piątek, 17 maja 2013

Franciszek. Papież z końca świata - Leszek Śliwa



tytuł: Franciszek. Papież z końca świata
autor: Leszek Śliwa
wydawnictwo: WAM
rok wydania: 2013
ilość stron: 164

moja ocena: 8/10

Książki o papieżu Franciszku pojawiają się na polskim rynku jak grzyby po deszczu. Jedną z pierwszych publikacji tego typu jest niewielka książeczka „Franciszek. Papież z końca świata” opublikowana przez wydawnictwo WAM.

Leszek Śliwa w przystępny i interesujący sposób kreśli zarys biografii Ojca Świętego. Urodzony 17 grudnia 1936 Jorge Mario Bergoglio, syn włoskiego imigranta, jezuita, pierwszy papież spoza Europy. A przy tym wszystkim niezwykle skromny człowiek, któremu woda sodowa nie uderzyła do głowy. Właśnie tą skromnością podbił serca wiernych z całego świata. Zamiast luksusowego mieszkania w Pałacu Apostolskim papież wybrał na swój dom Dom Świętej Marty. Nagminnie łamie zasady etykiety, chętnie spotyka się z wiernymi, błogosławi dzieci, przytula chorych. Właśnie te relacje ze spotkań z ludźmi są najbardziej ujmujące i chwytające za serce.
W swojej publikacji autor omawia kolejne szczeble kariery kościelnej, przytacza mnóstwo ciekawostek i anegdotek z życia Jorge. Przywołuje wypowiedzi bliskich mu osób oraz samego zainteresowanego. Dzięki temu z opowieści pana Śliwy wyłania się obraz wykształconego  mężczyzny o dobrym sercu, głęboko wierzącego, wrażliwego na sztukę i kulturę. który ze wszystkich sił stara się pomagać najuboższym. Najbardziej zapadła mi w pamięć historia o tym, jak w 1985 r. Bergoglio wyjechał na pół roku do Niemiec, aby tam pracować nad doktoratem. W trakcie pobytu przyszły papież wybrał się na wycieczkę do Augsburga, gdzie w jednym z kościołów zachwycił go obraz Maryi rozwiązującej węzły. Zafascynowany barokowym malowidłem autorstwa Johanna Georga Melchiora Schmidtnera i jego dydaktyczną wymową Bergoglio nakupił sporo pocztówek z reprodukcją obrazu i przywiózł je do Buenos Aires. Na każdym kroku pokazywał je i rozdawał komu tylko się dało. Zamówił nawet kopię do rektoratu jezuickiego uniwersytetu, którego był rektorem. Dzięki temu wizerunek Maryi zdobywał coraz większą popularność, a w 1996 r. kopia płótna namalowana przez miejscowa malarkę zawisła w kościele San Jose del Talar. W zastraszającym tempie rozkwitł kult tego obrazu, a w chwili obecnej co miesiąc nawiedza go kilkadziesiąt tysięcy wiernych. Kult Maryi rozwiązującej węzły przeniósł się nawet z Argentyny do Brazylii, a w Europie malowidło nadal jest mało znane i cieszy się raczej lokalną popularnością.
Tomik autorstwa Leszka Śliwy spodoba się wszystkim zainteresowanym osobą papież Franciszka. Książka napisana została w przystępny sposób, autor posługuje się lekkim piórem, dzięki temu lektura nie sprawi nikomu kłopotu. Dzięki skondensowanej ilości informacji czytelnik nie zdąży się znudzić i faktycznie zapamięta najważniejsze informacje z życia Ojca Świętego. Lektura tego tomiku pogłębiła tylko moją sympatię do papieża Franciszka. Czego i wam życzę! Serdecznie polecam!

***
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Panu Łukaszowi i Wydawnictwu WAM!

18 komentarzy:

  1. Sama raczej nie przeczytam, ale już mam na oku osobę dla której będzie świetnym prezentem:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawia mnie tylko tempo pojawiania się książek o nowym papieżu. Pamiętam, że pierwszą widziałam w księgarni już tydzień po jego wyborze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam, tym bardziej, że oblicze papieża Franciszka działa na mnie tak jakoś kojąco, nie wiem jak to opisać, krótko mówiąc mam wrażenie, że to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  4. O papieżu zawsze warto coś wiedzieć, zastanawiam się nad przeczytaniem jakiejś książki o nim, ale jest taki duży wybór, ze nie mogę się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziecko drogie, jak już spamujesz na MOIM blogu, to chociaż przeczytaj spamowany post.
    Żenada i idealny przykład głupoty.
    Wstydź się dzieciaku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze napiszę, że na chwilę obecną nie czuje zainteresowania pogłębianiem wiedzy na temat życia papieża Franciszka. moim sercu jest tylko jeden papież- Jan Paweł II. Odkąd go zabrakło nie potrafię przekonać się do jego następców.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie bardzo mam zaufanie do takich biografii; absolutnie przychylnych i w dodatku powstających za życia lub zaraz po śmierci podmiotu. NA przykład w książkach o JPII nigdy nie znalazłem informacji, iż w 2005 roku (kilka miesięcy po jego śmierci) ujawniono rozmiar inwestycji finansowych kościoła katolickiego w tuszowanie spraw związanych z pedofilią). Według wiarygodnego raportu opublikowanego 10 lipca 2005 przez Associated Press tylko w USA KK wydał na to co najmniej (sic!) 2 miliardy dolarów! Czy głowa państwa watykańskiego mogła nie wiedzieć o takich sumach? Nie podejmuję się odpowiedzieć na to pytanie, ale samo się ono nasuwa. Pozostaje też odpowiedzialność kapitana za to, co się dzieje na statku. Nie jest do końca istotne,czy wiedział, ważne też, że powinien. By uniknąć takich pytań najlepiej co rychlej zrobić kogoś świętym. To oczywiście tylko taka dygresja, jednak tego typu literatura przypomina mi i tonem, i wiarygodnością, życiorysy towarzyszy z minionej epoki. Jest zapotrzebowanie, znajdzie się i podaż. Oczywiście ta książka może być wyjątkiem. Być może, jeśli tylko znajdę czas, spróbuję się o tym przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  8. O Franciszku chetnie bym przeczytała, trzeba poznać nowego papieża.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak najdalej od takich książek :p
    Jestem ateistką, więc omijam takie rzeczy szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czasami warto posłuchać co mają do powiedzenia myślący inaczej? ;)

      Usuń
  10. Nie czytuję takich książek ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja bym ją przeczytała, bo jak na razie lubię tego papieża:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez wątpienie ciekawa biografia, ale książka nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawą historię przytoczyłaś o Maryi rozwiązującej węzły.

    Chciałabym poznać bliżej nowego papieża, zwłaszcza, że konklawe rozpoczęło się w dniu moich urodzin, ale na razie na planach się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Postać obecnego Papieża bardzo mi się podoba, bardzo mi przypomina Jana Pawła II. Niestety niewiele o nim wiem, jedynie to co mówią o nim w telewizji, więc z chęcią sięgnęłabym po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej się nie zdecyduje. Wiesz, ze nie lubię takich książek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Warto może spróbować, faktycznie obecny papież wydaje się wyjątkową osobą:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poczekam na razie z czytaniem o obecnym papieżu, ale będę miała na uwadze ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń