sobota, 25 maja 2013

W niebie i na ziemi - Jorge Mario Bergoglio, Abraham Skórka



tytuł: W niebie i na ziemi
tytuł oryg.: Sobre el cielo y la tierra
autor: Jorge Mario Bergoglio, Abraham Skórka
wydawnictwo: Znak
rok wydania: 2013
ilość stron: 256

moja ocena: 8/10

Kiedy biały dym stał się zwiastunem wyboru nowego papieża cały świat wstrzymał na chwilę oddech. Wszyscy czekali z niecierpliwością na postać nowego Ojca Świętego. Od wielu dni media spekulowały nad nazwiskiem kardynała, który przejmie stery Kościoła. Prowadzono rankingi, obstawiano zakłady bukmacherskie. Dziennikarze z całego świata mieli swoje stanowiska na Placu Św. Piotra, aby cały czas komentować bieżące wydarzenia. Zgromadzone tłumy wiwatowały. A później nastała cisza. Takiego wyboru nikt się nie spodziewał. Te sekundy całkowitego milczenia są tego najlepszym dowodem. Jednak wystarczył moment, aby Jorge Mario Bergoglio zdobył serca większości wiernych. Mówi się nawet, że pontyfikat papież Franciszka będzie tym przełomowym. Czas pokaże, czy faktycznie tak się stanie.

Ogromna ilość pojawiających się ostatnio publikacji daje możliwość z zapoznaniem się z biografią Ojca Świętego, ale ważne jest aby poznać także jego nauczanie oraz pogląd na świat i jego problemy. Taką okazje daje książka „W niebie i na ziemi” będąca zapisem rozmów dwóch przyjaciół – rabina Abrahama Skórki i kardynała Jorge Mario Bergoglio. Spotkanie księdza katolickiego i rabina, zderzenie dwóch religii, dwóch światopoglądów, które mają wspólne korzenie zaowocowało książką, którą właśnie trzymam w rękach.
Pod względem technicznym publikacja składa się z kilku słów wstępu kardynała i rabina, a także 29 rozdziałów uszeregowanych tematycznie, co daje możliwość wracania w dowolnym momencie do zagadnienia, które nas szczególnie interesuje. Bergoglio i Skórka wymieniają się spostrzeżeniami, poruszają kwestie typowo religijne, historyczne, społeczne. Nie unikają również rozmów na tematy kontrowersyjne (aborcja, eutanazja, pedofilia, małżeństwa osób tej samej płci). Poruszają problemy społeczne i polityczne Argentyny, które można przenieść także na nasz polski grunt, ponieważ podstawowe kwestie dotyczące życia w każdym kraju są takie same, a omawiane dylematy mają raczej charakter globalny, niż lokalny.
Ta rozmowa to nawet nie są przemyślenia prywatne kardynała Bergoglio i rabina Skórki, ale raczej stanowisko przedstawicieli chrześcijaństwa i judaizmu. To taka wykładnia najważniejszych założeń obu religii. Oczywiście panowie pozwalają sobie na osobiste wycieczki wypływające z wieloletniego doświadczenia jakie posiedli, przytaczają przykłady z życia, omawiają przypadki z jakimi się zetknęli. Okazuje się, że w większości najważniejszych kwestii chrześcijaństwo niczym nie różni się od judaizmu, a w niektórych kwestiach chrześcijanie są bardziej restrykcyjni niż Żydzi. Między religiami istnieją różnice, które można pokonać dzięki dialogowi, co udowodnili obaj panowie, którzy prywatnie są wieloletnimi przyjaciółmi. Bo w obu religiach wspólnym mianownikiem jest zawsze człowiek i troska o jego dobro. Dlatego obaj duchowni wiele miejsca poświęcili ludziom ubogim, starym, pokrzywdzonym i doświadczonym przez los.
Sięgnęłam po tom „W niebie i na ziemi”, aby lepiej poznać papieża Franciszka, ale wyniosłam z niego znacznie więcej niż mogłabym przypuszczać. Przede wszystkim zapoznałam się z judaizmem, z jego tradycją, zwyczajami, nauczaniem. Zaskoczyło mnie jak niewielkie miałam pojęcie o religii, z której wywodzi się przecież moja własna. Myślę, że lektura tej książki będzie cennym doświadczenie dla wierzących (bez względu na to jaką religię wyznają), a nawet dla agnostyków, czy ateistów, bo ta publikacja to przede wszystkim dialog dwóch mądrych i doświadczonych ludzi.
Należy zauważyć, że papież to nie tylko głowa instytucji jaką jest Kościół Katolicki, ale przede wszystkim nauczyciel, osoba służąca radami, wskazująca różnice między dobrem a złem. W trakcie lektury starałam się bardziej skupiać na jego wypowiedziach, aby móc wyciągnąć wnioski dotyczące pontyfikatu. Można przypuszczać, że Franciszek będzie raczej strażnikiem podstawowej nauki Kościoła, a nie rewolucjonistą. Dlatego wszyscy, którzy oczekują wielkich zmian dotyczących celibatu, aborcji, eutanazji itp. mogą być rozczarowani. Przyznam szczerze, że ja sama odetchnęłam z ulgą. Liczę na papieża, który będzie bronił najważniejszych wartości, który stanie w obronie człowieka jako jednostki, który nie ulegnie presji nowoczesnego świata. Mam cichą nadzieję, że się nie zawiodę. 

***
Recenzję napisałam dla portalu Stacja7


21 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje zdjęcie "główne" - jest genialne, co do książki to muszę przyznać, że wznbudziłaś moje zainteresowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się bardzo ciekawa - m.in. dlatego, że pozwala zdobyć tyle informacji o judaizmie. Ja na razie mam nie przeczytaną inną książkę, zbiór homilii papieża, "Chciałbym Kościoła ubogiego dla ubogich".

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdanie na końcu, dużo o Tobie mówi i pokazuje, co jest dla Ciebie ważne. Pozycja na pewno bardzo wartościowa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio ponownie zaczęłam czytać książki religijne. Chętnie przeczytałabym coś na temat nowego Ojca Świętego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie sięgam po takie książki, ale może pora się przełamać? Może kiedyś przeczytam tę książkę, tak żeby wiedzieć więcej o nowym papieżu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też chciałabym tę książkę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też mam cichą nadzieję, że obecny papież nie ulegnie presji nowoczesnego świata, ale o tym przekonamy się w niedalekiej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na przeczytanie czeka u mnie książka "Kwiatki Papieża Franciszka", a niedawno poznałam album "Pierwsza Komunia Święta z Papieżem Franciszkiem". Faktycznie, dużo publikacji o nowym Ojcu Świętym pojawiło się na księgarskim rynku. Chętnie przeczytam również recenzowaną przez Ciebie pozycję - zaciekawiło mnie to, że jest to dialog przedstawicieli dwóch religii. Chętnie dowiedziałabym się też czegoś o judaizmie oraz postawie i przemyśleniach Papieża Franciszka.

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie książka warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałoby mi się wreszcie przeczytać coś dotyczącego Papieża, bo od momentu jego wybrania nie bardzo miałem na to czas. Zresztą na studiach nie mam tv, więc wiem o nim tyle, co przeczytam na necie. Warto byłoby sięgnąć po coś wartościowego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to chyba mam szczęście wpadać na Twojego bloga, kiedy piszesz o nowym Papieżu. Nie jestem pewna czy na tę książkę się skuszę, ale zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie swieckie ksiazki z chęcia czytam u cioci na wakacjach, która jest bardzo wierząca i tego typu ksiażek ma pod dostatkiem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie moja religia, nie mój problem. Nie ekscytuje się zbytnio papieżem, nie moja sprawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Troszkę nie po drodze mi z książkami o takiej tematyce, ale zainteresowało mnie to zderzenie chrześcijaństwa z judaizmem, jestem ciekawa jak dokładnie to zostało przedstawione. Być może skuszę się na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet lubię papieża, szczególnie za jego zachowanie:) Co do aborcji, eutanazji i celibatu - zgadzam się z Tobą. Moim zdaniem, powinny zostać zachowane, bo inaczej zaczną się złe czasy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem szczerze, że akurat ta książka mnie nie zainteresowała. Ale ostatnio ukazało się dużo wydawnictw dotyczących nowego papieża, na pewno wśród nich znalazłabym coś dla siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. No cóż, znów nie moja bajka, do klimatów religijnych kompletnie mnie nie ciągnie, nawet jeśli sama postać papieża może okazać się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się to zetknięcie dwóch religii, a dialog jak najbardziej w tym przypadku może owocować. Ciekawa pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cóż, pas, ale raczej nie będziesz tym szczególnie zaskoczona. Wiesz, że ja i książki, dotyczące religii, to kiepskie połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Brakowało mi już od dawna w dyskusji publicznej głosów spokojnych, mądrych i rozważnych, które nie boją powiedzieć się „nie wiem”, ale także mają potężną wiedzę i znajomość tradycji oraz pewnych schematów historycznych. Rozmowy papieża Franciszka z Rabinem udowadniają, że takie osoby, autorytety nadal istnieją.
    Pzdr,

    Vera

    OdpowiedzUsuń