i strasznej tajemnicy z przeszłości rozkocha w sobie niejedną czytelniczkę. To ten typ, który nie boi się dać w mordę w obronie kobiety, jest zawsze szarmancki, potrafi się zachować, mówi o sobie, a mimo to nadal jest tajemniczy, wie jak wesprzeć, pomóc, doradzić, zrozumieć. Do tego znakomicie wygląda, jest diabelnie przystojny i wysportowany. Wspomniałam już, że świetnie całuje i swoimi pieszczotami doprowadza ukochaną do szaleństwa? Nie? Ale chyba nie musiała, bo w końcu tylko tego można się było po nim spodziewać. Cholerny ideał!
Tammara Webber sprawnie posługuje się słowem i potrafi nadać akcji odpowiedniego tempa, choć czasem wybiera schematyczne rozwiązania. Powieść pochłonęłam za jednym zamachem, bez snu, jedzenia i picia. Nieczęsto się zdarza, abym wpadła po uszy w jakąś historię. Teraz wydaje mi się, że oceniłam dzieło pani Webber zbyt wysoko i entuzjastycznie. W końcu to tyko czytadło, dobre i wciągające, ale jednak czytadło. Mimo tego postanowiłam nie zmieniać raz wystawionej noty. A co tam, należy się autorce choćby za to, że udało jej się mnie nabrać, a nieskromnie przyznam, że uważam się za wymagającą czytelniczkę. Widocznie każda panna głupieje, gdy staję przed nią prawdziwy książę z bajki. Kobiety drogie, dajcie się uwieść Lucasowi! Polecam!

20 komentarzy:

  1. Fabuła nie powiem, bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kończę czytać ,,Tak blisko'' i jestem oczarowana tą powieścią. Naprawdę świetna historia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm no to może jednak się skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z twoją oceną ^^ Sama zdąrzyłam przeczytać tą książkę dwa razy i już planuję kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No przyznam, że opis wciągający. Już po wzmiance o Lucasie można się domyślić, że nie będzie czytelniczki, której ta historia nie porwie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po Twojej recenzji nie mam wątpliwosci, ze ta lektura dostarczy mi niezapomnianych wrażeń

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa i zachęcająca recenzją. Może kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fabuła jakoś do mnie nie przemawia, ale skoro piszesz, że powieść jest świetna, to z przyjemnością po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w planach książkę, dam się uwieść panu L. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm drażnią mnie takie ideały :P Książką mnie jednak bardzo zaintrygowałaś! :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Po tak pozytywnej recenzji nie zostaje mi nic innego jak zacząć szukać książki. Nie spodziewałam się, że aż tak Ci się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. " Brad tłumaczy się tym, że chce sobie poużywać trochę życia z innymi dziewczynami" - rozwaliło mnie to... Zresztą znam podobne przypadki, więc myślę, że i mnie ta ksiązka mogłaby poruszyć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka raczej nie dla mnie, bo nie przepadam za tego typu czytadłami, ale cieszę się, że po tylu kiepskich powieściach w końcu oceniłaś coś wyżej. Koniec słabej passy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś dla mnie. ;) Powieści obyczajowe to mój ulubiony gatunek (no może zaraz po kryminałach). Fabuła, z tego co przedstawiłaś, jest ciekawa. Poszukam w bibliotece. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hm, zaintrygowałaś mnie tym Lucasem :D chętnie przeczytam ze względu na jego postać :P

    OdpowiedzUsuń
  16. O tak, Lucas jest boski:) A sama książka nie mogła mi się nie spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fabuła nie brzmi jakoś szczególnie ambitnie... ale wyczuwam, że Lucas to niezłe ciacho :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Hah! Jest przede mną :D Świetnie się składa, bo trafiłam wczoraj i dzisiaj na kilka pozytywnych recenzji! :) Świetnie :D Bardzo ładna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pomimo, że tematyka nie do końca moja, to coś mnie ciągnie do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam ją, przeczytałam ją na razie raz, ale na pewno do niej wrócę :D

    OdpowiedzUsuń